[Felieton "TS"] Waldemar Biniecki: Wszystkie polonijne drogi prowadzą do Teksasu

Nowy Jork do Chicago przetaczają się bale polonijne. Ach kogóż tam nie było, najpierw zdecydowani lewicowcy, potem miłośnicy polityki berlińskiej, potem znów miłośnicy konstytucji, dzisiaj zwolennicy reformy sądownictwa
/ https://www.publicdomainpictures.net/
 Karuzela trwa. A o polityce polonijnej rozmawia się najlepiej w okolicach luksusowych toalet. Padają tam wtedy zapewnienia, potem wymiana wizytówek i znów zapewnienia: „na pewno to załatwię”, „tylko napisz mi email”. I co??? I nic. Tak wygląda realne uprawianie polityki polonijnej. Trzeba to wyraźnie podkreślić, że niektórzy zapraszani goście życzą sobie zapewnienia kosztów pobytu, które z reguły są pokrywane przez organizatorów. Koszty biletów lotniczych pokrywa z reguły polski podatnik. Zresztą proszę sobie uważnie przejrzeć FB i zobaczyć, kto w tym roku tańczył Poloneza w USA. Kiedyś na takim spotkaniu dla VIP-ów polonijnych pewna Pani powiedziała mi: „My tutaj w Chicago tyle robimy dla Polonii i dla Polski, ale pan to chyba nie jest z Chicago, bo ja nigdy o panu nie słyszałam”. Od śmierci prezesa Moskala efektywność działań Polonii przyjmuje dość charakterystyczną formę. Dosadnie określa to ambasador Krzysztof Baliński, opisując formę uprawiania polityki Polonii i naszej dyplomacji w USA jako formę: koncertowo-koktajlową. Ale nie obawiajmy się. Sytuacja powoli się zmienia. Pojawia się grupa Polaków i Amerykanów polskiego pochodzenia, którzy powoli zmieniają tę sytuację. Do Stanów Zjednoczonych przyjeżdża najbardziej znany, niezależny polski publicysta Witold Gadowski, którego wpływ na Polonię rośnie z miesiąca na miesiąc. Na czele Polonii nie stoi żaden lider i ten moment należy jak najszybciej zmienić. Program pobytu redaktora Gadowskiego zahacza o strategiczny dla Polski Teksas i tam spędzi on najwięcej czasu. Tam dojdzie do ważnych spotkań, wywiadów i reportaży (nie w okolicach toalety, ale przy stole konferencyjnym), w trakcie których przedstawione zostaną pomysły polonijne, te biznesowe i te, które mogą zmienić oblicze Polonii. Jednym z takich ważnych pomysłów jest budowanie polonijnego przywództwa w USA. To właśnie w Teksasie mamy światowej sławy fachowców od tego zagadnienia, związanych z najważniejszymi amerykańskimi uniwersytetami. Czas w końcu zwrócić uwagę na fakt, że największe obroty gazowe i militarne będą w większości dotyczyły właśnie Teksasu i to właśnie w tym miejscu obok sprawnej dyplomacji musimy mieć sprawny lobbing, aby te kontrakty chronić i wspierać. Należy więc szkolić przyszłych polonijnych liderów i tworzyć strategiczny system komunikacji z innymi ośrodkami polonijnymi w Ameryce i na świecie. Tak więc kończy się etap koktajlowo-koncertowej formy działalności Polonii. Trzeba się profesjonalnie organizować. Tworzyć nowe organizacje lub przejmować stare i nadawać im profesjonalną i transparentną formę działania. Przypomnę w tym miejscu klasyka, że czas „leśnych dziadków” nie wiadomo przez kogo wybranych, bez jakiegokolwiek dorobku dla Polonii dobiega końca. Czas im odpowiedzieć: Co Pani konkretnego zrobiła dla Polonii i dla Polski przez ostatnie 10 lat? Nie bójmy się zadawać takich pytań tym, którzy obecnie stoją na czele polonijnych organizacji. O co trzeba pytać „debeściaków” z Warszawy? To pytanie jest najważniejsze: Co razem 



 

POLECANE
Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski z ostatniej chwili
Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski

Jak poinformował Frankfurter Allgemeine Zeitung, niemiecki rząd chce, aby Bundeswehra stacjonowała w Polsce i z naszego terytorium nadzorowała potencjalne zawieszenie broni między Rosją a Ukrainą.

Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity tylko u nas
Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity

Amerykańska interwencja w Wenezueli nie była moralnym manifestem, lecz zimną kalkulacją interesów. Ropa, ceny paliw, osłabienie Rosji i uderzenie w OPEC+ – to realne stawki tej gry, które w dłuższej perspektywie mogą zmienić globalny rynek energii i układ sił na świecie.

Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR tylko u nas
Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR

„Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR” - powiedział w rozmowie z Anną Wiejak poseł Jarosław Sachajko (Wolni Republikanie).

„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów” z ostatniej chwili
„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów”

Premier Donald Tusk oświadczył we wtorek, że Polska będzie państwem wiodącym w kwestiach logistyczno-organizacyjnych w zabezpieczeniu działań państw, które będą wspierały Ukrainę. Dodał, że partnerzy nie oczekują obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów.

Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur z ostatniej chwili
Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podkreśliła w kontekście umowy z Mercosurem, że unijni rolnicy mogą liczyć na wyższe wsparcie finansowe i skuteczną ochronę w sytuacji zakłóceń na rynku. W środę w Brukseli spotkają się unijni ministrowie rolnictwa, by rozmawiać m.in. o umowie z Mercosurem.

Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany. Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki? tylko u nas
"Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany". Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki?

Polskie pracownice niemieckich zakładów mówią o przemocy, mobbingu i zagrożeniach dla zdrowia. Po głośnych relacjach kobiet z fabryk w Görlitz i Pasewalk firma Birkenstock odpiera zarzuty, a sprawą zajmują się sądy i niemieckie instytucje kontrolne. Spór budzi pytania o realne warunki pracy Polek za Odrą i skuteczność ich ochrony.

Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa tylko u nas
Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa

„Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa” - ocenia w rozmowie z Anną Wiejak prof. Romuald Szeremietiew, były minister obrony narodowej, ekspert ds. bezpieczeństwa.

„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią gorące
„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią

Należy poważnie brać pod uwagę, że Donald Trump zamierza przejąć kontrolę nad Grenlandią. Administracja bada sposoby pogłębienia rozdźwięku między Danią a zależnym od niej autonomicznym terytorium lub zawarcia bezpośredniej umowy z wyspą - ocenia „Economist”.

Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna z ostatniej chwili
Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna

W poniedziałek wieczorem na myjni przy ul. Glinczańskiej w Tychach 65-letni mężczyzna wpadł do kanału technicznego. Mimo szybkiej akcji służb nie udało się go uratować.

Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA z ostatniej chwili
Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA

Premier Grenlandii Jens Frederik Nielsen odrzucił obawy dotyczące rychłej próby przejęcia władzy przez USA.

REKLAMA

[Felieton "TS"] Waldemar Biniecki: Wszystkie polonijne drogi prowadzą do Teksasu

Nowy Jork do Chicago przetaczają się bale polonijne. Ach kogóż tam nie było, najpierw zdecydowani lewicowcy, potem miłośnicy polityki berlińskiej, potem znów miłośnicy konstytucji, dzisiaj zwolennicy reformy sądownictwa
/ https://www.publicdomainpictures.net/
 Karuzela trwa. A o polityce polonijnej rozmawia się najlepiej w okolicach luksusowych toalet. Padają tam wtedy zapewnienia, potem wymiana wizytówek i znów zapewnienia: „na pewno to załatwię”, „tylko napisz mi email”. I co??? I nic. Tak wygląda realne uprawianie polityki polonijnej. Trzeba to wyraźnie podkreślić, że niektórzy zapraszani goście życzą sobie zapewnienia kosztów pobytu, które z reguły są pokrywane przez organizatorów. Koszty biletów lotniczych pokrywa z reguły polski podatnik. Zresztą proszę sobie uważnie przejrzeć FB i zobaczyć, kto w tym roku tańczył Poloneza w USA. Kiedyś na takim spotkaniu dla VIP-ów polonijnych pewna Pani powiedziała mi: „My tutaj w Chicago tyle robimy dla Polonii i dla Polski, ale pan to chyba nie jest z Chicago, bo ja nigdy o panu nie słyszałam”. Od śmierci prezesa Moskala efektywność działań Polonii przyjmuje dość charakterystyczną formę. Dosadnie określa to ambasador Krzysztof Baliński, opisując formę uprawiania polityki Polonii i naszej dyplomacji w USA jako formę: koncertowo-koktajlową. Ale nie obawiajmy się. Sytuacja powoli się zmienia. Pojawia się grupa Polaków i Amerykanów polskiego pochodzenia, którzy powoli zmieniają tę sytuację. Do Stanów Zjednoczonych przyjeżdża najbardziej znany, niezależny polski publicysta Witold Gadowski, którego wpływ na Polonię rośnie z miesiąca na miesiąc. Na czele Polonii nie stoi żaden lider i ten moment należy jak najszybciej zmienić. Program pobytu redaktora Gadowskiego zahacza o strategiczny dla Polski Teksas i tam spędzi on najwięcej czasu. Tam dojdzie do ważnych spotkań, wywiadów i reportaży (nie w okolicach toalety, ale przy stole konferencyjnym), w trakcie których przedstawione zostaną pomysły polonijne, te biznesowe i te, które mogą zmienić oblicze Polonii. Jednym z takich ważnych pomysłów jest budowanie polonijnego przywództwa w USA. To właśnie w Teksasie mamy światowej sławy fachowców od tego zagadnienia, związanych z najważniejszymi amerykańskimi uniwersytetami. Czas w końcu zwrócić uwagę na fakt, że największe obroty gazowe i militarne będą w większości dotyczyły właśnie Teksasu i to właśnie w tym miejscu obok sprawnej dyplomacji musimy mieć sprawny lobbing, aby te kontrakty chronić i wspierać. Należy więc szkolić przyszłych polonijnych liderów i tworzyć strategiczny system komunikacji z innymi ośrodkami polonijnymi w Ameryce i na świecie. Tak więc kończy się etap koktajlowo-koncertowej formy działalności Polonii. Trzeba się profesjonalnie organizować. Tworzyć nowe organizacje lub przejmować stare i nadawać im profesjonalną i transparentną formę działania. Przypomnę w tym miejscu klasyka, że czas „leśnych dziadków” nie wiadomo przez kogo wybranych, bez jakiegokolwiek dorobku dla Polonii dobiega końca. Czas im odpowiedzieć: Co Pani konkretnego zrobiła dla Polonii i dla Polski przez ostatnie 10 lat? Nie bójmy się zadawać takich pytań tym, którzy obecnie stoją na czele polonijnych organizacji. O co trzeba pytać „debeściaków” z Warszawy? To pytanie jest najważniejsze: Co razem 




 

Polecane