Zabezpieczone karty wyborcze sposobem na uczcicwe wybory

Czy doczekamy się głosowania przy użyciu zabezpieczonych kart wyborczych? Niezaprzeczalnie ich użycie zwiększy transparentność i zniesie cień wątpliwości co do autentyczności wyników.
Tomasz Gutry Zabezpieczone karty wyborcze sposobem na uczcicwe wybory
Tomasz Gutry / Tygodnik Solidarność
W ostatnich tygodniach pojawiło się kilka propozycji zmian w ordynacji wyborczej. Główna uwaga mediów skupiła się wokół kadencyjności władz samorządowych, a wcześniej przy pomyśle wprowadzenia przezroczystej urny wyborczej.
 

– Dla nas bardzo ważną informacją pojawiającą się przy okazji zmiany ordynacji, a przemilczaną przez media, jest wprowadzenie zabezpieczonych kart wyborczych. Rozmowy na ten temat mają miejsce zbyt późno. Wiele lat temu powinniśmy o to zadbać. Wówczas wykluczone zostałyby podejrzenia o fałszowanie wyników. Najważniejsze, że pomysł już się pojawił. Zapewniam, że Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych na pewno stanie w przetargu na ich wyprodukowanie – wyjaśnia Piotr Woyciechowski, prezes zarządu PWPW.

 
Jednocześnie zaznacza, że zabezpieczone karty wyborcze będą gwarancją autentyczności oddanych głosów.

– Takiej karty nie da się skserować, zastąpić inną. Wprowadzenie zabezpieczeń całkowicie eliminuje ryzyko fałszerstwa – dodaje szef PWPW.


#NOWA_STRONA#

Nic specjalnego
 
Na czym zabezpieczenia miałyby polegać?

– Każde z zastosowanych zabezpieczeń posiadałoby własny numer i będzie drukiem ścisłego zarachowania. Nie będzie możliwości, aby pojawiła się nadmierna ilość kart wyborczych – wskazuje Piotr Woyciechowski.

 
Członek zarządu PWPW Robert Malicki wyjaśnia, że wytwórnia sprawdziła, jak w krajach Unii Europejskiej zabezpieczane są procedury wyborów.

– W większości państw unijnych obywatele głosują przy użyciu zabezpieczonych kart wyborczych. Ponadto wprowadzane są systemy ścisłego monitoringu. Na Węgrzech są potrójne zabezpieczenia, w tym znak wodny i elementy świecące w UV – mówi Robert Malicki.


 #NOWA_STRONA#

Jaki koszt?
 
Prezes zarządu PWPW zwraca uwagę, że koszt wyprodukowania zabezpieczonych kart wyborczych owszem jest większy od dotychczasowego, ale – jak zaznacza – transparentność wyborów nie ma ceny.

– Przezroczysta urna na głosy jest droższa od tych stosowanych od lat, a nie daje takiej gwarancji bezpieczeństwa jak zabezpieczone karty. W 2016 roku zaprezentowaliśmy odpowiednim organom kalkulację kosztów, a dodatkowo przygotowaliśmy symulację dla konkretnych wyborów w oparciu o dane historyczne – mówi.


Robert Malicki podkreśla, że wyprodukowanie kart wyborczych przez PWPW zawierających zabezpieczenia jest najtańszą opcją.

– Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych jest firmą państwową. Jeżeli rozwiązania w zakresie zabezpieczeń będą przez nas zrealizowane, to uzyskany zysk przekażemy do budżetu państwa – dodaje.


Piotr Woyciechowski wskazuje jako przykład produkcję nowych paszportów, które od 2018 roku będą wprowadzone do obiegu.

– Zasadę, że u nas jest najtaniej dla państwa polskiego stosujemy na co dzień. Jeżeli będzie jakakolwiek zmiana ceny nowego paszportu, to wyniknie ona z kosztów produkcji nowych elementów. My zrezygnowaliśmy z podniesienia marży jako instytucji, które je wytwarza. Dokładnie taką samą zasadę przyjęliśmy przy produkcji nowych dowodów osobistych – dodaje.

Izabela Kozłowska

Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe