Gorąco w Syrii. Początek tureckiej ofensywy przeciwko siłom syryjsko-rosyjskim

Prezydent Turcji, Recep Erdogan zapowiedział w niedzielę rozpoczęcie ofensywy w syryjskiej prowincji Idlib przeciwko siłom Baszara al-Asada. Syryjski prezydent jest jednak wspierany przez Rosję i konflikt w Idlibie może doprowadzić do napięcia na linii Moskwa-Ankara.
Turecka ofensywa została nazwana "Operacja tarcza wiosny". Choć starcia pomiędzy wojskami tureckimi a siłami syryjskimi siłami rządowymi wspieranymi przez Rosjan trwają już od dłuższego czasu, to jednak Turcja dopiero teraz zdecydowała się na przeprowadzenie oficjalnej operacji wojskowej.
W czwartek w wyniki nalotów syryjskiej armii, wyposażonej w rosyjskie myśliwce Su-34, zginęło 33 tureckich żołnierzy. W odpowiedzi na ataki, turecka armia rozpoczęła masowy ostrzał pozycji sił Baszra al-Asada. Tureckim F-16 udało się m.in. strącić dwa bombowce Su-24.
Syryjska armia rządowa, wspierana przez Rosjan, od kilku tygodni prowadzi ofensywę przeciwko rebeliantom w Idlib. Region ten jest ostatnim punktem oporu syryjskich rebeliantów, którzy od 2011 r. prowadzą wojnę z Baszarem al-Asadem. Rebelianci mają wsparcie Turcji, która wysłała w ten region swoich żołnierzy.
Konflikt w rejonie Idlibu może doprowadzić do pogorszenia się relacji rosyjsko-tureckich. Do niedawna Moskwa i Ankara koordynowały swoją politykę względem Damaszku. Jednak ofensywa sił Baszara al-Asada na ostatnie regiony kontrolowane przez wspieranych przez Turcję rebeliantów mocno nadwyrężyła stosunki między Turcją a Rosją. Jednak Syrii nie jest jedynym rejonem świata, w którym dochodzi do konfliktu Moskwy i Ankary. Rosjanie i Turcy wspierają dwie przeciwne strony w pogrążonej w wojnie domowej Libii. Turcja wspiera też Ukrainę w jej konflikcie z Rosją.
Źródło: defence24.pl
W czwartek w wyniki nalotów syryjskiej armii, wyposażonej w rosyjskie myśliwce Su-34, zginęło 33 tureckich żołnierzy. W odpowiedzi na ataki, turecka armia rozpoczęła masowy ostrzał pozycji sił Baszra al-Asada. Tureckim F-16 udało się m.in. strącić dwa bombowce Su-24.
Syryjska armia rządowa, wspierana przez Rosjan, od kilku tygodni prowadzi ofensywę przeciwko rebeliantom w Idlib. Region ten jest ostatnim punktem oporu syryjskich rebeliantów, którzy od 2011 r. prowadzą wojnę z Baszarem al-Asadem. Rebelianci mają wsparcie Turcji, która wysłała w ten region swoich żołnierzy.
Konflikt w rejonie Idlibu może doprowadzić do pogorszenia się relacji rosyjsko-tureckich. Do niedawna Moskwa i Ankara koordynowały swoją politykę względem Damaszku. Jednak ofensywa sił Baszara al-Asada na ostatnie regiony kontrolowane przez wspieranych przez Turcję rebeliantów mocno nadwyrężyła stosunki między Turcją a Rosją. Jednak Syrii nie jest jedynym rejonem świata, w którym dochodzi do konfliktu Moskwy i Ankary. Rosjanie i Turcy wspierają dwie przeciwne strony w pogrążonej w wojnie domowej Libii. Turcja wspiera też Ukrainę w jej konflikcie z Rosją.
Źródło: defence24.pl

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 01.03.2020 19:58
Komentarze
Trump zapowiada spotkanie z Putinem ws. Ukrainy. Stawia jeden warunek
02.09.2026 23:08

Komentarzy: 0
Prezydent USA Donald Trump powiedział w środę, że chce spotkać się z Władimirem Putinem, lecz dopiero wtedy, gdy Rosja i Ukraina będą gotowe do zawarcia porozumienia pokojowego. Ocenił jednak, że może się to stać wkrótce.
Czytaj więcej
Tajemnicza wizyta szefa CIA w Moskwie. Marco Rubio zabiera głos
02.09.2026 19:01

Komentarzy: 0
Wizyta dyrektora CIA Johna Ratcliffe'a w Moskwie miała charakter rutynowy i nie była częścią żadnej szerszej inicjatywy - powiedział w środę szef dyplomacji USA Marco Rubio. Ocenił też, że jakiekolwiek wsparcie Rosji dla Iranu nie wpływa na działania Waszyngtonu.
Czytaj więcej
Von der Leyen alarmuje po wydarzeniach w Lipsku. „Był to atak z użyciem sprzętu wojskowego”
02.09.2026 16:30

Komentarzy: 0
Wydarzenia w Lipsku oznaczają nową eskalację na terytorium Unii Europejskiej, za którą bezpośrednio odpowiada Rosja - powiedziała w środę w Brukseli szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen przed spotkaniem z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte.
Czytaj więcej
Dla Putina wojna sama w sobie stała się celem
01.09.2026 21:31

Komentarzy: 0
Coraz więcej sygnałów wskazuje, że Kreml przygotowuje Rosję nie do zakończenia wojny, lecz do jej dalszego prowadzenia. Możliwa rozbudowa armii, gospodarka coraz mocniej podporządkowana potrzebom wojska oraz znaczenie środowisk prowojennych mogą sprawiać, że dla Władimira Putina zakończenie konfliktu bez wyraźnego sukcesu staje się politycznie coraz trudniejsze.
Czytaj więcej
Incydent na lotnisku w Lipsku. Niemcy wskazały, kto za nim stoi
01.09.2026 19:11
