Haaretz: "Polska pada ofiarą Geopolityki Holokaustu"

- Zmuszony do wyboru między obrażającą Rosją a Polską Izrael zawsze stawał po stronie Władimira Putina - dlatego w najbliższych dniach odbędą się dwa osobne wydarzenia z okazji wyzwolenia Auschwitz-Birkenau - pisze Anshel Pfeffer w lewicowym Haaretz
/ screen YouTube Arutz Shewa TV
Autor zaczyna od opisu spokojnych obchodów 70-lecia wyzwolenia Auschwitz w Polsce w 2015 roku, podczas których Rosja nie była obecna ze względu na międzynarodowe potępienie związane z aneksją Krymu. Niejako w kontraście opisuje obecne obchody w Jerozolimie, które mają się odbyć w konkurencji do obchodów w Auschwitz, gdzie w odróżnieniu od Jerozolimy, ma przemawiać polski prezydent.

- O spuściznę Auschwitz konkurują: Rosja, która twierdzi, że reprezentuje sowieckich wyzwolicieli obozu; Polska, w której znajduje się obóz i która zarządza obecnie historycznym miejscem (około 350 000 osób zamordowanych w Auschwitz było obywatelami polskimi, z których około 80% było Żydami); a potem jest naród żydowski.

W Auschwitz zamordowano około 1 miliona Żydów różnych narodowości: jeden na sześciu Żydów, którzy zginęli w Holokauście. Kto ich reprezentuje? Czy ich kraj urodzenia (najwięcej deportowano z Węgier)? Czy Izrael, państwo żydowskie, w którym wielu ocalałych z Auschwitz zamieszkało po wojnie? A może reprezentuje je jedna z dużych międzynarodowych organizacji żydowskich, których działania są nieprzejrzyste i trudno powiedzieć, że reprezentują dziś Żydów?


- analizuje Anshel Pfeffer, który nie omieszkał również skrytykować nowelizacji ustawy o IPN w oparciu o rozpowszechnione pośród międzynarodowej opinii publicznej, fałszywe przesłanki, jakoby ustawa miała "zabraniać mówienia o przypadkach współpracy Polaków z niemieckimi nazistami" [w rzeczywistości ustawa zabraniała kłamstw na ten temat i to z wyłączeniem pracy naukowej i artystycznej, w ramach których można było kłamać - przyp. red.]

- Rosja angażuje się we własną formę historycznego rewizjonizmu. W przeciwieństwie do reszty Europy, datuje ona II wojnę światową na lata 1941–1945; pierwsze dwa lata, począwszy od 1939 r., są wygodnie usuwane z oficjalnej pamięci.

Minęło ponad 80 lat, ale Rosji nadal nie chce się przypominać paktu Ribbentrop-Mołotow i faktu, że zawierano traktat o nieagresji z nazistowskimi Niemcami w sierpniu 1939 r., ale także o tym, że po wybuchu wojny ZSRR najechał i zaanektował część Polski - spotykając się z niemieckim Wehrmachtem w środku zniszczonego kraju, a nawet przyłączając się do Niemców na defiladach zwycięstwa. Dopiero gdy Niemcy wypowiedziały pakt w czerwcu 1941 r., Związek Radziecki stał się wrogiem i natychmiast zaczął pisać historię. Rozległa sieć propagandowa Putina i Kremla przedstawiła Armię Czerwoną jedynie jako wyzwolicieli, usuwając z historii Rosji dwa lata współpracy z nazistami.


- pisze analityk, który wspomina zarówno o wspólnej deklaracji premierów Morawieckiego i Netanjahu, jak i o haniebnych rasistowskich słowach ministra Katza, o rzekomym "wypijaniu przez Polaków antysemityzmu z mlekiem matki".

Opisuje również dość wnikliwie rosyjskie konotacje organizatorów obchodów w Jerozolimie, mimo wszystko uważa jednak, że:

- Izraelowi spodobałoby się wsparcie Polski w instytucjach UE. Ale gdyby zmuszono go do wyboru między Rosją a Polską, nie było wątpliwości, gdzie leżą jego główne interesy.


Źródło: Haaretz.com

 

POLECANE
KGP: Pijany funkcjonariusz KGP zatrzymany w Warszawie z ostatniej chwili
KGP: Pijany funkcjonariusz KGP zatrzymany w Warszawie

Funkcjonariusz Komendy Głównej Policji został zatrzymany w Warszawie za kierowanie samochodem pod wpływem alkoholu – poinformowała KGP. Policjant został zawieszony. Wszczęto postępowanie dyscyplinarne i administracyjne zmierzające do zwolnienia go ze służby.

Tȟašúŋke Witkó: Edukacja społeczeństwa tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Edukacja społeczeństwa

Politycy – swą głupotą, bufonadą i niewzruszonym przeświadczeniem o własnej nadzwyczajności – potrafią zaskoczyć nawet takiego starego szydercę i cynika, jak indywiduum klecące niniejszy felieton. Tak, Państwo słusznie domyślają się, że napomykam o odgrzaniu starego, chyba już nawet zzieleniałego od upływu czasu kotleta, jakim jest odrestaurowanie europejskiej „koalicji chętnych”, czyli tabunu głów państw bezproduktywnie ględzących o wysłaniu sił rozjemczych pomiędzy walczące wojska rosyjskie i ukraińskie.

Zbigniew Ziobro: Szykanują sędziego bo okazał się niezawisły z ostatniej chwili
Zbigniew Ziobro: Szykanują sędziego bo okazał się niezawisły

„Tylko zaufani sędziowie tej władzy mogą rozstrzygać sprawy, w których Tusk chce zniszczyć swoich przeciwników politycznych” - napisał na platformie X Zbigniew Ziobro odnosząc się do informacji podanej przez przewodniczącą KRS Dagmarę Pawełczyk-Woicką odnośnie do sędziego Dariusza Łubowskiego.

Prezydent Karol Nawrocki weźmie udział w Światowym Forum Ekonomicznym w Davos z ostatniej chwili
Prezydent Karol Nawrocki weźmie udział w Światowym Forum Ekonomicznym w Davos

Prezydent Karol Nawrocki w dniach 20-22 stycznia weźmie udział w Światowym Forum Ekonomicznym w Davos. Program wizyty - przekazany przez KPRP - obejmuje m.in. sesję z prezydentem USA Donaldem Trumpem, spotkanie z prezesem Banku Światowego Ajayem Bangą, a także wystąpienie poświęcone Inicjatywie Trójmorza.

Dagmara Pawełczyk-Woicka: Sędzia Łubowski ma mieć zmieniony podział czynności w Sądzie gorące
Dagmara Pawełczyk-Woicka: Sędzia Łubowski ma mieć zmieniony podział czynności w Sądzie

"Sędzia Dariusz Łubowski, który odmówił wydania Niemcom podejrzewanego obywatela Ukrainy o wysadzenie NORD STREAM oraz uchylił ENA wobec posła Marcina Romanowskiego ma mieć zmieniony podział czynności w Sądzie!!!” - napisała na platformie X Dagmara Pawełczyk-Woicka, Przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa.

Umowa UE-Mercosur ma ułatwić Niemcom dostęp do brazylijskich metali ziem rzadkich. KE: Wkrótce porozumienie z ostatniej chwili
Umowa UE-Mercosur ma ułatwić Niemcom dostęp do brazylijskich metali ziem rzadkich. KE: Wkrótce porozumienie

„Europa i Brazylia zmierzają w kierunku bardzo ważnego porozumienia politycznego w sprawie kluczowych surowców” - powiedziała Ursula von der Leyen, która przyjechała do Brazylii podpisać umowę UE-Mercosur, podczas konferencji prasowej z prezydentem tego kraju Luizem Inácio da Silvą. Umowa UE-Mercosur ma ułatwić Niemcom dostęp do brazylijskich zasobów metali ziem rzadkich.

TOPR ostrzega. W Tatrach wzrosło zagrożenie lawinowe Wiadomości
TOPR ostrzega. W Tatrach wzrosło zagrożenie lawinowe

Trzeci, znaczny stopień zagrożenia lawinowego w Tatrach ogłosili w piątek wieczorem ratownicy TOPR-u. Należy spodziewać się samoczynnych lawin.

Zaginął naukowiec z Rzeszowa. Trwają intensywne poszukiwania Wiadomości
Zaginął naukowiec z Rzeszowa. Trwają intensywne poszukiwania

Policja w Rzeszowie prowadzi poszukiwania dr. Kacpra Świerka, 49-letniego naukowca i etnologa, który od kilku dni nie daje znaku życia. Mężczyzna wyszedł z domu 13 stycznia i od tamtej pory nie wrócił ani nie skontaktował się z bliskimi.

Ekspert: Nie udało się wybrać tęczowego prezydenta, więc tęczową rewolucję chcą wprowadzać na poziomie rozporządzenia gorące
Ekspert: Nie udało się wybrać tęczowego prezydenta, więc tęczową rewolucję chcą wprowadzać na poziomie rozporządzenia

„Rząd Donalda Tuska pod pretekstem „wdrażania prawa Unii Europejskiej” chce USUNĄĆ ze WSZYSTKICH aktów stanu cywilnego słowa „mężczyzna” i „kobieta”! W 2025 nie udało się wybrać tęczowego prezydenta,więc tęczową rewolucję chcą wprowadzać na poziomie rozporządzenia!” - napisał na platformie X Nikodem Bernaciak, analityk Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris.

