Stolice państw Grupy Wyszehradzkiej chcą pieniądze z Brukseli z pominięciem rządów narodowych

Jak informuje portal Politico samorządowcy zarządzający stolicami państw Grupy Wyszehradzkiej złożyli Brukseli propozycję by ta przekazywała pieniądze bezpośrednio stolicom, z pominięciem państw narodowych.
 Stolice państw Grupy Wyszehradzkiej chcą pieniądze z Brukseli z pominięciem rządów narodowych
screen Youtube.com
Prezydenci Bratysławy, Budapesztu, Pragi i Warszawy podkreślają w rozmowach z Brukselą, że rządy centralne ich państw w ostatnich latach były skonfliktowane z instytucjami unijnymi. Publicyści nazwali tę niecodzienną współpracę „Paktem Wolnych Miast”. Przypominamy, że aktualnie w Unii Europejskiej trwają dyskusje o nowym, siedmioletnim budżecie.

Samorządowcy obiecują, że pieniądze, które otrzymają z Brukseli posłużą na rozwiązanie krajowych „problemów”. Jak czytamy w Politico:

Przesłanie, które mają nadzieję przekazać, jest takie, że jeśli Bruksela zgodzi się skierować pieniądze bezpośrednio do dużych miast, zostaną one mądrze wydane na rozwiązanie wielu problemów politycznych podsycających populistyczną politykę w kraju”

Jak przyznał burmistrz Pragi Zdeněk Hřib samorządowcy chcą

„budować opór przeciwko populizmowi poprzez pozytywne rozwiązania"

Czy można zatem spodziewać się, że samorządowe władze Warszawy otrzymają od Brukseli nowe narzędzie do zwalczania rządu Prawa i Sprawiedliwości?

Źródło: Politico.eu


Ankieta
Czy KE chodzi o to żeby Polska była praworządna?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy KE chodzi o to żeby Polska była praworządna?
Tygodnik

Opinie

Popkultura