Prawy Sierpowy Mikroblog: Konstytucja na śmietniku Kasty

W czwartek 23 stycznia roku Pańskiego 2020 Najwyższa Kasta w postaci trzech izb ,,Sądu Nadzwyczajnego'' potocznie zwanym Najwyższym, wzięła sobie konstytucję i wyrzuciła na makulaturę.
/ pixabay.com

Okiem farmera
W czwartek 23 stycznia roku Pańskiego 2020 Najwyższa Kasta w postaci trzech izb ,,Sądu Nadzwyczajnego'' potocznie zwanym Najwyższym, wzięła sobie konstytucję i wyrzuciła na makulaturę.

A tyle czasu walczyli o ta praworządność i nosili Konstytucję na koszulkach! A teraz wyszło że też na stringach... Na naszych oczach SN uzurpuje sobie prawa nie należące do niego a zapisane w Konstytucji! Na złodzieju czapka gore, tak prawi znane powiedzenie, gdy patrzę na ostatnie poczynania tych polityków w togach, mając w pamięci kolejne odcinki programu Kasta. Widzę wyraźnie że to jest dość spora grupka wymagająca pilnej interwencji strażaków z Izby Dyscyplinarnej. Tam płoną nie tylko nakrycia głowy.
Nie ma dymu bez ognia.
Ten strach przed odpowiedzialnością jest całkiem zrozumiały, tyle lat faktycznej bezkarności utwierdziło to środowisko w przekonaniu że Oni są faktycznie ponad prawem.

Że im naprawdę wszystko wolno a reszta może im skoczyć na paragraf.

Ustawa przyjęta wczoraj prze Sejm kończy okres tuczenia się na krzywdzie ludzkiej, na drwieniu z prawa i ślizganiu się dzięki korporacyjnej koleżeńskości aż do emerytury i na niej. Bo co się działo z sędzią który za dużo sobie pozwolił, nawet w tak przyjaznym środowisku? Ano przechodził sobie na emeryturę i przez co kończyło się przeciw niemu dochodzenie dyscyplinarne. A emerytura sędziowska to nie taka malutka jak babci szwaczki czy dziadka tramwajarza. Można się ustawić? Można!

Dzięki tej ustawie zagrożenie poczuło też wielu ,,sędziów'' z prowincji, tych lokalnie zblatowanych z samorządowcami i niektórymi ,,biznesmenami około samorządowymi'' Bo taki układ był przyczyną tragedii Pana Parowicza.

Wszyscy widzieli w TVP że orzekał w tej sprawie sędzia Juszczyszyn, ale ja wątpię by to była jego tylko decyzja. Zresztą jak się popatrzy na wiele podobnych spraw to schemat działania lokalnych układów zawsze ma wiele punktów wspólnych.

Czekanie na tłuste okazje, potem zatapianie poprzez banki czy organa samorządowe z wykorzystaniem wszelkich kruczków prawnych. A gdy sporawa idzie do sądu to dobicie jawnie gwałcącym sprawiedliwość wyrokiem. No bo niezależny i niezawisły sąd wydał wyrok i guzik możecie nam zrobić...

Nawet jak odwołanie trafia wyżej to tam wszyscy i tak siebie nawzajem kryją. Tak jak było w przypadku właściciela warsztatu. Dobrze że człowieka nie skazano na powieszenie za próbę obrony swej własności.

Pycha przedstawicieli tak zwanego wymiaru przekracza wszelkie normy, daremne jest oczekiwanie że da się to tylko ustawą zmienić. Owszem wielu może stracić swe stanowiska i emerytury, lecz ta zaraza tkwi głęboko w mentalności. Sędziowie to też ludzie i jako tacy podlegają również demoralizacji gdy mają świadomość faktycznej bezkarności. A z taką mamy do czynienia już od dawna, Czy immunitet sędziowski nadal powinien być aż tak szeroki? Czy powinien obejmować też przypadki gdy sędzia po spożyciu powoduje zagrożenie na drodze publicznej, jedzie wężykiem rozbija się na drzewie i nic??!

A co najlepsze koleżanka z tego samego sądu mówi że Pani jest na chorobowym i do tej pory była doskonałością w każdym calu!

Alkoholizm to faktycznie choroba, ale co do sędziów nie ma czegoś takiego ze była. Bo Oni muszą Być! Jeśli już nie są to fora ze dwora! To zawód szczególny i nie może być żadnych wyjątków.

farmerjanek


 

POLECANE
O włos od tragedii. Wypadek z udziałem polskiego piosenkarza Wiadomości
O włos od tragedii. Wypadek z udziałem polskiego piosenkarza

Michał Wiśniewski opublikował w mediach społecznościowych emocjonalne nagranie, w którym opowiedział o niebezpiecznym zdarzeniu drogowym z jego udziałem. Lider zespołu Ich Troje poinformował, że został uderzony przez rozpędzony samochód, którego kierowca uciekł z miejsca kolizji.

