Jan Parys: Opozycja obraziła się na naród i chce wrócić do władzy w Polsce jako gubernatorzy Brukseli

Były minister obrony w rządzie Jana Olszewskiego Jan Parys udzielił wywiadu DoRzeczy.pl
/ screen YouTube BlogPress.pl

- Moim zdaniem to głosowanie blisko 20 europosłów opozycyjnych przeciwko Polsce ma u podłoża mechanizm psychologiczny. Warto o nim pamiętać. Otóż Platforma przegrała już drugie wybory z rzędu. Ci ludzie zdali sobie sprawę, że suweren nie chce, by wracali do rządu. W tej sytuacji działacze opozycji obrazili się na naród, przestali się z nim identyfikować, bo nie mają poparcia. Szukają innego sposobu niż demokratyczne wybory by wrócić do władzy. Chcą by władze Unii Europejskiej zastosowały mechanizmy nacisku politycznego, prawnego, gospodarczego. I, żeby w ten sposób doprowadziły do kryzysu w Polsce, a PiS przez ten kryzys straciłby władzę. Wtedy, działacze Platformy mogliby wrócić do władzy już nie dzięki decyzji Polaków, ale dzięki poparciu Brukseli. Już nie jako wybrane polskie władze, ale jako gubernatorzy.


- mówi w wywiadzie Jan Parys, który uważa jednocześnie, że sama rezolucja Parlamentu Europejskiego ws. Polski, jako nieposiadająca skutków prawnych, nie ma znaczenia. W jego opinii możemy się jednak spodziewać np. sankcji finansowych, które wprawdzie nie będą miały formalnego oparcia w traktatach, ale od dawna w UE nie zwraca się na to uwagi.

Źródło: DoRzeczy.pl

cyk

 

POLECANE
Karol Nawrocki zawetował ustawę uznającą język śląski za regionalny wideo
Karol Nawrocki zawetował ustawę uznającą język śląski za regionalny

Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę uznającą język śląski za regionalny - poinformowała jego kancelaria. Ustawa była drugą w tej kadencji Sejmu, a w sumie - jak podliczono podczas prac parlamentarnych - dziewiątą próbą legislacyjną w tej sprawie.

KO, PSL i Lewica zablokowały zaskarżenie do TSUE tymczasowego stosowania umowy z Mercosur pilne
KO, PSL i Lewica zablokowały zaskarżenie do TSUE tymczasowego stosowania umowy z Mercosur

„KO, PSL i Lewica blokują pomysł zaskarżenia do TSUE decyzji Rady UE z 9 stycznia 2026 r. w sprawie tymczasowego stosowania umowy z krajami Mercosur” - poinformował na platformie X poseł Krzysztof Ciecióra.

Wyrok TSUE ws. WIBOR. Ekspert tłumaczy co oznacza dla kredytobiorców tylko u nas
Wyrok TSUE ws. WIBOR. Ekspert tłumaczy co oznacza dla kredytobiorców

12 lutego 2026 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał wyrok w sprawie C-471/24 (PKO BP). Wbrew oczekiwaniom części środowisk procesowych, które zapowiadały prawne trzęsienie ziemi, orzeczenie okazało się raczej chłodnym uporządkowaniem podstawowych zasad niż zaproszeniem do masowego podważania kredytów opartych na WIBOR.

Szefowie KPRP i BBN rozpoczęli prace nad poprawkami do projektu ustawy o SAFE z ostatniej chwili
Szefowie KPRP i BBN rozpoczęli prace nad poprawkami do projektu ustawy o SAFE

Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki i szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomir Cenckiewicz rozpoczęli prace nad poprawkami do projektu ustawy dotyczącej programu SAFE - poinformował rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. Będą dotyczyć m.in. warunków udzielenia i spłaty pożyczki w ramach SAFE.

Jarosław Kaczyński: Nikt kto chce silnej i suwerennej armii, nie powinien popierać funduszu SAFE z ostatniej chwili
Jarosław Kaczyński: Nikt kto chce silnej i suwerennej armii, nie powinien popierać funduszu SAFE

„Nikt kto chce silnej i suwerennej armii, nie powinien popierać funduszu SAFE” - napisał na platformie X prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.

