Szukaj
Konto

Kotecka o GW i Czuchnowskim: "Zamierzam podjąć wobec redakcji i autora artykułu zdecydowane kroki prawne"

26.02.2020 10:40
Kotecka o GW i Czuchnowskim: "Zamierzam podjąć wobec redakcji i autora artykułu zdecydowane kroki prawne"
Źródło: YT, print screen
Komentarzy: 0
Dziś w GW ukazał się artykuł pióra Wojciech Czuchnowskiego zatytułowany "Niebezpieczne związki Patrycji Koteckiej. Niejasna przeszłość żony Ziobry". W treści czytamy: "Zbigniew Ziobro przez lata pomagał w karierze i korzystał z medialnych usług Patrycji Koteckiej. Ona wspierała go jako dyrektor w TVP, a dziś jest żoną ministra i ma kierownicze stanowisko w firmie zależnej od PZU. Wciąż ciągnie się za nią cień niejasnej przeszłości..." - pisze autor.

Zdobyliśmy zeznania świadka koronnego Piotra K., ps. "Broda", który w 2009 r. przed prokuratorem zarzucił Patrycji Koteckiej kontakty z warszawskim półświatkiem. "Brodę" za wiarygodnego uznał wiceprezes PiS, koordynator służb specjalnych i szef MSWiA Mariusz Kamiński

- twierdzi GW.

Na oskarżenia odpowiedziała Patrycja Kotecka, wystosowując oświadczenie w tej sprawie.

Zaprzeczam kłamliwym informacjom rozpowszechnianym przez "Gazetę Wyborczą" na mój temat. Zamierzam podjąć wobec redakcji i autora artykułu zdecydowane kroki prawne

- pisze żona min. Ziobry.

Publikacja jest oparta na złożonych 12 lat temu fałszywych wyjaśnieniach oszusta i gwałciciela o pseudonimie "Broda", które były wielokrotnie sprawdzane przez prokuraturę, także w okresie wielu lat rządów Platformy Obywatelskiej

- dodaje.

... już nie raz wprowadzał w błąd prokuraturę, jak na przykład w sprawie zabójstwa generała policji Marka Papały, gdy pomówił o zlecenie morderstwa żonę ministra w rządzie PO

- pisze o "Brodzie".

Autor artykułu, zwracając się do mnie przed publikacją, przyznał w korespondencji SMS-owej: "Mam te akta od 5 lat. Nie chciałem o tym pisać, ale teraz nie mam wyjścia"

- informuje Kotecka.

Żona Zbigniewa Ziobry przyrównuje artykuł w GW do ataku Piotra K. i Zbigniewa S. na nią oraz z-cę PG Beatę Marczak, w którym opublikowano w sieci zdjęć, które miały przedstawiać Beatę Marczak i Patrycję Kotecką. "... w rzeczywistości przedstawiały inne osoby, z których jedna była ofiarą Piotra K." - pisze Kotecka.

Żona ministra sprawiedliwości dodaje także, ze jako dziennikarka robiła materiały poświęcone walce z przestępczością zorganizowaną.

... fałszywe zeznania są motywowane też zemstą świata przestępczego za moją pracę dziennikarza śledczego. Jednocześnie stanowią odwet za skuteczne zwalczanie przestępczości, w tym tej zorganizowanej, przez mojego męża - Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego

- czytamy w oświadczeniu.

Bandyta próbuje zastraszyć ministra sprawiedliwości i jego rodzinę. Teraz GW zapowiada użycie bandyckich pomówień wobec żony ministra. I choć to kłamstwa, zapamiętać należy jedno. GW wspiera przestępczy atak na ministra sprawiedliwości!

- napisała wczoraj rzecznik MS.


adg

źródło: wpolityce.pl, TT, GW



Komentarzy: 0
Data publikacji: 26.02.2020 10:40