Biedroniowi nie wadzą ludobójcy

Prezydentem niepodległej Rzeczypospolitej chce zostać osobnik, dla którego komunistyczni mordercy są bardziej akceptowalni niż polityczni przeciwnicy w demokratycznym państwie.
            Jeżeli kandydat na Prezydenta RP pozwala sobie na wygłoszenie - i to podczas debaty w Parlamencie Europejskim - zdania: „Wstydzę się, że w moim kraju żyją ludzie, którzy są gorsi od komunistów, bo zniszczyli mój kraj bardziej niż komuniści” można się oburzyć, można z politowaniem wzruszyć ramionami, można też odpowiednio powitać go na spotkaniach wyborczych.
            Robert Biedroń po raz kolejny udowodnił, że albo nie ma pojęcia o historii Polski, nie wie, czym był zbrodniczy komunizm, nie potrafi zapanować nad językiem, albo świadomie przekracza wszelkie granice cynizmu.
            Należy ubolewać, że takie marne indywiduum chce ubiegać się o najwyższy urząd  w państwie, ale trzeba też pamiętać, iż zostało ono wyznaczone do odegrania tej roli przez lewicę, której takie sformułowanie jak zacytowane wyżej w niczym nie przeszkadza, a wręcz przeciwnie, z pewnością niepomiernie ją cieszy.
            Mam nadzieję, że właśnie ta wypowiedź będzie Biedroniowi często i regularnie przypominana w kampanii wyborczej. Warto bowiem pamiętać, że prezydentem niepodległej Rzeczypospolitej chce zostać osobnik, dla którego komunistyczni mordercy są bardziej akceptowalni niż polityczni przeciwnicy w demokratycznym państwie.
 
 

 

POLECANE
Czarzasty po posiedzeniu RBN: „Ustawka się nie udała” z ostatniej chwili
Czarzasty po posiedzeniu RBN: „Ustawka się nie udała”

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty podkreślił, że w sprawach programu SAFE oraz Rady Pokoju odbyły się na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego ważne rozmowy. Odnosząc się do poświęconego mu punktu obrad RBN stwierdził, że „ustawka się nie udała”.

Szef BBN: Kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE z ostatniej chwili
Szef BBN: Kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego prof. Sławomir Cenckiewicz po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego przyznał, że „kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE”.

Michał Woś: Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje nominat Rady Państwa PRL gorące
Michał Woś: Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje nominat Rady Państwa PRL

„Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje T.Grochowicz - nominat Rady Państwa PRL” - napisał poseł PiS Michał Woś na platformie X.

Eurodeputowani przegłosowali przekształcenie UE w autonomię strategiczną pilne
Eurodeputowani przegłosowali przekształcenie UE w autonomię strategiczną

W sprawozdaniu przyjętym w środę Parlament Europejski podkreślił, że partnerstwa UE w dziedzinie bezpieczeństwa i obrony są kluczowe dla skutecznego reagowania na pojawiające się zagrożenia i wzmacniania globalnej roli UE jako autonomii strategicznej.

PiS nie będzie rekomendował weta do ustawy o SAFE mimo mechanizmu warunkowości z ostatniej chwili
PiS nie będzie rekomendował weta do ustawy o SAFE mimo mechanizmu warunkowości

PiS nie będzie rekomendował weta do ustawy o SAFE mimo mechanizmu warunkowości – wynika ze stanowiska w sprawie ustawy o SAFE, jakie przedstawił Mariusz Błaszczak reprezentujący Klub PiS podczas Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Frakcja przewidziała zaledwie kilka poprawek.

Bogucki: Podczas RBN nie rozwiano wszystkich wątpliwości ws. programu SAFE pilne
Bogucki: Podczas RBN nie rozwiano wszystkich wątpliwości ws. programu SAFE

Po środowym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego, które dotyczyło m.in. programu SAFE, szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki ocenił, że w czasie dyskusji w tej sprawie nie rozwiano wszystkich wątpliwości ani nie wybrzmiały wszystkie odpowiedzi na pytania KPRP.

Karol Nawrocki: Jest dezinformacją, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, aby przystąpić do Rady Pokoju tylko u nas
Karol Nawrocki: Jest dezinformacją, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, aby przystąpić do Rady Pokoju

Prezydent Karol Nawrocki podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego stanowczo zaprzeczył, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, by przystąpić do Rady Pokoju. Jak podkreślił, informacje o obowiązkowej wpłacie to „jaskrawa dezinformacja”, a w sprawach kluczowych dla bezpieczeństwa państwa nie może być miejsca na polityczną ciszę i brak jasnych decyzji.

Dr Jacek Saryusz-Wolski: „Pożyczka SAFE może zagrozić Polsce. To pułapka” tylko u nas
Dr Jacek Saryusz-Wolski: „Pożyczka SAFE może zagrozić Polsce. To pułapka”

„Sprawą naprawdę pierwszorzędną jest SAFE!!! Pożyczka SAFE może zagrozić Polsce, na wzór KPO, potencjalnym, politycznie motywowanym, dyskrecjonalnym i arbitralnym szantażem oraz blokowaniem środków” - mówi portalowi Tysol.pl doradca prezydenta ds. UE dr Jacek Saryusz-Wolski.

Trwa posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. „Chodzi o polską rację stanu” z ostatniej chwili
Trwa posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. „Chodzi o polską rację stanu”

W Pałacu Prezydenckim trwa zwołane przez prezydenta RP Karola Nawrockiego posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

„Przyjęcie funduszy SAFE w formie zaproponowanej przez rząd doprowadzi MON do niewypłacalności!” z ostatniej chwili
„Przyjęcie funduszy SAFE w formie zaproponowanej przez rząd doprowadzi MON do niewypłacalności!”

„Przyjęcie funduszy SAFE w formie zaproponowanej przez rząd doprowadzi MON do niewypłacalności!” – napisał na platformie X Mariusz Błaszczak (PiS), były minister obrony narodowej.

REKLAMA

Biedroniowi nie wadzą ludobójcy

Prezydentem niepodległej Rzeczypospolitej chce zostać osobnik, dla którego komunistyczni mordercy są bardziej akceptowalni niż polityczni przeciwnicy w demokratycznym państwie.
            Jeżeli kandydat na Prezydenta RP pozwala sobie na wygłoszenie - i to podczas debaty w Parlamencie Europejskim - zdania: „Wstydzę się, że w moim kraju żyją ludzie, którzy są gorsi od komunistów, bo zniszczyli mój kraj bardziej niż komuniści” można się oburzyć, można z politowaniem wzruszyć ramionami, można też odpowiednio powitać go na spotkaniach wyborczych.
            Robert Biedroń po raz kolejny udowodnił, że albo nie ma pojęcia o historii Polski, nie wie, czym był zbrodniczy komunizm, nie potrafi zapanować nad językiem, albo świadomie przekracza wszelkie granice cynizmu.
            Należy ubolewać, że takie marne indywiduum chce ubiegać się o najwyższy urząd  w państwie, ale trzeba też pamiętać, iż zostało ono wyznaczone do odegrania tej roli przez lewicę, której takie sformułowanie jak zacytowane wyżej w niczym nie przeszkadza, a wręcz przeciwnie, z pewnością niepomiernie ją cieszy.
            Mam nadzieję, że właśnie ta wypowiedź będzie Biedroniowi często i regularnie przypominana w kampanii wyborczej. Warto bowiem pamiętać, że prezydentem niepodległej Rzeczypospolitej chce zostać osobnik, dla którego komunistyczni mordercy są bardziej akceptowalni niż polityczni przeciwnicy w demokratycznym państwie.
 
 


 

Polecane