Biedroniowi nie wadzą ludobójcy
13.02.2020 09:16
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Prezydentem niepodległej Rzeczypospolitej chce zostać osobnik, dla którego komunistyczni mordercy są bardziej akceptowalni niż polityczni przeciwnicy w demokratycznym państwie.
Jeżeli kandydat na Prezydenta RP pozwala sobie na wygłoszenie - i to podczas debaty w Parlamencie Europejskim - zdania: "Wstydzę się, że w moim kraju żyją ludzie, którzy są gorsi od komunistów, bo zniszczyli mój kraj bardziej niż komuniści" można się oburzyć, można z politowaniem wzruszyć ramionami, można też odpowiednio powitać go na spotkaniach wyborczych.
Robert Biedroń po raz kolejny udowodnił, że albo nie ma pojęcia o historii Polski, nie wie, czym był zbrodniczy komunizm, nie potrafi zapanować nad językiem, albo świadomie przekracza wszelkie granice cynizmu.
Należy ubolewać, że takie marne indywiduum chce ubiegać się o najwyższy urząd w państwie, ale trzeba też pamiętać, iż zostało ono wyznaczone do odegrania tej roli przez lewicę, której takie sformułowanie jak zacytowane wyżej w niczym nie przeszkadza, a wręcz przeciwnie, z pewnością niepomiernie ją cieszy.
Mam nadzieję, że właśnie ta wypowiedź będzie Biedroniowi często i regularnie przypominana w kampanii wyborczej. Warto bowiem pamiętać, że prezydentem niepodległej Rzeczypospolitej chce zostać osobnik, dla którego komunistyczni mordercy są bardziej akceptowalni niż polityczni przeciwnicy w demokratycznym państwie.
Robert Biedroń po raz kolejny udowodnił, że albo nie ma pojęcia o historii Polski, nie wie, czym był zbrodniczy komunizm, nie potrafi zapanować nad językiem, albo świadomie przekracza wszelkie granice cynizmu.
Należy ubolewać, że takie marne indywiduum chce ubiegać się o najwyższy urząd w państwie, ale trzeba też pamiętać, iż zostało ono wyznaczone do odegrania tej roli przez lewicę, której takie sformułowanie jak zacytowane wyżej w niczym nie przeszkadza, a wręcz przeciwnie, z pewnością niepomiernie ją cieszy.
Mam nadzieję, że właśnie ta wypowiedź będzie Biedroniowi często i regularnie przypominana w kampanii wyborczej. Warto bowiem pamiętać, że prezydentem niepodległej Rzeczypospolitej chce zostać osobnik, dla którego komunistyczni mordercy są bardziej akceptowalni niż polityczni przeciwnicy w demokratycznym państwie.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 13.02.2020 09:16
"Wolności nie dostaliśmy za darmo, my ją sobie wywalczyliśmy". Solidarność upamiętniła ofiary Grudnia'70 w Elblągu
18.12.2024 20:50
Znamy kandydata Lewicy na prezydenta
15.12.2024 12:46
Lewica deklaruje, że wystawi w wyborach „czarnego konia”
24.11.2024 10:48

Komentarzy: 0
Skład kandydatów głównych ugrupowań polskiej sceny polityczne do wyścigu o prezydencki fotel już jest znany, dzisiaj swoją propozycję przedstawi PiS. Robert Biedroń zapowiedział, że kandydatka jego partii zostanie przedstawiona dopiero w połowie grudnia.
Czytaj więcej
Jan Wróbel: Teraz będzie zupełnie inaczej
08.11.2024 22:49

Komentarzy: 0
Nie wchodzę w te kwestie – deklaruje Tomasz Stawiszyński w ostatnim „Tygodniku Powszechnym”, pisząc o polityce imigracyjnej Donalda Tuska – „idzie mi wyłącznie o tę gwałtowną zmianę kursu po wyborach. A w szczególności, o zmianę niepolegającą na odejściu od strategii poprzedników – których się wcześniej za nią intensywnie krytykowało – lecz na jej dodatkowym zaostrzeniu”. Z przekąsem Stawiszyński puentuje: „Cóż, chciałoby się powiedzieć, że w październiku 2024 r. skończyła się polaryzacja”. Starsi pamiętają – trawestacja sławnych słów Joanny Szczepkowskiej...
Czytaj więcej
Biedroń wskazał potencjalnych kandydatów Lewicy na prezydenta
26.10.2024 17:26

Komentarzy: 0
Będziemy wybierali kandydata na prezydenta albo w formule prawyborów, albo decyzję ogłosimy na początku stycznia. Wybór będzie najprawdopodobniej pomiędzy minister Agnieszką Dziemianowicz-Bąk a wicemarszałkinią Magdaleną Biejat - powiedział w sobotę europoseł, lider Nowej Lewicy Robert Biedroń.
Czytaj więcej

