Jerzy Bukowski: Główna wada towarzysza Kani

Takie właśnie kadry mieli rządzący Polską z nadania Moskwy komuniści.
/ screen YT
            W związku ze śmiercią byłego I Sekretarza Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej Stanisława Kani przypomniała mi się barwna opowieść pewnego dziennikarza Telewizji Polskiej z Krakowa, który w 1981 roku otrzymał polecenie zrobienia materiału o nowym  przywódcy narodu.
            Pojechał w jego rodzinne strony, aby popytać mieszkańców, czy pamiętają swojego sławnego sąsiada z dawnych lat. Jedni chętnie go wspominali, drudzy unikali kontaktu z dziennikarzem, ale najciekawszą rozmowę przeprowadził z nieco starszym od Kani mężczyzną, który powiedział mniej więcej tak:
            - Staszek to był chłopiec do rany przyłóż. Uczynny, sympatyczny, każdemu pomógł, o wszystko się troszczył. Wszyscy go lubiliśmy, każdy chętnie z nim rozmawiał. Wypić też lubił, taki fajny był z niego chłopak.
            Tu nastąpiła chwila ciszy, po czym padły słowa, które oczywiście nie znalazły się w materiale TVP:
            - Miał tylko, panie redaktorze, jedną wadę. Nie chciał się, bestyja, uczyć.
            Takie właśnie kadry mieli rządzący Polską  z nadania Moskwy komuniści.
 

 

POLECANE
Łukasz Jasina: Żarcik o Pearl Harbor tylko u nas
Łukasz Jasina: Żarcik o Pearl Harbor

Wizyta premier Japonii w Białym Domu pokazuje, jak ważny pozostaje sojusz USA–Japonia – mimo zmieniającej się polityki globalnej i rosnącej roli Chin.

Jak panu nie wstyd?. Bogucki puścił nagranie i przypomniał słowa polityka KO z ostatniej chwili
"Jak panu nie wstyd?". Bogucki puścił nagranie i przypomniał słowa polityka KO

Emocje w niedzielnym programie Bogdana Rymanowskiego sięgnęły zenitu. Zbigniew Bogucki zarzucił Bartoszowi Arłukowiczowi okłamywanie wyborców w sprawie limitów w NFZ.

Oszuści mają nowy sposób. Znany bank wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
Oszuści mają nowy sposób. Znany bank wydał pilny komunikat

Oszuści podszywają się pod pracowników banków i instytucji publicznych, przesyłając fałszywe legitymacje. Celem jest wyłudzenie danych, kodów BLIK i pieniędzy z kont klientów.

Ceny paliw ostro w górę. Polacy domagają się reakcji rządu z ostatniej chwili
Ceny paliw ostro w górę. Polacy domagają się reakcji rządu

Większość Polaków chce ingerencji rządu w ceny paliw – wynika z badania United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski opublikowanego w niedzielę.

Komunikat dla mieszkańców woj. małopolskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. małopolskiego

Od poniedziałku kierowców czekają kolejne utrudnienia na Zakopiance w rejonie budowy węzła Myślenice.

Wypadek w woj. podlaskim. Pociąg uderzył w żubry z ostatniej chwili
Wypadek w woj. podlaskim. Pociąg uderzył w żubry

W miejscowości Kraskowszczyzna w woj. podlaskim pociąg Intercity uderzył w żubry. Pasażerom nic się nie stało. Zwierzęta nie przeżyły.

IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka

Pogoda na 22 i 23 marca 2026 przyniesie w Polsce sporo zmian. Będzie do 15°C, ale miejscami pojawią się przelotne opady deszczu, w górach także śniegu, a nocami wróci mróz i lokalne mgły.

Garść faktów. Jest lista porodówek zamkniętych za rządów Tuska z ostatniej chwili
"Garść faktów". Jest lista porodówek zamkniętych za rządów Tuska

Janusz Cieszyński opublikował listę porodówek zamkniętych od lipca 2025 roku. Wpis pojawił się po słowach premiera Donalda Tuska dot. sytuacji w Lesku w woj. podkarpackim.

Komunikat dla mieszkańców Warszawy z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Warszawy

W poniedziałek około godz. 9 zostanie zamknięty przejazd przez tory przy stacji Warszawa Falenica. Kierowcy pojadą objazdami, a trasy zmienią autobusy linii 115, 142, 161, 213 oraz nocne N22 i N72.

Trump postawił ultimatum. W ciągu 48 godzin z ostatniej chwili
Trump postawił ultimatum. "W ciągu 48 godzin"

Stany Zjednoczone zniszczą irańskie elektrownie, jeśli cieśnina Ormuz nie zostanie całkowicie otwarta w ciągu 48 godzin – ostrzegł w sobotę wieczorem czasu miejscowego prezydent USA Donald Trump.

REKLAMA

Jerzy Bukowski: Główna wada towarzysza Kani

Takie właśnie kadry mieli rządzący Polską z nadania Moskwy komuniści.
/ screen YT
            W związku ze śmiercią byłego I Sekretarza Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej Stanisława Kani przypomniała mi się barwna opowieść pewnego dziennikarza Telewizji Polskiej z Krakowa, który w 1981 roku otrzymał polecenie zrobienia materiału o nowym  przywódcy narodu.
            Pojechał w jego rodzinne strony, aby popytać mieszkańców, czy pamiętają swojego sławnego sąsiada z dawnych lat. Jedni chętnie go wspominali, drudzy unikali kontaktu z dziennikarzem, ale najciekawszą rozmowę przeprowadził z nieco starszym od Kani mężczyzną, który powiedział mniej więcej tak:
            - Staszek to był chłopiec do rany przyłóż. Uczynny, sympatyczny, każdemu pomógł, o wszystko się troszczył. Wszyscy go lubiliśmy, każdy chętnie z nim rozmawiał. Wypić też lubił, taki fajny był z niego chłopak.
            Tu nastąpiła chwila ciszy, po czym padły słowa, które oczywiście nie znalazły się w materiale TVP:
            - Miał tylko, panie redaktorze, jedną wadę. Nie chciał się, bestyja, uczyć.
            Takie właśnie kadry mieli rządzący Polską  z nadania Moskwy komuniści.
 


 

Polecane