[Tylko u nas] Prof. David Engels: Europa w martwym punkcie. UE zawiodła na całej linii
![[Tylko u nas] Prof. David Engels: Europa w martwym punkcie. UE zawiodła na całej linii](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/d05e67cb-b435-4140-9483-30c5cb84eda5/45018.jpg?p=article_hero_mobile)
Wydaje się, że od marca 2020 r. Europa utknęła w jakimś martwym punkcie: Rozprzestrzenianie się koronawirusa Covid-19 wywołało pandemię, która zapewne towarzyszyć będzie naszemu kontynentowi jeszcze przez dłuższy czas. Polska była jednym z pierwszych krajów, które poważnie potraktowały katastrofalne doświadczenia Włoch i natychmiast zdecydowała się na zamknięcie granic oraz surowe środki kwarantanny. Teraz jestem wraz z moją rodziną niejako "uwięziony" w tej mojej nowej ojczyźnie z wyboru. Zaskakujące, że wcale nie jest mi z tym źle, gdyż z jednej strony uspokajające jest to, że miejscowy, rzekomo populistyczny i nieliberalny rząd przejawia poczucie odpowiedzialności - co jego wielki niemiecki sąsiad od dawna powinien raczej brać za wzór - z drugiej zaś, muszę przyznać, że to nowe podejście do życia wcale nie jest nieprzyjemne (przynajmniej dopóki spiżarnia jest dobrze zaopatrzona). Bowiem nawet w Polsce, która ze swej natury jest i tak dosyć rozważna, panuje teraz wszechobecna cisza i spokój, co czyni perspektywę powrotu do nerwowości i szaleńczego tempa z przeszłości, wcale nie aż tak pożądaną.
"Przeszłość" - cóż, to co jest teraz, pokazuje nam, w jak bardzo innych kategoriach zaczynamy powoli myśleć. I to nie tylko w Polsce, wszędzie bowiem umacnia się przekonanie, że życie nie będzie już takie samo jak przedtem. Gdyż obecny spokój - jak bardzo brzmieć to może cynicznie wobec tak wielu zmarłych - to tylko spokój przed burzą. Europę i resztę świata czeka nie mający precedensu kryzys gospodarczy i jest raczej wątpliwe, czy obecne hojne środki mające na celu ochronę konsumentów i samozatrudnionych mogą trwać przez długi czas. Europa nie zmniejszyła zadłużenia i nie dokonała inwestycji w latach zerowych stóp procentowych, a teraz, na skraju recesji, będzie musiała za to słono zapłacić. A odpowiedzią będzie bez wątpienia: "więcej Unii Europejskiej". Jednak ludzie będą pamiętać, że UE, która ingerowała dotąd w niemal wszystkie dziedziny życia, począwszy od krzywizny bananów, przez genderową poprawność polityczną i kult LGBTQ, aż po brutalną dystrybucję migrantów, zaś opierające się państwa, takie jak Polska, bezlitośnie stara się zmusić do posłuszeństwa - wobec obecnego kryzysu epidemiologicznego, gdy pilnie potrzebna była zgoda i harmonia między różnymi państwami narodowymi, zawiodła na całej linii. A co gorsza, sama udała się na jakąś zaordynowaną sobie kwarantannę.
Dopiero po tym, gdy rządy poszczególnych państw same zaczęły wyciągać kasztany z ognia, ta z pewnością rzuci się z jakąś nową furią regulacyjną i można oczekiwać, że kryzys zostanie wykorzystany jako pretekst do dalszego przekazywania kompetencji w ręce nierzetelnej, nie dającej sobie rady w sytuacjach poważnych, brukselskiej biurokracji. Europejskie państwo administracyjne i plan, którego obawiano się od dawna, za sprawą koronawirusa może wkrótce stać się rzeczywistością, o ile, zgodnie z oczekiwaniami, mechanizmy gospodarki rynkowej, które zostały już poważnie nadszarpnięte przez politykę EBC, nie poradzą sobie z nadchodzącą recesją.
Czy więc owe wspólne doświadczenia kryzysowe i kontyngencyjne wzmocnią u obywateli odwagę, aby stawić opór i walczyć o inną, wolną Europę?
David Engels
z niemieckiego tłum. Marian Panic
Autor jest belgijskim historykiem starożytności, filozofem i badaczem kryzysu tożsamości Europy, wykładającym obecnie w Instytucie Zachodnim w Poznaniu, a od dzisiaj również felietonistą Tysol.pl
Dopiero po tym, gdy rządy poszczególnych państw same zaczęły wyciągać kasztany z ognia, ta z pewnością rzuci się z jakąś nową furią regulacyjną i można oczekiwać, że kryzys zostanie wykorzystany jako pretekst do dalszego przekazywania kompetencji w ręce nierzetelnej, nie dającej sobie rady w sytuacjach poważnych, brukselskiej biurokracji. Europejskie państwo administracyjne i plan, którego obawiano się od dawna, za sprawą koronawirusa może wkrótce stać się rzeczywistością, o ile, zgodnie z oczekiwaniami, mechanizmy gospodarki rynkowej, które zostały już poważnie nadszarpnięte przez politykę EBC, nie poradzą sobie z nadchodzącą recesją.
Czy więc owe wspólne doświadczenia kryzysowe i kontyngencyjne wzmocnią u obywateli odwagę, aby stawić opór i walczyć o inną, wolną Europę?
David Engels
z niemieckiego tłum. Marian Panic
Autor jest belgijskim historykiem starożytności, filozofem i badaczem kryzysu tożsamości Europy, wykładającym obecnie w Instytucie Zachodnim w Poznaniu, a od dzisiaj również felietonistą Tysol.pl


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 19.03.2020 21:56
Komentarze
Czarnek ostro o ETS: „To prowadzi do zubożenia Europy”
06.06.2026 17:31

Komentarzy: 0
Odrzucenie ETS-ów, odrzucenie pomysłów prywatyzacji lasów i wykorzystywanie paliw kopalnych w miksie z energią odnawialną to tezy programu PiS z debaty poświęconej środowisku, klimatowi i energetyce. Ideologia klimatyczna prowadzi do zubożenia Europy - powiedział w sobotę Przemysław Czarnek.
Czytaj więcej
Zdzisław Krasnodębski: Dlaczego Unia Europejska tak bardzo nas rozczarowała?
05.06.2026 18:45

Komentarzy: 0
„Nas” nie znaczy oczywiście wszystkich Polaków. Wielu naszych współrodaków rozczarowanych nie jest. Nie są już chyba – w głębi serca – tak zachwyceni jak przed laty, ale nadal obdarzają Unię zaufaniem, nadal demonstrują swoje do niej przywiązanie, nadal jest ona dla nich punktem odniesienia. I nie chodzi tylko o osoby zafiksowane na unijnych dotacjach i dopłatach. Wielu Polaków po prostu uznaje nadrzędność politycznych struktur unijnych nad polskimi. Nie ceni własnego państwa na tyle, by im przeszkadzał fakt, że coraz więcej decyzji o podstawowym znaczeniu podejmowanych jest przez instancje zewnętrzne.
Czytaj więcej
Ekspert: „Islamizm zagrożeniem dla demokracji”
05.06.2026 15:59
Politico: Pociski Tomahawk nie trafią do Europy
05.06.2026 11:55

Komentarzy: 0
Stany Zjednoczone prawdopodobnie zrezygnują z planowanego rozmieszczenia pocisków manewrujących Tomahawk w Niemczech – informuje Politico, powołując się na źródła w USA i Europie. Choć w publikacji pojawiają się sugestie, że decyzja ma związek z o obawami Waszyngtonu przed reakcją Rosji, bardziej prawdopodobnym wyjaśnieniem wydaje się szersza zmiana amerykańskiej strategii wobec Europy i NATO, o której administracja Donalda Trumpa mówi od miesięcy.
Czytaj więcej
Nawet w Brukseli mają dość Zielonego Ładu
04.06.2026 10:06

Komentarzy: 0
Zielony Ład zaczyna wisieć nad Europą jak złowrogi cień, który odbiera tlen i warunki do wzrostu. Narzekają na niego nawet unijni komisarze. Irracjonalność tego projektu daje nadzieję na jego szybsze zakończenie.
Czytaj więcej
