"Poziom zaszczucia był potworny" Magdalena Ogórek złożyła zeznania ws. ataku

Dziennikarka i prezenterka TVP Magdalena Ogórek złożyła zeznania w sprawie ataku na nią, do którego doszło 2 lutego ubiegłego roku, gdy opuszczała studio telewizyjne. Grupa demonstrantów zagrodziła jej wówczas drogę, utrudniając wyjazd z parkingu.
Screen
Screen / Youtube
Gdyby wówczas, podczas ataku na mnie, ktoś miał nóż, to mogło się skończyć tragedią. Tłum, który mnie otoczył, prezentował zachowania absolutnie odbiegające od normy. Jakbym miała do czynienia z osobami niepoczytalnymi 

- podkreśliła Ogórek.
 
Ludzie byli wszędzie, stali dookoła samochodu. Bałam się, że kogoś potrącę. Spieszyłam się, bo 25 minut później miałam kolejny program na żywo, ale w siedzibie telewizji na Woronicza. Miałam wrażenie, że ktoś niszczy mój samochód. Ze środka słyszałam walenie w szyby. Nie wiedziałam wtedy, że to było naklejanie

- relacjonowała dziennikarka.
 
Brałam pod uwagę, że ktoś może wybić szybę, że mogę być zaatakowana fizycznie. Poziom zaszczucia był wtedy potworny. Wiedziałam, że jak kogoś musnę, to będą w internecie tytuły: „Dziennikarka TVP potrąciła protestujących”

- podkreślała.

Napaść na dziennikarkę miała miejsce 2 lutego 2019 roku. Magdalena Ogórek została wówczas zaatakowana, kiedy wychodziła ze studia telewizyjnego. Utrudniano jej wyjazd z parkingu, blokując drogę, wyzywano, a na jej samochodzie umieszczono nalepki z napisem: "TVoja wina", nawiązując do przypisywanej wówczas Telewizji Publicznej odpowiedzialności za śmierć Pawła Adamowicza.

Zarzuty w tej sprawie usłyszało 5 osób, m.in. aktywistka Elżbieta Podleśna, która "zasłynęła" wcześniej profanacją wizerunku Matki Bożej Częstochowskiej.

cwp/DoRzeczy.pl

 

POLECANE
Pałac Buckingham. Książęca para opublikowała poruszający wpis Wiadomości
Pałac Buckingham. Książęca para opublikowała poruszający wpis

Książę i księżna Walii postanowili uczcić walentynki uroczym czarno-białym zdjęciem, które opublikowali w mediach społecznościowych. „Szczęśliwych walentynek!” – życzyli fanom rodziny królewskiej.

To koniec Polski 2050? Kolejny poseł mówi o odejściu z ostatniej chwili
To koniec Polski 2050? Kolejny poseł mówi o odejściu

– W ciągu kilku dni podejmę decyzję w sprawie przyszłości w partii – poinformowała w rozmowie z Polsat News posłanka Polski 2050 Aleksandra Leo. Wcześniej decyzję o odejściu z partii podjęła Żaneta Cwalina-Śliwowska.

Burza w „Na Wspólnej. Twórcy przygotowali niespodzianki dla widzów Wiadomości
Burza w „Na Wspólnej". Twórcy przygotowali niespodzianki dla widzów

W serialu „Na Wspólnej” niemal każda para przechodzi przez zdrady, konflikty i dramatyczne rozstania. Wyjątkiem wydawała się dotąd rodzina Żbików – pan Włodek i pani Maria. Okazuje się jednak, że w tym wątku jest jeszcze jedna para, którą fani mogą oglądać bez obaw.

Orban: Po wyborach rozprawimy się z Brukselą z ostatniej chwili
Orban: Po wyborach rozprawimy się z Brukselą

– Brukselska machina represji na Węgrzech nadal działa, ale po wyborach się nią zajmiemy – zapowiedział węgierski premier Viktor Orban w wygłoszonym w sobotę w Budapeszcie dorocznym orędziu o stanie państwa, mającym podsumować miniony rok.

Komunikat dla mieszkańców woj. dolnośląskiego Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców woj. dolnośląskiego

W Karkonoszach panują trudne warunki do wędrówek: szlaki są śliskie, oblodzone, temperatura do minus 8 stopni Celsjusza, a widoczność ograniczona do 30 metrów – poinformowali w sobotę ratownicy Karkonoskiej Grupy GOPR.

