Szukaj
Konto

Michał Ossowski, red. nacz. Tygodnik Solidarność: Ani „polexit”, ani „wypierpol”

11.02.2020 19:50
Michał Ossowski, red. nacz. Tygodnik Solidarność: Ani „polexit”, ani „wypierpol”
Źródło: pixabay.com
Komentarzy: 0
Codziennie słyszymy histeryczne okrzyki usiłujące nas przestraszyć rzekomym „polexitem”. Chwilami można odnieść wrażenie, że pedagogikę wstydu zastąpiła pedagogika strachu. Mieliśmy zresztą okazję obserwować budowę jej strategii podczas spotkania Radosława Sikorskiego i prof. Wojciecha Sadurskiego z europarlamentarzystami, podczas którego nawoływali do eskalacji represji wobec własnego kraju.
Nie mogąc nakłonić większości Polaków do głosowania na nich, zwolennicy tego "żeby było, tak jak było" wzywają na pomoc większych kolegów.

Z drugiej strony z kolei Donald Tusk straszy Polaków - jak to malowniczo ujął - "wypierpolem". Oto obrażona na krnąbrną Polskę Unia Europejska miałaby nas, nie widząc nadziei na poprawę, "wypierpolić". Z całym zrozumieniem dla pewnych trudności w ostatnich latach byłby to chyba pierwszy przypadek w historii, kiedy to metropolia zechciałaby się z własnej woli pozbyć eksploatowanej przez siebie prowincji.
Tymczasem ani Prawo i Sprawiedliwość nie myśli realnie o "polexicie", ani Unia nie oszalała i nie myśli realnie o "wypierpolu". Są to wyłącznie narzędzia używane do dyscyplinowania Polaków. Narzędzia niebezpieczne również dla użytkowników.

Nastroje eurosceptyczne wzrosły nie tylko w Wielkiej Brytanii i rosną nie tylko w Polsce. Rosną w całej Unii Europejskiej.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 11.02.2020 19:50