loading
Proszę czekać...
Kontrowersyjna grafika Krakowskiego Dnia Islamu w Kościele Katolickim. Jest oświadczenie Archidiecezji
Opublikowano dnia 23.01.2020 08:49
Archidiecezja Krakowska organizuje Krakowski 20. Dzień Islamu w Kościele Katolickim, imprezę, która ma promować służbę powszechnego braterstwa chrześcijan i muzułmanów. Impreza promowana jest plakatem, który wywołał kontrowersje w internecie, z powodu tego, że znajdują się na nim liczne arabskie półksiężyce, a nie ma z kolei ani jednego krzyża. Do sprawy odniosła się w oświadczeniu sama Archidiecezja Krakowska.

zrzut z ekranu

Niezrozumienie przekazu oraz niedopatrzenie stały się podstawą hejtu, który możemy obserwować w komentarzach użytkowników portalu Facebook, zarówno na profilu Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie jak i Rady ds. Dialogu ekumenicznego i międzyreligijnego Archidiecezji Krakowskiej. Styczeń w krakowskim Kościele katolickim obfituje w wydarzenia ekumeniczne jak Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan (10 nabożeństw ekumenicznych i 2 wydarzenia towarzyszące) i międzyreligijne Dzień Judaizmu (2 wydarzenia centralne: spotkanie i nabożeństwo oraz 3 wydarzenia towarzyszące) i Dzień Islamu. Wszystkie obchody przygotowała Rada Dialogu. Fala hejtu, która rozlała się w Internecie jest jednak daleka od braterskiego upomnienia (por. Mt 18,15-17). Gdyby osoby wytykające błąd grafika, choć w małym stopniu przyczyniły się do pomocy w organizacji tych spotkań, być może udałoby się uniknąć tego błędu.

Plakat krakowskich obchodów XX Dnia Islamu w Kościele katolickim oprócz nazwy wydarzenia, tegorocznego hasła „Chrześcijanie i muzułmanie w służbie powszechnego braterstwa”, daty i miejsca oraz programu spotkania zawierał dwa elementy główne.

Pierwszym z nich, który przykuwał uwagę odbiorcy, był krajobraz miasta, w którym wielość minaretów wskazywała, iż było to miasto muzułmańskie. Spotykamy się z nim, podróżując po świecie. Wyjeżdżając na Bliski Wschód widzimy kopuły meczetów, słyszymy głos muezinów. To doświadczenie świata islamskiego, w którego środku stajemy, generuje mieszane uczucia. Jedni – jak np. bł. Karol de Foucauld, który przez lata pracował wśród muzułmańskich Tuaregów na Saharze w Algierii – oddają temu światu, a ściślej jego ludziom, swoje życie i to w jak najgłębszym tego słowa znaczeniu; inni reagują na islam i muzułmanów z lękiem, niepewnością, czasem również agresją. W obliczu wydarzeń ostatnich lat – my członkowie Rady Dialogu – staramy się zrozumieć wszystkie postawy. Symbolem różnorodności osób nazywających się wyznawcami Allaha była paleta wykorzystanych barw, które wypełniały kształt „muzułmańskiego horyzontu”. Witraż, który wpisano w pierwszy plan, miał wskazywać na różne odcienie islamu, który spotykamy w czasie podróży lub o którym słyszymy w mediach. Nie można zapominać o chrześcijanach, którzy zginęli z rąk osób powołujących się w swoich działaniach na Koran. Z drugiej strony nie sposób pomijać chociażby chrześcijańsko-muzułmańskich obchodów uroczystości Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny w Libanie, w którym święto to – przypadające 25 marca – jest narodowym dniem wolnym od pracy. Musimy jednak pamiętać, że tak jak chrześcijaństwo jest podzielone, tak również islam nie jest jednorodny.

