Prawy Sierpowy Mikroblog: Objazdowe trolle opozycji w natarciu...

Opozycyjna wrażliwość na hejt nie dotyczy przeciwników politycznych. Co było wyraźnie widać kiedy pani kandydatka podeszła do objazdowej grupy trolli udających mieszkańców Pucka, aby ich w nagrodę poklepać po plecach. Po wszystkim grupa wyjechała z Pucka, aby z kolei udawać mieszkańców Wejherowa.
/ pixabay.com

Okiem farmera
Opozycyjna wrażliwość na hejt nie dotyczy przeciwników politycznych. Co było wyraźnie widać kiedy pani kandydatka podeszła do objazdowej grupy trolli udających mieszkańców Pucka, aby ich w nagrodę poklepać po plecach. Po wszystkim grupa wyjechała z Pucka, aby z kolei udawać mieszkańców Wejherowa.

Jest wilczym prawem opozycji krytykować obóz rządzący, tylko pytam co w wypadku gdy w proteście nie ma żadnych merytorycznych argumentów? A zamiast nich pojawia się zwykły trolling? Bo wykorzystywanie stałej grupy trolli w pogoni za Prezydentem Polski do walki za pomocą wyzwisk i zagłuszania na pewno nie jest walką polityczną na argumenty. Partia która wykorzystuje takie sposoby walki wyborczej nie ma pomysłu na siebie, a w ten sposób udowadnia również swój regres na scenie. Desperackie miotanie się tonącego który złapie się nawet brzytwy. A skutkiem tego straci palce, nie odmieniając finalnie swego losu.

Totalność opozycji zamiast zniszczyć PiS niszczy samą opozycję. Ci ludzie nie potrafią już racjonalnie myśleć, całkiem jakby rozum im odebrało. Niektórzy mówią że to ma początek w 2015 roku, ja twierdzę że od momentu gdy Tusk po raz pierwszy przegrał z Kaczyńskimi i nie doszło do koalicji PiS PO. Wtedy PO zaczęła ujawniać powoli swe prawdziwe oblicze. Wykorzystano wtedy wszelkie medialne sposoby salonu aby obrzydzić Polakom PiS. Skutecznie, ponieważ nie było wtedy jeszcze dobrze rozwiniętych mediów społecznościowych ani prasy które by miały równoważny zasięg z mediami głównego nurtu. Narracja GW, TVN czy ówczesnej TVP została narzucona społeczeństwu, a głos ze strony przeciwnej był wyciszany i wyśmiewany. Trzeba było ośmiu lat aby społeczeństwo zrozumiało jak bardzo jest oszukiwane. Bardzo tu pomógł powszechniejący dostęp do internetu oraz poznawanie nowych platform komunikacji. Ludzka ciekawość doprowadziła do tego że zaczęły się społeczeństwu otwierać oczy. Czyli narracja że PiS jest obciachem stała się bezużyteczna. Teraz opozycja która straciła władzę na rzecz PiS-u, nadal stosuje taką sama retorykę. Nadal chce ośmieszyć, skompromitować, zaszkodzić i zrobić wszystko inne aby tylko powrócić do władzy. Jednakże sytuacja jest juą całkiem inna, teraz widać jak na dłoni wszelkie manipulacje i siermiężność wysiłków totalsów. Ci ludzie niczego się nie uczą, nadal tkwią w starych schematach, wydaje im się że jak będą bezustannie krytykować na zasadzie ,, Obrzucać stale błotem, a może coś się przyklei?'' będzie nadal skuteczna. Otóż nieustanne grzanie tematu spowodowało wytworzenie w Polakach swoistej odporności na ordynarne pranie mózgów. A ilość uleczonych z infekcji alternatywną rzeczywistością medialną rośnie powoli, acz jednak stale. Partie opozycyjne miotają się coraz bardziej i nic nie wskazuje aby to miało się szybko zakończyć. Mimo wyborczej mobilizacji i sukcesu w zdobyciu senatu, tylko dzięki zawarciu koalicji, nie są w stanie już odwrócić trendów spadkowych. Przyczyną jest to że wreszcie nastąpiła jakościowa zmiana w sprawowaniu władzy. Ludziom nie da się już wmówić że z powodu rządów PiS-u mamy upadek gospodarczy, że afera w obozie władzy goni inna aferę, a sądy upadają i sprawiedliwość jest w zaniku.

Bo mamy wyraźny wzrost gospodarczy, a nawet rewelacyjny na tle ponoć stabilnych gospodarek rejonu. Afery jak już są to w obozie opozycji. A sprawiedliwe sądy? Tu każdy już wie komu zawdzięcza wszelkie zło niszczące bezmiar wymiaru niesprawiedliwości, broniącego się rozpaczliwie przed skuteczną reformą. Słowo Kasta stało się synonimem trądu toczącego sędziów mentalnie tkwiących w dawno upadłym systemie komunistycznym.

