[Tylko u nas] Prof. David Engels: Europa w martwym punkcie. UE zawiodła na całej linii
19.03.2020 20:56
![[Tylko u nas] Prof. David Engels: Europa w martwym punkcie. UE zawiodła na całej linii](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/d05e67cb-b435-4140-9483-30c5cb84eda5/45018.jpg?p=article_hero_mobile)
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Wydaje się, że od marca 2020 r. Europa utknęła w jakimś martwym punkcie: Rozprzestrzenianie się koronawirusa Covid-19 wywołało pandemię, która zapewne towarzyszyć będzie naszemu kontynentowi jeszcze przez dłuższy czas. Polska była jednym z pierwszych krajów, które poważnie potraktowały katastrofalne doświadczenia Włoch i natychmiast zdecydowała się na zamknięcie granic oraz surowe środki kwarantanny. Teraz jestem wraz z moją rodziną niejako "uwięziony" w tej mojej nowej ojczyźnie z wyboru. Zaskakujące, że wcale nie jest mi z tym źle, gdyż z jednej strony uspokajające jest to, że miejscowy, rzekomo populistyczny i nieliberalny rząd przejawia poczucie odpowiedzialności - co jego wielki niemiecki sąsiad od dawna powinien raczej brać za wzór - z drugiej zaś, muszę przyznać, że to nowe podejście do życia wcale nie jest nieprzyjemne (przynajmniej dopóki spiżarnia jest dobrze zaopatrzona). Bowiem nawet w Polsce, która ze swej natury jest i tak dosyć rozważna, panuje teraz wszechobecna cisza i spokój, co czyni perspektywę powrotu do nerwowości i szaleńczego tempa z przeszłości, wcale nie aż tak pożądaną.
"Przeszłość" - cóż, to co jest teraz, pokazuje nam, w jak bardzo innych kategoriach zaczynamy powoli myśleć. I to nie tylko w Polsce, wszędzie bowiem umacnia się przekonanie, że życie nie będzie już takie samo jak przedtem. Gdyż obecny spokój - jak bardzo brzmieć to może cynicznie wobec tak wielu zmarłych - to tylko spokój przed burzą. Europę i resztę świata czeka nie mający precedensu kryzys gospodarczy i jest raczej wątpliwe, czy obecne hojne środki mające na celu ochronę konsumentów i samozatrudnionych mogą trwać przez długi czas. Europa nie zmniejszyła zadłużenia i nie dokonała inwestycji w latach zerowych stóp procentowych, a teraz, na skraju recesji, będzie musiała za to słono zapłacić. A odpowiedzią będzie bez wątpienia: "więcej Unii Europejskiej". Jednak ludzie będą pamiętać, że UE, która ingerowała dotąd w niemal wszystkie dziedziny życia, począwszy od krzywizny bananów, przez genderową poprawność polityczną i kult LGBTQ, aż po brutalną dystrybucję migrantów, zaś opierające się państwa, takie jak Polska, bezlitośnie stara się zmusić do posłuszeństwa - wobec obecnego kryzysu epidemiologicznego, gdy pilnie potrzebna była zgoda i harmonia między różnymi państwami narodowymi, zawiodła na całej linii. A co gorsza, sama udała się na jakąś zaordynowaną sobie kwarantannę.
Dopiero po tym, gdy rządy poszczególnych państw same zaczęły wyciągać kasztany z ognia, ta z pewnością rzuci się z jakąś nową furią regulacyjną i można oczekiwać, że kryzys zostanie wykorzystany jako pretekst do dalszego przekazywania kompetencji w ręce nierzetelnej, nie dającej sobie rady w sytuacjach poważnych, brukselskiej biurokracji. Europejskie państwo administracyjne i plan, którego obawiano się od dawna, za sprawą koronawirusa może wkrótce stać się rzeczywistością, o ile, zgodnie z oczekiwaniami, mechanizmy gospodarki rynkowej, które zostały już poważnie nadszarpnięte przez politykę EBC, nie poradzą sobie z nadchodzącą recesją.
Czy więc owe wspólne doświadczenia kryzysowe i kontyngencyjne wzmocnią u obywateli odwagę, aby stawić opór i walczyć o inną, wolną Europę?
David Engels
z niemieckiego tłum. Marian Panic
Autor jest belgijskim historykiem starożytności, filozofem i badaczem kryzysu tożsamości Europy, wykładającym obecnie w Instytucie Zachodnim w Poznaniu, a od dzisiaj również felietonistą Tysol.pl
Dopiero po tym, gdy rządy poszczególnych państw same zaczęły wyciągać kasztany z ognia, ta z pewnością rzuci się z jakąś nową furią regulacyjną i można oczekiwać, że kryzys zostanie wykorzystany jako pretekst do dalszego przekazywania kompetencji w ręce nierzetelnej, nie dającej sobie rady w sytuacjach poważnych, brukselskiej biurokracji. Europejskie państwo administracyjne i plan, którego obawiano się od dawna, za sprawą koronawirusa może wkrótce stać się rzeczywistością, o ile, zgodnie z oczekiwaniami, mechanizmy gospodarki rynkowej, które zostały już poważnie nadszarpnięte przez politykę EBC, nie poradzą sobie z nadchodzącą recesją.
Czy więc owe wspólne doświadczenia kryzysowe i kontyngencyjne wzmocnią u obywateli odwagę, aby stawić opór i walczyć o inną, wolną Europę?
David Engels
z niemieckiego tłum. Marian Panic
Autor jest belgijskim historykiem starożytności, filozofem i badaczem kryzysu tożsamości Europy, wykładającym obecnie w Instytucie Zachodnim w Poznaniu, a od dzisiaj również felietonistą Tysol.pl