Na drugim planie, w oddali, użyto elementów panoramy Krakowa w kolorze szarym. Stanowiło to konsekwencję „przeniesienia” odbiorcy – uczestnika – planu pierwszego. Kraków ukazany był na tym plakacie jako przestrzeń, w której odbywa się XX Dzień Islamu, ale również – dla jego mieszkańców – jako miejsce, do którego wracają z podróży. Dopiero bliskość, przebywanie w nim, pozwala dostrzec wielość jego barw, również tych zapisanych w jego historii zdarzeń. W Krakowie od wieków rozbrzmiewa historia najazdu tatarskiego z XIII wieku. Grany co godzinę hejnał z wieży Kościoła Mariackiego urywa się w momencie, w którym jak głosi legenda, strażnik został ugodzony tatarską strzałą. Od lat, w czwartek po uroczystości Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, przeżywane jest radosne święto zwane „Pochodem Lajkonika”, którego czapka zwieńczona jest półksiężycem. Lajkonik tak bardzo wpisał się w przestrzeń Krakowa, że nawet tapicerka w krakowskich tramwajach zawiera ten motyw.

Ubolewamy nad faktem, że niewielu – czy w ogóle ktoś? – komentujących użytkowników Facebooka, weszło na stronę Rady Dialogu, by zobaczyć pełną wersję plakatu. Grafika, która została zamieszczona jako tło wydarzenia na fanpage’u Rady Dialogu to był tylko fragment (w dodatku edytowany) całości plakatu. Początkowo zarzucano, że usunięto krzyże z wież Kościoła Mariackiego, co jest nieprawdą, ponieważ zarówno dzwonnica (niższa wieża) jak i hejnalica (wyższa wieża) zakończone są iglicami. Brak krzyża na zwieńczeniu prezbiterium Kościoła Mariackiego to niedopatrzenie grafika – absolutnie nie był to celowy zabieg, tylko efekt tak, a nie inaczej ustawionej perspektywy.

Mamy nadzieję, że z tej sytuacji wyniknie wiele dobra. Zapraszamy wszystkich Państwa do dialogu, nie tylko z chrześcijanami innych konfesji, wyznawcami judaizmu czy islamu, ale przede wszystkim ze sobą nawzajem, w tym także rzymskimi-katolikami.

- czytamy w oświadczeniu Archidiecezji Krakowskiej. 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
Graf
Zero

[Grafzero vlog] Co czytała Europa w 2019 roku? cz. 2
Kolejny przegląd europejskich rynków wydawniczych i tego co czytała Europa w zeszłym roku. Dziś informacje o bestsellerach z Rosji, Czech, Estonii, Austrii i Włoch.
avatar
ks. Janusz
Chyła

[Tylko u nas] Ks. Janusz Chyła: Zmartwychwstał  
Śmierć Jezusa nie kończy jego ziemskiego dzieła. Wręcz przeciwnie, na nowo rozpoczyna. Ofiara krzyża byłaby finałem tragicznym, gdyby nie wydarzenia, które nastąpiły później.
avatar
Prawy
Sierpowy Mikroblog

Prawy Sierpowy: Idzie nowe, ale czy lepsze?
Dziś przeglądając twittera i inne fora, spostrzegłem zadziwiające zjawisko.\n\nOtóż okazuje się że w wyścigu bierze udział de facto tylko dwóch kandydatów.\n\nPan Prezydent Andrzej Duda i Małgorzata Kidawa Błońska. Cała reszta jakby nie miała zamiaru konkurować i grała rolę zajęcy mających odwracać uwagę i skupiać głosy niezdecydowanych. Niby tam jakieś prztyczki idą w stronę przeciwników, ale to nie ma nawet 10 % tej zawziętości jaka jest demonstrowana pod adresem obecnego prezydenta. To może oznaczać tylko jedno, właśnie na naszych oczach dochodzi do polaryzacji obozów politycznych na dwie przeciwne strony. Powoli kończy się system wielopartyjny na rzecz dwupartyjnego, podobnego do tego w USA

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.