Szukaj
Konto

Biedroń za aborcją do 12. tygodnia ciąży. Prawo chroniące życie nazywa "nieludzkim"

07.03.2020 13:36
Screen
Źródło: Youtube
Komentarzy: 0
Kandydat na prezydenta Robert Biedroń zadeklarował, że jeśli zostanie wybrany, podpisze prawo legalizujące aborcję do 12. tygodnia ciąży.
Anna Maria Żukowska, która przedstawiła projekt ustawy proaborcyjnej, uznała, że przywróci on "normalność".

W tej ustawie proponujemy aborcję legalną do 12 tygodnia ciąży, jeżeli taką decyzję podejmie kobieta będąca w ciąży, w określonych oczywiście przypadkach - tak jak to jest w tej chwili - również po tym 12 tygodniu ciąży, kiedy jest zagrożone życie i zdrowie kobiety lub płód jest ciężko uszkodzony


- powiedziała.

Projekt Lewicy zakłada również dostępność tzw. "antykoncepcji awaryjnej" bez recepty, wprowadzenie edukacji seksualnej do szkół oraz m.in. urlopy i pomoc dla uczennic będących w ciąży czy samodzielne wizyty u ginekologa dostępne od 15 roku życia bez konieczności zgody rodziców.

Robert Biedroń uznał, że polskie prawo dotyczące aborcji jest jednym z najbardziej radykalnych w Europie.

Polska jest dzisiaj jednym z niewielu krajów na świecie, w którym obowiązuje aż tak bardzo restrykcyjne prawo dotyczące przerywania ciąży. W Europie są tylko trzy kraje, które zakazują aborcji bardziej niż w Polsce. To San Marino, Malta i Watykan. Kolejnym jest Polska


- stwierdził.

Polska prawica, która dzisiaj startuje w wyborach, jest w jednym zjednoczona: wszyscy kandydaci - oprócz mnie - deklarują jedno: albo utrzymają ten nieprawdziwy kompromis aborcyjny albo będą zabiegali o zaostrzenie obowiązującej ustawy o przerywaniu ciąży


- uznał kandydat Lewicy na prezydenta.

Tylko prezydent może powstrzymać to nieludzkie prawo, które może przygotować polska prawica i tylko prezydent może wyjść dzisiaj z inicjatywą i doprowadzić do przyjęcia tego projektu


- dodał, deklarując, że "jeśli będzie prezydentem podpisze ten [przygotowany przez Lewicę] projekt ustawy".

cwp/rmf24.pl
Komentarzy: 0
Data publikacji: 07.03.2020 13:36