loading
Proszę czekać...
Michał Ossowski o sporze wokół reformy sądownictwa: Ewidentnie służy tylko i wyłącznie walce politycznej
Opublikowano dnia 21.01.2020 09:21
Redaktor Naczelny "Tygodnika Solidarność" podjął dziś w Radiu Gdańsk temat szeroko rozumianej reformy sądownictwa.

YT, print screen

Jeśli odnosimy się do samego znaczenia słowa "nadzwyczajna kasta" to tutaj, w moim rozumieniu, jest to jakaś nadzwyczajna grupa ludzi, która cieszy się nadzwyczajnymi przywilejami, nadzwyczajnymi względami prawa, podlega uregulowaniom innym, z założenia lepszym niż reszta społeczeństwa

- mówił o rozumieniu zwrotu "nadzwyczajna kasta" w odniesieniu do sędziów.
 

Natomiast w kontekście sędziów, ta wypowiedź p. sędzi Kamińskiej - tłumaczyła się wielokrotnie, że miała coś innego na myśli - niemniej jednak użyła takiego stwierdzenia, jakiego użyła i to chyba świadczy najlepiej, co gdzieś tam głęboko miała na myśli, bo też nie sądzę, że świadomie takiego zwrotu użyła w takim znaczeniu

- dodał.

Można przyjąć, że sędziowie są w pewnym sensie nadzwyczajną, uprzywilejowaną grupą ludzi, bo (...) spoczywają na nich nadzwyczajne obowiązki, nadzwyczajna troska o prawo, o społeczeństwo. W tym kontekście sędziowie są nadzwyczajną grupą ludzi, natomiast użycie tego sformułowania "nadzwyczajna kasta" - przynajmniej w rozumieniu niektórych sędziów, bo nie chcę absolutnie powiedzieć, że większości - w rozumieniu sędzi Kamińskiej znaczy bycie nadzwyczajną kastą, można zakładać, że są nietykalni, bardziej uprzywilejowani i to świadczy o dużym poczuciu bezkarności

- uznał.

Po to mamy system dwuinstancyjny w polskim porządku prawnym - mówił na temat zmian wyroków, jakie zapadają m.in. w sprawach poruszających polską opinię społeczną - jest instytucja odwoławcza właśnie po to, żeby kontrolować wyroki sądów (...) Ja nie chcę się odnosić do spraw szczególnych, bo w różnych sytuacjach to może być różnie. Musimy pamiętać, że od instancji odwoławczej do sądu apelacyjnego czy sądu wyższej instancji mamy też kasację wyroku, mamy także możliwość wznowienia postępowania, więc ten system musi działać w taki sposób, żeby była możliwość uchylenia wyroku, bo inaczej byłby on zupełnie niewydolny i ta władza sędziowska byłaby jeszcze wyższa

- tłumaczył.
 

Natomiast nie można wykluczyć, że w konkretnych przypadkach te wyroki są wydawane nie tylko w sposób merytoryczny, jednak uznanie wyroku sądu jest sprawą kluczową. Jeśli zaczniemy podważać wyroki sądów, to zrobi się sytuacja bardzo  niedobra. Komentować oczywiście możemy, to jest nasze prawo, jako ludzi, dziennikarzy, komentatorów, uczestników życia publicznego, samo komentowanie nie jest niczym nagannym, natomiast fakt jest taki, że uznać ten wyrok trzeba, bo jest wpisany w polski porządek prawny

- podkreślił.

 
To najbardziej obnaża rzeczywiste intencje osób, które są przeciwnikami, nie chcę mówić, że jest to całe środowisko sędziowskie - mówił o sędziach, którzy obecnie protestują przeciwko zmianom w sądownictwie, choć wiedzieli, że system ten zmian wymaga - Chyba sami obnażają swoje intencje, bo z jednej strony słyszymy dużo wypowiedzi mówiących o tym, że prawa należy przestrzegać, wyroków sądu należy przestrzegać, z drugiej strony, sami ci sędziowie kwestionują to prawo i to bardzo często w sposób graniczący w nieodpowiedzialnością, ponieważ jeśli mamy teraz tę sytuację z wymiarem sprawiedliwości, no to trzeba sobie zadać pytanie, skąd się to wzięło, gdzie się to wszystko zaczęło?
- pytał.
 
