Jerzy Bukowski: Ulga po Schetynie, tęsknota za Tuskiem

Zmiana przewodniczącego Platformy Obywatelskiej raczej nie powstrzyma trwającego już od dosyć dawna procesu destrukcji tej wciąż jeszcze głównej partii opozycyjnej.
 Jerzy Bukowski: Ulga po Schetynie, tęsknota za Tuskiem
screen YT
             Zmiana przewodniczącego Platformy Obywatelskiej raczej nie powstrzyma trwającego już od dosyć dawna procesu destrukcji tej wciąż jeszcze głównej partii opozycyjnej.
            Żaden z pretendentów do objęcia schedy po Grzegorzu Schetynie nie jest ani politykiem charyzmatycznym, ani sprawnym organizatorem, ani mistrzem zakulisowych gier. Wprawdzie urzędujący jeszcze lider PO też nie ma koniecznej każdemu przywódcy charyzmy, ale pozostałe z wymienionych w poprzednim zdaniu cech posiada w wysokim stopniu, co pozwalało mu skutecznie utrzymywać w ryzach podwładnych umiejętnie rozgrywając jednych przeciw drugim.
            Ktokolwiek go zastąpi będzie od niego znacznie gorszy w obu tych ważnych dla sprawnego przewodzenia partii sprawach, z czego cieszyć mogą się nie tylko obecni rządzący, ale także politycy innych ugrupowań opozycyjnych.
            Nie wolno też zapominać, że w odwodzie pozostaje Donald Tusk nadal cieszący się opinią męża opatrznościowego Platformy, który uratuje ją przed politycznym zmarginalizowaniem, jeżeli tylko uzna to za konieczne i będzie mu się chciało. A z taką sytuacją będziemy mieli do czynienia, kiedy Małgorzata Kidawa-Błońska bardzo słabo wypadnie w wyborach prezydenckich, co jest wielce prawdopodobne.
 

Ankieta
Czy w sprawie P. Sławka można było zrobić więcej?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy w sprawie P. Sławka można było zrobić więcej?
Tygodnik

Opinie

Popkultura