Tragedia w Wielkopolsce. Nie żyje 11-letni chłopiec z ostatniej chwili
Tragedia w Wielkopolsce. Nie żyje 11-letni chłopiec

W Myjomicach k. Kępna 11-letni chłopiec zmarł z powodu zatrucia się gazami pożarowymi, a jego matka trafiła do szpitala. Ojciec zdołał uratować roczne i czteroletnie dzieci.

REKLAMA

Haaretz: "Polska pada ofiarą Geopolityki Holokaustu"

- Zmuszony do wyboru między obrażającą Rosją a Polską Izrael zawsze stawał po stronie Władimira Putina - dlatego w najbliższych dniach odbędą się dwa osobne wydarzenia z okazji wyzwolenia Auschwitz-Birkenau - pisze Anshel Pfeffer w lewicowym Haaretz
/ screen YouTube Arutz Shewa TV
Autor zaczyna od opisu spokojnych obchodów 70-lecia wyzwolenia Auschwitz w Polsce w 2015 roku, podczas których Rosja nie była obecna ze względu na międzynarodowe potępienie związane z aneksją Krymu. Niejako w kontraście opisuje obecne obchody w Jerozolimie, które mają się odbyć w konkurencji do obchodów w Auschwitz, gdzie w odróżnieniu od Jerozolimy, ma przemawiać polski prezydent.

- O spuściznę Auschwitz konkurują: Rosja, która twierdzi, że reprezentuje sowieckich wyzwolicieli obozu; Polska, w której znajduje się obóz i która zarządza obecnie historycznym miejscem (około 350 000 osób zamordowanych w Auschwitz było obywatelami polskimi, z których około 80% było Żydami); a potem jest naród żydowski.

W Auschwitz zamordowano około 1 miliona Żydów różnych narodowości: jeden na sześciu Żydów, którzy zginęli w Holokauście. Kto ich reprezentuje? Czy ich kraj urodzenia (najwięcej deportowano z Węgier)? Czy Izrael, państwo żydowskie, w którym wielu ocalałych z Auschwitz zamieszkało po wojnie? A może reprezentuje je jedna z dużych międzynarodowych organizacji żydowskich, których działania są nieprzejrzyste i trudno powiedzieć, że reprezentują dziś Żydów?


- analizuje Anshel Pfeffer, który nie omieszkał również skrytykować nowelizacji ustawy o IPN w oparciu o rozpowszechnione pośród międzynarodowej opinii publicznej, fałszywe przesłanki, jakoby ustawa miała "zabraniać mówienia o przypadkach współpracy Polaków z niemieckimi nazistami" [w rzeczywistości ustawa zabraniała kłamstw na ten temat i to z wyłączeniem pracy naukowej i artystycznej, w ramach których można było kłamać - przyp. red.]

- Rosja angażuje się we własną formę historycznego rewizjonizmu. W przeciwieństwie do reszty Europy, datuje ona II wojnę światową na lata 1941–1945; pierwsze dwa lata, począwszy od 1939 r., są wygodnie usuwane z oficjalnej pamięci.

Minęło ponad 80 lat, ale Rosji nadal nie chce się przypominać paktu Ribbentrop-Mołotow i faktu, że zawierano traktat o nieagresji z nazistowskimi Niemcami w sierpniu 1939 r., ale także o tym, że po wybuchu wojny ZSRR najechał i zaanektował część Polski - spotykając się z niemieckim Wehrmachtem w środku zniszczonego kraju, a nawet przyłączając się do Niemców na defiladach zwycięstwa. Dopiero gdy Niemcy wypowiedziały pakt w czerwcu 1941 r., Związek Radziecki stał się wrogiem i natychmiast zaczął pisać historię. Rozległa sieć propagandowa Putina i Kremla przedstawiła Armię Czerwoną jedynie jako wyzwolicieli, usuwając z historii Rosji dwa lata współpracy z nazistami.


- pisze analityk, który wspomina zarówno o wspólnej deklaracji premierów Morawieckiego i Netanjahu, jak i o haniebnych rasistowskich słowach ministra Katza, o rzekomym "wypijaniu przez Polaków antysemityzmu z mlekiem matki".

Opisuje również dość wnikliwie rosyjskie konotacje organizatorów obchodów w Jerozolimie, mimo wszystko uważa jednak, że:

- Izraelowi spodobałoby się wsparcie Polski w instytucjach UE. Ale gdyby zmuszono go do wyboru między Rosją a Polską, nie było wątpliwości, gdzie leżą jego główne interesy.


Źródło: Haaretz.com


 

Polecane