Nie mógł sobie darować. Prezydent Izraela: "Pamiętamy o 7 tys. Sprawiedliwych. Było ich jednak zbyt mało"

Dziś w Oświęcimiu odbywają się uroczystości z okazji 75. rocznicy wyzwolenia niemieckiego nazistowskiego obozu zagłady Auschwitz-Birkenau. Podczas konferencji prasowej głos zabrał prezydent Izraela Reuwen Riwlin. Choć zadeklarował chęć "podania ręki" narodowi polskiemu i zaprosił Andrzeja Dudę do Jerozolimy, pozwolił sobie na co najmniej niewłaściwą uwagę. 
 Nie mógł sobie darować. Prezydent Izraela: "Pamiętamy o 7 tys. Sprawiedliwych. Było ich jednak zbyt mało"
/ Jakub Szymczuk/ KPRP
O wystąpieniu prezydenta Polski i Izraela pisaliśmy szerzej w osobnym materiale. 

Czytaj więcej: "Chcielibyśmy dziś podać rękę narodowi polskiemu". Prezydent Izraela zaprosił Andrzeja Dudę do Jerozolimy
 
Chcielibyśmy podać dziś rękę narodowi polskiemu i prosić, abyśmy znów wrócili na drogę, którą pójdziemy razem

- powiedział izraelski przywódca. Zaprosił także Andrzeja Dudę do Jerozolimy.

 

Zapraszam do wizyty w Jerozolimie, abyśmy mogli wspólnie dyskutować o tym, jak możemy wzmocnić stosunki. Pamiętamy, że Polska i naród polski są ofiarami II wojny światowej


- podkreślił. Pozwolił sobie jednak także na co najmniej niestosowne sformułowanie.
 

Pamiętamy, że to nazistowskie niemieckie zainicjowały i wykonały ludobójstwo na narodzie żydowskim i że to ten naród ponosi za to pełną odpowiedzialność. Pamiętamy też, że Niemcy uzyskali pomoc na terenie całej Europy od innych narodów i muszą wziąć za to odpowiedzialność. Pamiętamy o siedmiu tys. polskich Sprawiedliwych wśród Narodów Świata. Pamiętamy, że było ich mało, zbyt mało


- mówił Riwlin.

źródło: onet.pl

raw

#REKLAMA_POZIOMA#

Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe