[Iść czy nie iść - recenzja] "Ptaki Nocy", czyli łomot z uśmiechem na ustach
![[Iść czy nie iść - recenzja] "Ptaki Nocy", czyli łomot z uśmiechem na ustach](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/1b8504c1-9d7c-4176-b175-2d33c39f92de/43695.jpg?p=article_hero_mobile)
Chcecie się dowiedzieć, jak to jest, gdy całe miasto chce cię zabić, a ty nie masz wsparcia od nikogo, a na dodatek nie jesteś już z miłością swojego życia? Pójdźcie do kina na „Ptaki Nocy (i fantastyczna emancypacja pewnej Harley Quinn)”.
Film Cathy Yan to zakręcona opowieść, opowiadana przez główną bohaterkę Harley Quinn(Margot Robbie) w stylu, w którym mocno przypomina Deadpoola i za to należy się plus. Dzięki temu uniwersum DC już nie stoi na przegranej pozycji w porównaniu do Marvela.
Na drodze Harley stoi jeden z najbardziej ekscentrycznych zakapiorów w Gotham Roman Sionis (Ewan McGregor) i jego zausznik Zsasz(Chris Messina). Gdy czarny charakter dowiaduje się, że Quinn rozstała się z Jokerem, postanawia rzucić sidła na nieobliczalną blondynkę.
Jak to w filmie akcji bywa różne zbiegi okoliczności krzyżują drogi głównych bohaterek, które walczą ze złem, które ma twarz Romana Sionis. Panie muszą ambicje odłożyć na bok i połączyć siły, żeby dobro znów zapanowało w Gotham.
Co mi się podobało? Dużo kolorytu i uśmiechu, którego dostarcza Margot Robbie na ekranie. Film się nie dłuży i nie nudzi, byłem zaskoczony, gdyż spodziewałem się produkcji trwającej ponad 2 godziny. A tutaj zaskoczenie 1 godz. 49 minut. Warto czekać do końca.
Iść czy nie iść. Iść, jeżeli lubisz filmy na podstawie komiksów i chcesz zobaczyć w jakimś stopniu Deadpoola w spódnicy. Iść, jeżeli chcesz być częścią niezobowiązującej rozrywki. Nie iść, jeżeli kino artystyczne, to twoje drugie imię i chcesz poczuć głębię płynącą z ekranu.
Czekam na drugą cześć, gdyż chcę zobaczyć jak Harley poradzi sobie w biznesie, działając na własną rękę, mając taką asystentkę u boku ze sprawnymi palcami.
Film w kinach od 7 lutego. Dystrybutor: Warner Bros.
Bartosz Boruciak


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 18.02.2020 22:00
Komentarze
25 000 zł i szansa na film fabularny o Radomskim Czerwcu ’76
06.03.2026 19:44
„Pojedynek” - mocny dramat o próbie złamania człowieka (recenzja)
01.03.2026 10:40

Komentarzy: 0
„Pojedynek” Łukasza Palkowskiego to bardzo dobry film, który pokazując fabularną wizję małego wycinka historii Polski, równocześnie nakreśla nasze losy i dylematy niezmienne od setek lat. Pytania, które stawia Palkowski, są niestety aktualne również dziś. Jak mówi sam reżyser – nawet bardziej niż wtedy, gdy kilka lat temu rodził się pomysł „Pojedynku”.
Czytaj więcej
„Claret” – poruszający film o wierze w czasach prześladowań. Recenzja
23.02.2026 17:56

Komentarzy: 0
Film "Claret" (znany również jako "Slaves and Kings") z 2021 roku w reżyserii Pablo Moreno to wręcz hagiograficzna biografia św. Antoniego Marii Clareta, założyciela Zgromadzenia Misjonarzy Synów Niepokalanego Serca Maryi, powszechnie zwanych klaretynami. Hiszpańska produkcja nie tylko oddaje hołd jednemu z największych misjonarzy XIX wieku, ale także przypomina o sile wiary w obliczu prześladowań. Jako miłośnik filmów historycznych i religijnych, gorąco polecam ten obraz każdemu, kto szuka inspiracji i głębszego zrozumienia walki Kościoła w burzliwej historii Hiszpanii. To nie jest tylko biografia – to lekcja odwagi i oddania, która współgra z dzisiejszymi wyzwaniami.
Czytaj więcej
Powstaje film o "Ince". Rozmowa z dyrektorem gdańskiego IPN - dr Markiem Szymaniakiem
23.02.2026 12:05

Komentarzy: 0
– W 1946 roku mogłoby się wydawać, że Danusia, zamordowana jako niespełna osiemnastoletnia dziewczyna, swoją walkę przegrała. Ale te 80 lat od momentu wykonania na niej wyroku śmierci pokazują, że odniosła wielki, pośmiertny tryumf, wielkie, pośmiertne zwycięstwo – mówi dr Marek Szymaniak w rozmowie z Agnieszką Żurek.
Czytaj więcej
Druga młodość, ostatnia podróż. Jak wypada Dalej jazda 2?
21.02.2026 11:37

Komentarzy: 0
W 2025 roku film „Dalej jazda” niezbyt zainteresował krytyków (na Filmwebie zajęło się nim tylko 10 z nich, podczas gdy sąsiadujące z nim niemal w box office „Vinci 2” już 36), natomiast widzów i owszem. Pogodny, można by rzecz, niegroźny i zaskakująco tradycjonalistyczny w wymowie film przyciągnął do kin około pół miliona widzów, co zapewniło mu miejsce w pierwszej piątce produkcji krajowych. Teraz na ekrany weszła część druga, która ma szansę sukces ten powtórzyć.
Czytaj więcej