Zgubili się w lesie podczas mrozów. Dramat w Kampinoskim Parku Narodowym Wiadomości
Zgubili się w lesie podczas mrozów. Dramat w Kampinoskim Parku Narodowym

Jedna z trzech osób, które zgubiły się podczas spaceru w Kampinoskim Parku Narodowym, nie przeżyła. Mimo szybkiej akcji ratunkowej i intensywnych poszukiwań, życia starszej kobiety nie udało się uratować. Policja ostrzega przed przebywaniem w lasach w czasie silnych mrozów.

Pięciu Polaków w konkursie Pucharu Świata w Willingen z ostatniej chwili
Pięciu Polaków w konkursie Pucharu Świata w Willingen

Pięciu Polaków awansowało do niedzielnego konkursu Pucharu Świata w skokach narciarskich w Willingen.

Żałoba w świecie sportów walki. Nie żyje legenda Wiadomości
Żałoba w świecie sportów walki. Nie żyje legenda

Świat sportów walki stracił jedną ze swoich najbardziej rozpoznawalnych postaci. W wieku 56 lat zmarł Henry „Sentoryu” Miller - były zawodnik sumo i uczestnik gal Pride FC, uznawany za jednego z najbardziej utytułowanych cudzoziemców w historii japońskiego sumo. Informację o jego śmierci przekazali eksperci i media sportowe. Miller odszedł 29 stycznia po długiej i wyniszczającej walce z chorobą nowotworową.

Arktyczny mróz uderza w Polskę. Tu dzieci nie wrócą do szkół po feriach z ostatniej chwili
Arktyczny mróz uderza w Polskę. Tu dzieci nie wrócą do szkół po feriach

Temperatury sięgające nawet minus 29 stopni Celsjusza skłoniły samorządy do nadzwyczajnych decyzji. Po zakończeniu ferii zimowych część szkół na nie wznowi zajęć w poniedziałek i wtorek.

Zabójstwo 14-latki w Kępnie. Podejrzany przyznał się do winy Wiadomości
Zabójstwo 14-latki w Kępnie. Podejrzany przyznał się do winy

Sąd Rejonowy w Kępnie zastosował w niedzielę trzymiesięczny areszt wobec 24-latka, któremu zarzucono zabójstwo 14-letniej dziewczynki. Mężczyzna przyznał się do zarzutu zabójstwa.

Anarchistyczny protest w Turynie zamienił się w bitwę. Setka rannych funkcjonariuszy z ostatniej chwili
Anarchistyczny protest w Turynie zamienił się w bitwę. Setka rannych funkcjonariuszy

Uczestnicy protestu obrzucali policjantów racami, kamieniami i metalowymi rurami, podpalili radiowozy i próbowali sforsować policyjny kordon. Bilans sobotnich zamieszek w Turynie jest dramatyczny – rannych zostało ponad 100 funkcjonariuszy.

Akta Epsteina, czyli góra urodziła mysz tylko u nas
Akta Epsteina, czyli góra urodziła mysz

Ujawnienie akt Jeffreya Epsteina miało rzucić nowe światło na relacje świata polityki z jedną z największych afer obyczajowych ostatnich lat. Po fali oczekiwań i spekulacji pojawia się jednak pytanie, czy opublikowane dokumenty rzeczywiście zmieniają cokolwiek w sprawie Donalda Trumpa i amerykańskiej polityki.

Płonie supermarket w Polkowicach. W akcji 20 jednostek straży z ostatniej chwili
Płonie supermarket w Polkowicach. W akcji 20 jednostek straży

Dach sklepu zawalił się po kilkunastu minutach akcji, a cały obiekt stanął w płomieniach. Nad Polkowicami unosiły się kłęby dymu widoczne z dużej odległości. W trakcie działań ratowniczych poszkodowanych zostało dwóch strażaków.

„Tusk postawił na niej krzyżyk”. Nowa szefowa Polski 2050 zderza się z rzeczywistością z ostatniej chwili
„Tusk postawił na niej krzyżyk”. Nowa szefowa Polski 2050 zderza się z rzeczywistością

Wyciek wewnętrznej korespondencji, anulowane głosowanie i ostre oceny ze strony opozycji – wybór nowej przewodniczącej Polski 2050 zamiast uspokoić sytuację, ujawnił głęboki kryzys w ugrupowaniu. Politycy podczas rozmowy w studiu Polsatu mówią wprost o utracie zaufania, emocjach i chaosie.