Klub PiS składa poprawki do projektu ustawy o SAFE z ostatniej chwili
Klub PiS składa poprawki do projektu ustawy o SAFE

Podczas dyskusji plenarnej w Sejmie nad projektem ustawy wdrażający program SAFE poseł PiS Andrzej Śliwka złożył poprawki związane m.in. z kontrolą wydawania pieniędzy z programu; projekt wraca więc do komisji. W dyskusji minister finansów Andrzej Domański zapewnił, że pożyczki nie będą spłacane z budżetu MON.

Belgijska policja zrobiła nalot na biura KE. W tle 900 mln euro gorące
Belgijska policja zrobiła nalot na biura KE. W tle 900 mln euro

Belgijska policja przeszukała w czwartek biura Komisji Europejskiej w związku z podejrzeniami zaistnienia nieprawidłowości podczas sprzedaży należących do niej 23 nieruchomości w 2024 roku państwowemu funduszowi majątkowemu Belgii (SFPIM) za 900 mln euro - podała AFP, powołując się na źródła.

Niedźwiedzie zastraszają mieszkańców Cisnej. „Gmina bezsilna, bo rząd nie dał narzędzi” wideo
Niedźwiedzie zastraszają mieszkańców Cisnej. „Gmina bezsilna, bo rząd nie dał narzędzi”

„Instrumenty, które miałem w walce z niedźwiedziami to kartka papieru i długopis” - powiedział Dariusz Wethacz, wójt gminy Cisna podczas posiedzenia Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa Pierwsze, podczas którego odbyło się czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o ochronie zwierząt.

Awaria kabla podwodnego łączącego Polskę ze Szwecją z ostatniej chwili
Awaria kabla podwodnego łączącego Polskę ze Szwecją

Połączenie Polska-Szwecja jest chwilowo wyłączone ze względu na usterkę – poinformowały w czwartek po godz. 17 Polskie Sieci Elektroenergetyczne.

Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Warszawy z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Warszawy

Mieszkańcy Warszawy muszą przygotować się na planowane przerwy w dostawie prądu. Sprawdź, gdzie nastąpią wyłączenia.

REKLAMA

Jan Parys: Opozycja obraziła się na naród i chce wrócić do władzy w Polsce jako gubernatorzy Brukseli

Były minister obrony w rządzie Jana Olszewskiego Jan Parys udzielił wywiadu DoRzeczy.pl
/ screen YouTube BlogPress.pl

- Moim zdaniem to głosowanie blisko 20 europosłów opozycyjnych przeciwko Polsce ma u podłoża mechanizm psychologiczny. Warto o nim pamiętać. Otóż Platforma przegrała już drugie wybory z rzędu. Ci ludzie zdali sobie sprawę, że suweren nie chce, by wracali do rządu. W tej sytuacji działacze opozycji obrazili się na naród, przestali się z nim identyfikować, bo nie mają poparcia. Szukają innego sposobu niż demokratyczne wybory by wrócić do władzy. Chcą by władze Unii Europejskiej zastosowały mechanizmy nacisku politycznego, prawnego, gospodarczego. I, żeby w ten sposób doprowadziły do kryzysu w Polsce, a PiS przez ten kryzys straciłby władzę. Wtedy, działacze Platformy mogliby wrócić do władzy już nie dzięki decyzji Polaków, ale dzięki poparciu Brukseli. Już nie jako wybrane polskie władze, ale jako gubernatorzy.


- mówi w wywiadzie Jan Parys, który uważa jednocześnie, że sama rezolucja Parlamentu Europejskiego ws. Polski, jako nieposiadająca skutków prawnych, nie ma znaczenia. W jego opinii możemy się jednak spodziewać np. sankcji finansowych, które wprawdzie nie będą miały formalnego oparcia w traktatach, ale od dawna w UE nie zwraca się na to uwagi.

Źródło: DoRzeczy.pl

cyk


 

Polecane