Dwie kobiety zawarły w Warszawie "związek małżeński"? Prawnik: Z pozwem powinien wystąpić prokurator

- pisze autor artykułu Paweł Korzeniowski.Niestety, polskie prawo wciąż definiuje małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, dlatego pary jednopłciowe, które chciałyby wziąć ślub, zmuszone są do sformalizowania związku w innych krajach lub do przeprowadzenia symbolicznej ceremonii nie mającej jednak mocy prawnej
- stwierdza.Sonia kilka lat temu przeszła korektę płci i zgodnie z wyrokiem polskiego sądu jest kobietą. Jednak brak procedur i chaos w polskich urzędach sprawia, że wiele instytucji wciąż postrzega ją jako mężczyznę. Kobiety postanowiły wykorzystać tę lukę w prawie, omijając tym samym wykluczające dla osób nieheteronormatywnych przepisy
- komentuje prawnik Marcin Wątrobiński.Klucz do sprawy jest w tym fragmencie: "Kobiety postanowiły wykorzystać tę lukę w prawie". To nie była "luka w prawie". To przesłanka do unieważnienia (z mocą ex tunc) małżeństwa. Z pozwem może wystąpić (i powinien w takiej sytuacji) prokurator. (448 kpc)
Żaden pasztet. Klucz do sprawy jest w tym fragmencie: "Kobiety postanowiły wykorzystać tę lukę w prawie". To nie była "luka w prawie". To przesłanka do unieważnienia (z mocą ex tunc) małżeństwa. Z pozwem może wystąpić (i powinien w takiej sytuacji) prokurator. (448 kpc)
— Marcin Wątrobiński (@mar_watrobinski) March 1, 2020
adg
źródło: noizz.pl, TT


Marcin Warchoł: Jeśli pozwolimy upolitycznionym sędziom układać nam życie, nie poznamy naszego kraju
Szefowa KRS: TSUE wykazał się aktywizmem sędziowskim

Piotr Skwieciński: To nie ideologia, lecz interesy decydują, czy Zachód nam pomoże

Bosak: Wyrok NSA ws. par tej samej płci jest sprzeczny z Konstytucją

Nie będzie polsko-litewskiego poligonu na granicy. Rząd Tuska nie wykazał zainteresowania