Zaczęło się w 2017 roku zmianą ustawy o KRS, gdzie tak naprawdę sędziowie sami zakwestionowali legalność zmian i legalność wygaszenia kadencji KRS-u - prawo takie wygaszenie dopuszcza w nadzwyczajnych sytuacjach - no i tu powstaje kwestia takiego sporu stricte prawnego, czy ta sytuacja, która była, czyli znacząca reforma systemu sądownictwa jest sytuacją nadzwyczajną czy nie jest, no i ta kwestia jest zawsze kwestią dosyć subiektywną
- stwierdził.
 
Natomiast jeśli chodzi tutaj o parlament, który jest władzą stanowiącą - zgodnie z jego opinią jest to sytuacja nadzwyczajna i uzasadnia taką zmianę, to można by to przyjąć - środowisko sędziowskie tego nie przyjmuje i w konsekwencji mamy dalszy cały ciąg zdarzeń, które są związane z ingerencją instytucji europejskich, unijnych, kwestionowaniem wyroków, kwestionowaniem powołań sędziów - robi się sytuacja nawet już niebezpieczna dla systemu prawa w Polsce
- zaznaczył.
 
W tym samym kontekście możemy zakwestionować powołanie wszystkich sędziów czy cały porządek prawny PRL-u, bo dosyć łatwo można stwierdzić, że ten porządek nie powstał w wyniku demokratycznej decyzji narodu, prawodawstwo zostało nam narzucone siłą, czyli możemy powiedzieć, że całe to prawo też nie ma znaczenia. W tym kontekście możemy zakwestionować wszystko, każdy wyrok sądu, każdą ustawę, każdy akt normatywny, który w tym czasie powstał. nikt przy zdrowych zmysłach tego nie robi, bo łatwo sobie wyobraził, jakie byłyby konsekwencje, natomiast sędziowie to robią
- zauważył.
 
Widać już teraz, że cały spór o sądy jest wykorzystywany bardzo silnie, unika się merytorycznej dyskusji w tym zakresie, szermując takimi hasłami o naruszeniu praworządności, naruszeniu demokracji, próbując wzniecić społeczny opór. Nawet porównania do stanu wojennego są już takie zupełnie absurdalne, czy nawet ostatnie wypowiedź Lecha Wałęsy, który wręcz zabronił - chociaż takiego prawa nie ma - prezydentowi Andrzejowi Dudzie powoływania się na Solidarność. To wszystko jest na bardzo wysokim stopniu ogólności i ewidentnie służy tylko i wyłącznie walce politycznej, a już na pewno nie interesowi społecznemu
- zakończył.





adg

źródło: Radio Gdańsk



Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
Marek
Budzisz

Przygody rosyjskich szpiegów.
Irlandzkie służby specjalne obawiają się, że rosyjski wywiad wojskowy GRU może wybrać Dublin, jako miejsce gdzie zlokalizowana zostanie europejska baza dla działań wywiadowczych. Takie informacje ujawnił, powołując się na nieoficjalne przecieki brytyjski dziennik The Sunday Times. W opinii anonimowych źródeł, na które powołuje się dziennik, irlandzka Garda od pewnego czasu odnotowuje wzmożone zainteresowanie rosyjskich służb, których agenci mieli w ostatnim czasie badać lokalizacje podmorskich kabli internetowych łączących Europę ze Stanami Zjednoczonymi.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Niehonorowy Wałęsa
Były Prezydent RP nie ma ostatnio szczęścia do Podkarpacia.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Strasburg o Polsce i pracy dzieci w kopalniach Madagaskaru...
Druga w tym roku sesja Parlamentu Europejskiego w Strasburgu – i druga pod rząd debata o Polsce. Ilość w tej materii nie przechodzi w jakość. Charakterystyczne, że nawet raczej mało sprzyjające Polsce władze PE przywiązują do dyskusji o polskiej praworządności coraz mniejszą wagę.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.