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 19.03.2020 20:56
SAFE: kto kontroluje kody źródłowe uzbrojenia i czy Polska może je utracić
19.03.2026 08:49
Pięć propozycji prezydenta na reformę polityki klimatycznej Unii Europejskiej
18.03.2026 07:46

Komentarzy: 0
Wczoraj prezydencki minister Karol Rabenda oraz doradca głowy państwa Wanda Buk mówili na konferencji prasowej o kosztach systemu ETS dla Polski. Prezydent Karol Nawrocki chciałby całkowitego wycofania się Polski z systemu handlu uprawnieniami do emisji CO2, ale w dzisiejszej konfiguracji politycznej jest to mało prawdopodobne. Dlatego Pałac Prezydencki przygotował pięć propozycji dotyczących reformy unijnej polityki klimatycznej.
Czytaj więcej
Cena bezpieczeństwa. Co naprawdę kryje się za programem SAFE
17.03.2026 12:34

Komentarzy: 0
Dyskusja na temat SAFE rozgrywa się w huku spadających bomb. I choć dzieje się to w przenośni, politycy bardzo chcą wytworzyć wrażenie, że decyzję naprawdę podejmujemy pod lufami karabinów. – Panowie, wokół jest wojna – mówi do prezydenta i szefa NBP premier. Choć nie pada to historyczne porównanie, kreowane jest poczucie, jakbyśmy obserwowali właśnie odrzucenie przez dawny Sejm z wykorzystaniem liberum veto wydatków państwa na wojsko w sytuacji przygotowywanego przez sąsiadów ataku. A przecież pieniądze nie są jedyną, a nawet nie najważniejszą rzeczą, o którą chodzi w tym sporze.
Czytaj więcej
Czarnek odpowiedział Tuskowi. Nie przebierał w słowach
15.03.2026 15:24
Niebezpieczny SAFE
05.03.2026 14:13

Komentarzy: 0
Unijny program SAFE brzmi jak coś, z czym nie sposób polemizować. Kto normalny sprzeciwia się bezpieczeństwu? Już sama nazwa ustawia dyskusję: jesteś za SAFE – jesteś odpowiedzialny. Masz wątpliwości – pewnie nie rozumiesz powagi sytuacji za naszą wschodnią granicą. To klasyczny zabieg polityczny: nadać projektowi nazwę, która moralnie rozbraja krytykę. Tymczasem im bardziej górnolotna etykieta, tym częściej warto zajrzeć pod spód i sprawdzić, jakie mechanizmy naprawdę się tam kryją.
Czytaj więcej