Tak więc w Pucku ukazał się kolejny objaw upadku opozycji, która za pomocą najemnych wyjców usiłuje odzyskać władzę.
farmerjanek
grafika pixabay.com


 

POLECANE
Rada Pokoju przedstawiła Hamasowi pisemną propozycję rozbrojenia z ostatniej chwili
Rada Pokoju przedstawiła Hamasowi pisemną propozycję rozbrojenia

Rada Pokoju przedstawiła Hamasowi pisemną propozycję rozbrojenia tej organizacji terrorystycznej - przekazał amerykański publiczny nadawca NPR. Zainaugurowana przez prezydenta USA Donalda Trumpa Rada ma współpracować z ONZ przy rozwiązywaniu konfliktów, a początkowo koncentrować się na Strefie Gazy.

Prognoza pogody na 22 i 23 marca. Komunikat IMGW z ostatniej chwili
Prognoza pogody na 22 i 23 marca. Komunikat IMGW

Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, Europa centralna i wschodnia będzie pod wpływem wyżu wschodnio-europejskiego. Południe i północ kontynentu będą w zasięgu oddziaływania układów niskiego ciśnienia znad Pirenejów oraz znad Morza Norweskiego. Polska będzie pod wpływem słabnącego wyżu znad zachodniej Rosji, w powietrzu polarnym napływającym ze wschodu.

Nawrocki pod ostrzałem Giertycha. W tle USA i CPAC gorące
Nawrocki pod ostrzałem Giertycha. W tle USA i CPAC

Romanowi Giertychowi nie spodobało się zaproszenie, jakie do Karola Nawrockiego wystosowali amerykańscy konserwatyści. Doczekał się riposty szefa Kancelarii Prezydenta.

Zbigniew Bogucki: Plan B pana Żurka to plan bezprawia wideo
Zbigniew Bogucki: Plan B pana Żurka to plan bezprawia

„Plan B pana Żurka to plan bezprawia. Mam wrażenie, że pan Żurek staje się specjalistą od planów B.” - napisał na plaftormie X szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki odnosząc się do planów ministra sprawiedliwości zaprzysiężenia sędziów do Trybunału Konstytucyjnego z pominięciem obowiązku złożenia przysięgi przed prezydentem.

Tragiczny pożar w Warszawie. Cztery osoby nie żyją z ostatniej chwili
Tragiczny pożar w Warszawie. Cztery osoby nie żyją

Najpierw zapalił się bus, potem ogień objął remontowaną strzelnicę. Bilans pożaru na warszawskim Ursynowie jest tragiczny: nie żyją cztery osoby.

Reforma szkolnictwa? Barbara Nowak: „Depolonizacja, deprawacja i debilizacja społeczeństwa polskiego” tylko u nas
Reforma szkolnictwa? Barbara Nowak: „Depolonizacja, deprawacja i debilizacja społeczeństwa polskiego”

„Depolonizacja, deprawacja i debilizacja społeczeństwa polskiego” - tymi słowami była małopolska kurator oświaty Barbara Nowak oceniła w rozmowie z portalem Tysol.pl reformę polskiego szkolnictwa dokonywaną przez Barbarę Nowacką i Donalda Tuska.

Prezes PiS: Dziś inwestycje są opóźnione, zamrożone albo porzucone z ostatniej chwili
Prezes PiS: Dziś inwestycje są opóźnione, zamrożone albo porzucone

– Dziś inwestycje należy dzielić na te, które są opóźnione, zamrożone i takie, które są porzucone. Żadnych nowych nie ma, wszystko zostało zaplanowane za naszych czasów – powiedział w sobotę w Łomży prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Unijna polityka klimatyczna wyklucza produkcję uzbrojenia tylko u nas
Unijna polityka klimatyczna wyklucza produkcję uzbrojenia

Prowadzona przez Komisję Europejską polityka dekarbonizacji w ramach Zielonego Ładu stoi w sprzeczności z nawoływaniem przez Ursulę von der Leyen do zbrojeń i do odbudowy przemysłu zbrojeniowego. W co gra szefowa KE?

Rz: Lesko nie tylko bez porodówki. Nie będzie nawet tzw. pokoju narodzin z ostatniej chwili
"Rz": Lesko nie tylko bez porodówki. Nie będzie nawet tzw. pokoju narodzin

Porodówka w Lesku w woj. podkarpackim zniknęła z początkiem 2026 r., a szpital nie planuje nawet utworzenia tzw. pokoju narodzin – informuje w sobotę "Rzeczpospolita". Tymczasem w piątek Donald Tusk przekonywał, że porodówka… nie została zamknięta.

Widzowie prosili o to od miesięcy. Ekipa Warszawski Koks oficjalnie zaprosiła prezydenta Karola Nawrockiego z ostatniej chwili
Widzowie prosili o to od miesięcy. Ekipa "Warszawski Koks" oficjalnie zaprosiła prezydenta Karola Nawrockiego

Znani twórcy z grupy Warszawski Koks wystosowali oficjalne zaproszenie do prezydenta Karola Nawrockiego.

REKLAMA

Prawy Sierpowy Mikroblog: Objazdowe trolle opozycji w natarciu...