REKLAMA

Prawy Sierpowy Mikroblog: Konstytucja na śmietniku Kasty

W czwartek 23 stycznia roku Pańskiego 2020 Najwyższa Kasta w postaci trzech izb ,,Sądu Nadzwyczajnego'' potocznie zwanym Najwyższym, wzięła sobie konstytucję i wyrzuciła na makulaturę.
/ pixabay.com

Okiem farmera
W czwartek 23 stycznia roku Pańskiego 2020 Najwyższa Kasta w postaci trzech izb ,,Sądu Nadzwyczajnego'' potocznie zwanym Najwyższym, wzięła sobie konstytucję i wyrzuciła na makulaturę.

A tyle czasu walczyli o ta praworządność i nosili Konstytucję na koszulkach! A teraz wyszło że też na stringach... Na naszych oczach SN uzurpuje sobie prawa nie należące do niego a zapisane w Konstytucji! Na złodzieju czapka gore, tak prawi znane powiedzenie, gdy patrzę na ostatnie poczynania tych polityków w togach, mając w pamięci kolejne odcinki programu Kasta. Widzę wyraźnie że to jest dość spora grupka wymagająca pilnej interwencji strażaków z Izby Dyscyplinarnej. Tam płoną nie tylko nakrycia głowy.
Nie ma dymu bez ognia.
Ten strach przed odpowiedzialnością jest całkiem zrozumiały, tyle lat faktycznej bezkarności utwierdziło to środowisko w przekonaniu że Oni są faktycznie ponad prawem.

Że im naprawdę wszystko wolno a reszta może im skoczyć na paragraf.

Ustawa przyjęta wczoraj prze Sejm kończy okres tuczenia się na krzywdzie ludzkiej, na drwieniu z prawa i ślizganiu się dzięki korporacyjnej koleżeńskości aż do emerytury i na niej. Bo co się działo z sędzią który za dużo sobie pozwolił, nawet w tak przyjaznym środowisku? Ano przechodził sobie na emeryturę i przez co kończyło się przeciw niemu dochodzenie dyscyplinarne. A emerytura sędziowska to nie taka malutka jak babci szwaczki czy dziadka tramwajarza. Można się ustawić? Można!

Dzięki tej ustawie zagrożenie poczuło też wielu ,,sędziów'' z prowincji, tych lokalnie zblatowanych z samorządowcami i niektórymi ,,biznesmenami około samorządowymi'' Bo taki układ był przyczyną tragedii Pana Parowicza.

Wszyscy widzieli w TVP że orzekał w tej sprawie sędzia Juszczyszyn, ale ja wątpię by to była jego tylko decyzja. Zresztą jak się popatrzy na wiele podobnych spraw to schemat działania lokalnych układów zawsze ma wiele punktów wspólnych.

Czekanie na tłuste okazje, potem zatapianie poprzez banki czy organa samorządowe z wykorzystaniem wszelkich kruczków prawnych. A gdy sporawa idzie do sądu to dobicie jawnie gwałcącym sprawiedliwość wyrokiem. No bo niezależny i niezawisły sąd wydał wyrok i guzik możecie nam zrobić...

Nawet jak odwołanie trafia wyżej to tam wszyscy i tak siebie nawzajem kryją. Tak jak było w przypadku właściciela warsztatu. Dobrze że człowieka nie skazano na powieszenie za próbę obrony swej własności.

Pycha przedstawicieli tak zwanego wymiaru przekracza wszelkie normy, daremne jest oczekiwanie że da się to tylko ustawą zmienić. Owszem wielu może stracić swe stanowiska i emerytury, lecz ta zaraza tkwi głęboko w mentalności. Sędziowie to też ludzie i jako tacy podlegają również demoralizacji gdy mają świadomość faktycznej bezkarności. A z taką mamy do czynienia już od dawna, Czy immunitet sędziowski nadal powinien być aż tak szeroki? Czy powinien obejmować też przypadki gdy sędzia po spożyciu powoduje zagrożenie na drodze publicznej, jedzie wężykiem rozbija się na drzewie i nic??!

A co najlepsze koleżanka z tego samego sądu mówi że Pani jest na chorobowym i do tej pory była doskonałością w każdym calu!

Alkoholizm to faktycznie choroba, ale co do sędziów nie ma czegoś takiego ze była. Bo Oni muszą Być! Jeśli już nie są to fora ze dwora! To zawód szczególny i nie może być żadnych wyjątków.

farmerjanek



 

Polecane