Szukaj
Konto

„Oprawca chodzi nadal na wolności, a ja codziennie drżę, czy nie podpali mojego domu”

16.01.2020 18:54
„Oprawca chodzi nadal na wolności, a ja codziennie drżę, czy nie podpali mojego domu”
Źródło: Europosłanka PiS Beata Kempa / fot. screen YouTube
Komentarzy: 0
W środę w Parlamencie Europejskim odbyła się burzliwa dyskusja nt. praworządności w Polsce w ramach prowadzonej wobec Polski procedury art. 7 traktatu o Unii Europejskiej.
Jedną z wielu europarlamentarzystów, którzy zabrali wczoraj głos była Beata Kempa z Prawa i Sprawiedliwości, która odniosła się do osób poszkodowanych przez polski wymiar sprawiedliwości. Zdaniem Kempy takich osób jest "tysiące".

Zobacz również: Debata w PE o Polsce. Kłótnia Szydło z Sikorskim: "Jest Pan kłamcą!"

Opowiedziała również swoja historię z grudnia 2017 roku, kiedy to zostały podpalone drzwi jej biura poselskiego. Sebastian K., który przyznał się do czynu, wyjaśniał że działał z powodu przynależności politycznej Beaty Kempy.

W czerwcu 2018 roku wrocławski sąd umorzył postępowanie prowadzone wobec sprawcy i zastosował środek zapobiegawczy polegający na umieszczeniu Sebastiana K. w zakładzie psychiatrycznym. W lutym ubiegłego roku mężczyzna decyzją sądu został zwolniony ze szpitala.

Czy pani wie, że ja również jestem poszkodowana?


- zapytała wiceszefową KE europosłanka Kempa

- Spalono mi biuro poselskie. Oprawca chodzi nadal na wolności, a ja z moim mężem codziennie drżę o to, czy nie podpali mojego domu. I takich ludzi są tysiące - wyznała, podczas środowej debaty europosłanka Prawa i Sprawiedliwości.

Zobacz również: [WIDEO] "Wzięliście dzisiaj urlop, żeby bawić się w polityków?". Jaki w ostrych słowach do sędziów w PE

Źródło: tvn24.pl
kpa


Komentarzy: 0
Data publikacji: 16.01.2020 18:54