Opozycyjna wrażliwość na hejt nie dotyczy przeciwników politycznych. Co było wyraźnie widać kiedy pani kandydatka podeszła do objazdowej grupy trolli udających mieszkańców Pucka, aby ich w nagrodę poklepać po plecach. Po wszystkim grupa wyjechała z Pucka, aby z kolei udawać mieszkańców Wejherowa.
/ pixabay.com

Okiem farmera
Opozycyjna wrażliwość na hejt nie dotyczy przeciwników politycznych. Co było wyraźnie widać kiedy pani kandydatka podeszła do objazdowej grupy trolli udających mieszkańców Pucka, aby ich w nagrodę poklepać po plecach. Po wszystkim grupa wyjechała z Pucka, aby z kolei udawać mieszkańców Wejherowa.

Jest wilczym prawem opozycji krytykować obóz rządzący, tylko pytam co w wypadku gdy w proteście nie ma żadnych merytorycznych argumentów? A zamiast nich pojawia się zwykły trolling? Bo wykorzystywanie stałej grupy trolli w pogoni za Prezydentem Polski do walki za pomocą wyzwisk i zagłuszania na pewno nie jest walką polityczną na argumenty. Partia która wykorzystuje takie sposoby walki wyborczej nie ma pomysłu na siebie, a w ten sposób udowadnia również swój regres na scenie. Desperackie miotanie się tonącego który złapie się nawet brzytwy. A skutkiem tego straci palce, nie odmieniając finalnie swego losu.

Totalność opozycji zamiast zniszczyć PiS niszczy samą opozycję. Ci ludzie nie potrafią już racjonalnie myśleć, całkiem jakby rozum im odebrało. Niektórzy mówią że to ma początek w 2015 roku, ja twierdzę że od momentu gdy Tusk po raz pierwszy przegrał z Kaczyńskimi i nie doszło do koalicji PiS PO. Wtedy PO zaczęła ujawniać powoli swe prawdziwe oblicze. Wykorzystano wtedy wszelkie medialne sposoby salonu aby obrzydzić Polakom PiS. Skutecznie, ponieważ nie było wtedy jeszcze dobrze rozwiniętych mediów społecznościowych ani prasy które by miały równoważny zasięg z mediami głównego nurtu. Narracja GW, TVN czy ówczesnej TVP została narzucona społeczeństwu, a głos ze strony przeciwnej był wyciszany i wyśmiewany. Trzeba było ośmiu lat aby społeczeństwo zrozumiało jak bardzo jest oszukiwane. Bardzo tu pomógł powszechniejący dostęp do internetu oraz poznawanie nowych platform komunikacji. Ludzka ciekawość doprowadziła do tego że zaczęły się społeczeństwu otwierać oczy. Czyli narracja że PiS jest obciachem stała się bezużyteczna. Teraz opozycja która straciła władzę na rzecz PiS-u, nadal stosuje taką sama retorykę. Nadal chce ośmieszyć, skompromitować, zaszkodzić i zrobić wszystko inne aby tylko powrócić do władzy. Jednakże sytuacja jest juą całkiem inna, teraz widać jak na dłoni wszelkie manipulacje i siermiężność wysiłków totalsów. Ci ludzie niczego się nie uczą, nadal tkwią w starych schematach, wydaje im się że jak będą bezustannie krytykować na zasadzie ,, Obrzucać stale błotem, a może coś się przyklei?'' będzie nadal skuteczna. Otóż nieustanne grzanie tematu spowodowało wytworzenie w Polakach swoistej odporności na ordynarne pranie mózgów. A ilość uleczonych z infekcji alternatywną rzeczywistością medialną rośnie powoli, acz jednak stale. Partie opozycyjne miotają się coraz bardziej i nic nie wskazuje aby to miało się szybko zakończyć. Mimo wyborczej mobilizacji i sukcesu w zdobyciu senatu, tylko dzięki zawarciu koalicji, nie są w stanie już odwrócić trendów spadkowych. Przyczyną jest to że wreszcie nastąpiła jakościowa zmiana w sprawowaniu władzy. Ludziom nie da się już wmówić że z powodu rządów PiS-u mamy upadek gospodarczy, że afera w obozie władzy goni inna aferę, a sądy upadają i sprawiedliwość jest w zaniku.

Bo mamy wyraźny wzrost gospodarczy, a nawet rewelacyjny na tle ponoć stabilnych gospodarek rejonu. Afery jak już są to w obozie opozycji. A sprawiedliwe sądy? Tu każdy już wie komu zawdzięcza wszelkie zło niszczące bezmiar wymiaru niesprawiedliwości, broniącego się rozpaczliwie przed skuteczną reformą. Słowo Kasta stało się synonimem trądu toczącego sędziów mentalnie tkwiących w dawno upadłym systemie komunistycznym.

Tak więc w Pucku ukazał się kolejny objaw upadku opozycji, która za pomocą najemnych wyjców usiłuje odzyskać władzę.
farmerjanek
grafika pixabay.com



 

Polecane