Olga Tokarczuk: "Jestem przekonana, że przyszedł czas, by wpisać do konstytucji zwierzęta"

Na spotkaniu Olgi Tokarczuk z czytelnikami, które odbyło 13 stycznia w siedzibie "Gazety Wyborczej" w Warszawie, noblistkę zapytano m.in. o to, co zmieniłaby w Konstytucji RP.
 Olga Tokarczuk: "Jestem przekonana, że przyszedł czas, by wpisać do konstytucji zwierzęta"
/ YT, print screen/OnetRano
 

Jestem przekonana, że przyszedł czas, by wpisać do konstytucji zwierzęta. W Indiach delfiny zostały uznane za "osoby niebędące ludźmi". Serce mi się rozpłynęło

- powiedziała.
 

Od wielu lat używam tego rozróżnienia na "istotę ludzka" i "nieludzką". Nadszedł czas, byśmy się ogarnęli i zaczęli patrzeć na zwierzęta w sposób, który z czułością i rozważnością pokazuje nam je jako nie przedmioty czy ciała-maszyny, tylko osobne istoty. Pierwszym prawem musiałoby być prawo o godności tych zwierząt, które zakazałoby hodowli przemysłowej, która jest piekłem i koszmarem naszego świata i wpływa na naszą świadomość, niszcząc nas od środka

- stwierdziła.


adg

źródło: GW, Onet

#REKLAMA_POZIOMA#



Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe