"Kat Mokotowa co pięć minut mordował kolejnych Zaporczyków. Spektakl mordu trwał pół godziny"

7 marca 1949 roku w mokotowskim więzieniu zamordowany został Heronim Dekutowski "Zapora" wraz z towarzyszami broni. Mordu dokonał Piotr Śmietański "kat Mokotowa", ten sam, który zamordował Witolda Pileckiego. O politycznym mordzie komunistycznych zbrodniarzy na polskich patriotach rozmawiał w Polskim radio 24 Tadeusz Płużański. Jego gościem był historyk IPN Artur Piekarz.
/ Wizjer celi więzienia mokotowskiego. screen YouTube wPolsce.pl

- Nie mając nic do stracenia podjęli próbę ucieczki. Planowali wydrążyć w suficie celi otwór, przedostać się na dach budynku, w którym byli przetrzymywani, a następnie po murze zejść na ulicę Rakowiecką. Szanse były niewielkie, bo była ona obstawiona przez patrole KBW. Akcja nie powiodła się, gdyż zostali zadenuncjowani przez jednego ze współwięźniów. Być może był on agentem komunistów. Za swoją próbę Polacy zostali brutalnie pobici
(...)
Wyrok śmierci wykonał Piotr Śmietański zwany "katem Mokotowa", ten sam, który zabił rotmistrza Witolda Pileckiego. Od godz. 19, co pięć minut, mordowano kolejnych Zaporczyków. Pierwszym był sam Hieronim Dekutowski. - Ten spektakl mordu trwał pół godziny


- mówił Artur Piekarz

Całości audycji można wysłuchać na stronie Polskiego Radio 24

Źródło: PolskieRadio24.pl

cyk

 

POLECANE
Włochy wstrząśnięte. Śmierć 2-latka po transplantacji uszkodzonego serca Wiadomości
Włochy wstrząśnięte. Śmierć 2-latka po transplantacji uszkodzonego serca

W szpitalu w Neapolu zmarł w sobotę dwuletni chłopiec, któremu w grudniu przeszczepiono uszkodzone w transporcie serce - podały włoskie media. Sprawa wstrząsnęła opinią publiczną we Włoszech.

Ważny komunikat dla mieszkańców Torunia gorące
Ważny komunikat dla mieszkańców Torunia

Informacja Toruńskiego Centrum Zarządzania Kryzysowego (TCZK). W związku z możliwością wystąpienia marznących opadów przewiduje się śliskość na drogach i oblodzonych chodnikach oraz utrudnienia komunikacyjne.

5-latka wypadła z wysokiego piętra. Ojciec był pijany Wiadomości
5-latka wypadła z wysokiego piętra. Ojciec był pijany

Do dramatycznego wypadku doszło w sobotę, 21 lutego, w miejscowości Olszyna koło Lubań na Dolnym Śląsku. Z mieszkania na wysokim piętrze wypadła pięcioletnia dziewczynka. Dziecko przeżyło upadek i trafiło do szpitala.

Nowe cła Trumpa jednak wyższe. Globalna stawka rośnie Wiadomości
Nowe cła Trumpa jednak wyższe. Globalna stawka rośnie

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział w sobotę, że podniesie z 10 do 15 proc. tymczasową globalną stawkę celną na towary importowane, po tym, jak Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych unieważnił większość taryf nałożonych przez Trumpa w 2025 r.

Nowa prognoza pogody. IMGW wydał komunikat na najbliższe dni Wiadomości
Nowa prognoza pogody. IMGW wydał komunikat na najbliższe dni

Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, nad północną Europą będą dominowały niże: niż atlantycki z ośrodkami położonymi na północ i północny wschód od Wysp Brytyjskich oraz niż z ośrodkiem nad Zatoką Fińską. Również w południowo wschodniej Europie pogodę będzie kształtował niż z ośrodkiem nad Morzem Czarnym. Pozostałe obszary kontynentu będą pod wpływem wyżów.

Dramat w warszawskim metrze. Nietrzeźwy mężczyzna wpadł na torowisko Wiadomości
Dramat w warszawskim metrze. Nietrzeźwy mężczyzna wpadł na torowisko

W sobotę, 21 lutego, w warszawskim metrze doszło do poważnego incydentu. Nietrzeźwy mężczyzna znalazł się na torach stacji Dworzec Wileński w chwili, gdy wjeżdżał pociąg. Na szczęście funkcjonariusze szybko zareagowali i udzielili mu pomocy - mężczyzna nie odniósł poważnych obrażeń i został przewieziony na izbę wytrzeźwień.

Co dalej z Lewandowskim? Hiszpański dziennikarz zabrał głos Wiadomości
Co dalej z Lewandowskim? Hiszpański dziennikarz zabrał głos

Robert Lewandowski nie jest już podstawowym zawodnikiem w każdym meczu FC Barcelona. 37-letni napastnik często wchodzi z ławki i gra po 25–30 minut. W tym sezonie strzelił 10 goli w lidze i dwa w Lidze Mistrzów.

Fico ostro do Zełenskiego: Zaprzestaniemy dostaw energii z ostatniej chwili
Fico ostro do Zełenskiego: Zaprzestaniemy dostaw energii

„JEŻELI PREZYDENT UKRAINY NIE WZNOWI W PONIEDZIAŁEK DOSTAW ROPY NAFTOWEJ NA SŁOWACJĘ, TEGO SAMEGO DNIA POPROSZĘ ODPOWIEDNIE SŁOWACKIE FIRMY O ZAPRZESTANIE AWARYJNYCH DOSTAW ENERGII ELEKTRYCZNEJ NA UKRAINĘ” - napisał na platformie X Robert Fico.

Tragiczny finał poszukiwań w Tatrach. Znaleziono ciało turysty Wiadomości
Tragiczny finał poszukiwań w Tatrach. Znaleziono ciało turysty

W Tatrach w sobotę zagrożenie lawinowe spadło do drugiego, umiarkowanego stopnia – poinformowało TOPR. Ratownicy podkreślają, że warunki w wyższych partiach gór pozostają wymagające, a głównym problemem są depozyty przewianego śniegu.

Syria nie chce z powrotem swoich obywateli. „Są niebezpieczni” z ostatniej chwili
Syria nie chce z powrotem swoich obywateli. „Są niebezpieczni”

Syria prosi Niemcy, aby nie deportowały swoich obywateli z powrotem do kraju, ostrzegając, że uczyniłoby to kraj „niebezpiecznym” - poinformował portal rmx.news.

REKLAMA

"Kat Mokotowa co pięć minut mordował kolejnych Zaporczyków. Spektakl mordu trwał pół godziny"

7 marca 1949 roku w mokotowskim więzieniu zamordowany został Heronim Dekutowski "Zapora" wraz z towarzyszami broni. Mordu dokonał Piotr Śmietański "kat Mokotowa", ten sam, który zamordował Witolda Pileckiego. O politycznym mordzie komunistycznych zbrodniarzy na polskich patriotach rozmawiał w Polskim radio 24 Tadeusz Płużański. Jego gościem był historyk IPN Artur Piekarz.
/ Wizjer celi więzienia mokotowskiego. screen YouTube wPolsce.pl

- Nie mając nic do stracenia podjęli próbę ucieczki. Planowali wydrążyć w suficie celi otwór, przedostać się na dach budynku, w którym byli przetrzymywani, a następnie po murze zejść na ulicę Rakowiecką. Szanse były niewielkie, bo była ona obstawiona przez patrole KBW. Akcja nie powiodła się, gdyż zostali zadenuncjowani przez jednego ze współwięźniów. Być może był on agentem komunistów. Za swoją próbę Polacy zostali brutalnie pobici
(...)
Wyrok śmierci wykonał Piotr Śmietański zwany "katem Mokotowa", ten sam, który zabił rotmistrza Witolda Pileckiego. Od godz. 19, co pięć minut, mordowano kolejnych Zaporczyków. Pierwszym był sam Hieronim Dekutowski. - Ten spektakl mordu trwał pół godziny


- mówił Artur Piekarz

Całości audycji można wysłuchać na stronie Polskiego Radio 24

Źródło: PolskieRadio24.pl

cyk


 

Polecane