Komisarz UE ds. obrony: Europejskie siły zbrojne powinny zastąpić wojska amerykańskie z ostatniej chwili
Komisarz UE ds. obrony: Europejskie siły zbrojne powinny zastąpić wojska amerykańskie

„Mówimy o siłach szybkiego reagowania o zdolności 100 000 lub 80 000, które powinny zastąpić siły amerykańskie” - mówił cytowany przez portal Politico komisarz UE ds. obrony Andrius Kubilius.

Awantura po meczu w Radomiu. Potrzebna była interwencja medyków Wiadomości
Awantura po meczu w Radomiu. Potrzebna była interwencja medyków

Mecz 21. kolejki Ekstraklasy w Radomiu zakończył się poważnym skandalem. Korona Kielce wygrała na wyjeździe z Radomiak Radom 2:0, ale po ostatnim gwizdku na murawie wybuchła bójka. W jej trakcie dyrektor marketingu Korony, Michał Siejak, został uderzony butelką w głowę i trafił do szpitala.

Burza w Polsce 2050. Posłanka opuszcza partię z ostatniej chwili
Burza w Polsce 2050. Posłanka opuszcza partię

Żaneta Cwalina-Śliwowska podjęła decyzję o opuszczeniu Polskę 2050. To efekt napięć, które w ostatnim czasie narastają w partii.

KE wstrzyma Polsce SAFE? Poseł KO: Wystarczy nie sprzeniewierzać się wartościom unijnym wideo
KE wstrzyma Polsce SAFE? Poseł KO: Wystarczy nie sprzeniewierzać się wartościom unijnym

„Wystarczy nie sprzeniewierzać się wartościom unijnym i zasadzie praworządności i nie będzie wtedy żadnego zagrożenia” - oświadczyła poseł Koalicji Obywatelskiej Dorota Łoboda w programie Moniki Olejnik na antenie TVN24 odnośnie do wstrzymania przez Komisję Europejską pieniędzy z programu SAFE.

Brytyjskie MSZ potwierdza: Nawalny został otruty z ostatniej chwili
Brytyjskie MSZ potwierdza: Nawalny został otruty

Rosyjski opozycjonista Aleksiej Nawalny został otruty w więzieniu, w którym zmarł w połowie lutego 2024 r. – poinformowało w sobotę w komunikacie brytyjskie ministerstwo spraw zagranicznych.

REKLAMA

"Poziom zaszczucia był potworny" Magdalena Ogórek złożyła zeznania ws. ataku

Dziennikarka i prezenterka TVP Magdalena Ogórek złożyła zeznania w sprawie ataku na nią, do którego doszło 2 lutego ubiegłego roku, gdy opuszczała studio telewizyjne. Grupa demonstrantów zagrodziła jej wówczas drogę, utrudniając wyjazd z parkingu.
Screen
Screen / Youtube
Gdyby wówczas, podczas ataku na mnie, ktoś miał nóż, to mogło się skończyć tragedią. Tłum, który mnie otoczył, prezentował zachowania absolutnie odbiegające od normy. Jakbym miała do czynienia z osobami niepoczytalnymi 

- podkreśliła Ogórek.
 
Ludzie byli wszędzie, stali dookoła samochodu. Bałam się, że kogoś potrącę. Spieszyłam się, bo 25 minut później miałam kolejny program na żywo, ale w siedzibie telewizji na Woronicza. Miałam wrażenie, że ktoś niszczy mój samochód. Ze środka słyszałam walenie w szyby. Nie wiedziałam wtedy, że to było naklejanie

- relacjonowała dziennikarka.
 
Brałam pod uwagę, że ktoś może wybić szybę, że mogę być zaatakowana fizycznie. Poziom zaszczucia był wtedy potworny. Wiedziałam, że jak kogoś musnę, to będą w internecie tytuły: „Dziennikarka TVP potrąciła protestujących”

- podkreślała.

Napaść na dziennikarkę miała miejsce 2 lutego 2019 roku. Magdalena Ogórek została wówczas zaatakowana, kiedy wychodziła ze studia telewizyjnego. Utrudniano jej wyjazd z parkingu, blokując drogę, wyzywano, a na jej samochodzie umieszczono nalepki z napisem: "TVoja wina", nawiązując do przypisywanej wówczas Telewizji Publicznej odpowiedzialności za śmierć Pawła Adamowicza.

Zarzuty w tej sprawie usłyszało 5 osób, m.in. aktywistka Elżbieta Podleśna, która "zasłynęła" wcześniej profanacją wizerunku Matki Bożej Częstochowskiej.

cwp/DoRzeczy.pl


 

Polecane