Jerzy Bukowski: Główna wada towarzysza Kani

Takie właśnie kadry mieli rządzący Polską z nadania Moskwy komuniści.
/ screen YT
            W związku ze śmiercią byłego I Sekretarza Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej Stanisława Kani przypomniała mi się barwna opowieść pewnego dziennikarza Telewizji Polskiej z Krakowa, który w 1981 roku otrzymał polecenie zrobienia materiału o nowym  przywódcy narodu.
            Pojechał w jego rodzinne strony, aby popytać mieszkańców, czy pamiętają swojego sławnego sąsiada z dawnych lat. Jedni chętnie go wspominali, drudzy unikali kontaktu z dziennikarzem, ale najciekawszą rozmowę przeprowadził z nieco starszym od Kani mężczyzną, który powiedział mniej więcej tak:
            - Staszek to był chłopiec do rany przyłóż. Uczynny, sympatyczny, każdemu pomógł, o wszystko się troszczył. Wszyscy go lubiliśmy, każdy chętnie z nim rozmawiał. Wypić też lubił, taki fajny był z niego chłopak.
            Tu nastąpiła chwila ciszy, po czym padły słowa, które oczywiście nie znalazły się w materiale TVP:
            - Miał tylko, panie redaktorze, jedną wadę. Nie chciał się, bestyja, uczyć.
            Takie właśnie kadry mieli rządzący Polską  z nadania Moskwy komuniści.
 

 

POLECANE
Robert Bąkiewicz usłyszał zarzuty. Nawoływanie do zabójstwa z ostatniej chwili
Robert Bąkiewicz usłyszał zarzuty. "Nawoływanie do zabójstwa"

Warszawska prokuratura regionalna ogłosiła w poniedziałek Robertowi Bąkiewiczowi zarzuty dotyczycące popełnienia trzech przestępstw, w tym m.in. "publicznego nawoływania do popełnienia zbrodni pozbawienia życia" premiera Donalda Tuska. Bąkiewicz nie przyznał się, odmówił wyjaśnień, złożył tylko oświadczenie.

Nowa rezerwa Wojska Polskiego. Szef MON zapowiada 500 tys. żołnierzy z ostatniej chwili
Nowa rezerwa Wojska Polskiego. Szef MON zapowiada 500 tys. żołnierzy

Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział zmiany w działaniu rezerw wojskowych - powstać ma tzw. rezerwa wysokiej gotowości, która razem z armią zawodową i WOT ma utworzyć wojsko liczące 500 tys. żołnierzy. Bycie rezerwistą wysokiej gotowości ma być dobrowolne i wiązać się z benefitami.

Prawnicy uderzają w ministra Żurka. Jest zawiadomienie do prokuratury z ostatniej chwili
Prawnicy uderzają w ministra Żurka. Jest zawiadomienie do prokuratury

Stowarzyszenie Prawnicy dla Polski poinformowało o złożeniu zawiadomienia do prokuratury w sprawie ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka. Chodzi o – jak wskazują prawnicy – bezprawne ukształtowanie Rady Programowej Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury z pominięciem konstytucyjnych organów.

Woda zalewa nowe stacje metra. Z posadzki biją źródła wody. Kapie ze stropu z ostatniej chwili
Woda zalewa nowe stacje metra. "Z posadzki biją źródła wody. Kapie ze stropu"

Kałuże i ogromne przecieki na stacjach drugiej linii metra w Warszawie oddanych zaledwie kilka lat temu – informuje w poniedziałek "Gazeta Wyborcza".

InPost sprzedany. Jest porozumienie ws. wszystkich akcji spółki z ostatniej chwili
InPost sprzedany. Jest porozumienie ws. wszystkich akcji spółki

InPost zawarł porozumienie w sprawie oferty nabycia wszystkich akcji spółki przez konsorcjum firm, w którym jest m.in. Advent International, FedEx oraz dotychczasowi udziałowcy – PPF i A&R – poinformował w poniedziałek InPost. Cena jednej akcji to 15,6 euro.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

W Urzędzie Marszałkowskim na Podkarpaciu omawiano podpisywanie umów z KPO na gospodarkę wodno-ściekową na terenach wiejskich.

Makabryczna zbrodnia na kampusie UW. Jest opinia biegłych z ostatniej chwili
Makabryczna zbrodnia na kampusie UW. Jest opinia biegłych

– Z opinii biegłych psychiatrów wynika, że Mieszko R., podejrzany o morderstwo na UW, jest niepoczytalny – poinformowała w poniedziałek warszawska prokuratura okręgowa. Jak przekazano, Mieszko R. wymaga bezwzględnego pobytu i leczenia w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym.

Nowy ruch obrony Zbigniewa Ziobry. Ważny wniosek trafił do sądu z ostatniej chwili
Nowy ruch obrony Zbigniewa Ziobry. Ważny wniosek trafił do sądu

Jeden z obrońców Zbigniewa Ziobry mec. Adam Gomoła skierował w poniedziałek do sądu wnioski o rozstrzygnięcie wątpliwości dotyczących wykonania postanowienia o aresztowaniu byłego ministra sprawiedliwości oraz o wstrzymanie wykonania tego postanowienia.

Pilne doniesienia z granicy. Nowy komunikat Straży Granicznej z ostatniej chwili
Pilne doniesienia z granicy. Nowy komunikat Straży Granicznej

Straż Graniczna opublikowała w poniedziałek najnowszy raport z sytuacji na granicach Polski. Dane z 6–8 lutego pokazują skalę kontroli na granicy z Litwą i Niemcami, a także sytuację ws. prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusią. 

Rosja oskarża Polskę ws. zamachu na wiceszefa GRU Władimira Aleksiejewa z ostatniej chwili
Rosja oskarża Polskę ws. zamachu na wiceszefa GRU Władimira Aleksiejewa

Federalna Służba Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej oskarża Polskę o pośredni udział w zamachu na wiceszefa GRU, gen. Władimira Aleksiejewa. Rosjanie twierdzą, że zamach został przeprowadzony na zlecenie Służb Bezpieczeństwa Ukrainy, a polskie służby wywiadowcze były zaangażowane w rekrutację zamachowców.

REKLAMA

Jerzy Bukowski: Główna wada towarzysza Kani

Takie właśnie kadry mieli rządzący Polską z nadania Moskwy komuniści.
/ screen YT
            W związku ze śmiercią byłego I Sekretarza Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej Stanisława Kani przypomniała mi się barwna opowieść pewnego dziennikarza Telewizji Polskiej z Krakowa, który w 1981 roku otrzymał polecenie zrobienia materiału o nowym  przywódcy narodu.
            Pojechał w jego rodzinne strony, aby popytać mieszkańców, czy pamiętają swojego sławnego sąsiada z dawnych lat. Jedni chętnie go wspominali, drudzy unikali kontaktu z dziennikarzem, ale najciekawszą rozmowę przeprowadził z nieco starszym od Kani mężczyzną, który powiedział mniej więcej tak:
            - Staszek to był chłopiec do rany przyłóż. Uczynny, sympatyczny, każdemu pomógł, o wszystko się troszczył. Wszyscy go lubiliśmy, każdy chętnie z nim rozmawiał. Wypić też lubił, taki fajny był z niego chłopak.
            Tu nastąpiła chwila ciszy, po czym padły słowa, które oczywiście nie znalazły się w materiale TVP:
            - Miał tylko, panie redaktorze, jedną wadę. Nie chciał się, bestyja, uczyć.
            Takie właśnie kadry mieli rządzący Polską  z nadania Moskwy komuniści.
 


 

Polecane