Portowcy alarmują premier Beatę Szydło i lidera PiS Jarosława Kaczyńskiego
08.02.2017 10:03

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Związkowcy z Port Gdański Eksploatacja alarmują o dramatycznej sytuacji jednej ze strategicznych firm portowych.
- My pracownicy Portu Gdański Eksploatacja, głęboko zaniepokojeni sytuacją ekonomiczną oraz prawną naszego przedsiębiorstwa, apelujemy o podjęcie jak najszybszych działań, celem ratowania zakładu przed upadłością, a tym samym utratą miejsc pracy dla 400 pracowników - piszą portowcy z Portu Gdańsk Eksploatacja w liście otwartym do premier Beaty Szydło i prezesa PiS posła Jarosława Kaczyńskiego.
Sytuacja spółki, centrum i "serca" gdańskiego portu, jest dramatyczna.
- Może jesteśmy zbyt sentymentalni, bo upominamy się o miejsca pracy kilkuset portowców, ludzi wśród których są też ci, którzy odważnie upominali się o wolność w latach 80-tych. Ale pamiętajmy, że chodzi tu też o atrakcyjne tereny, które należą do spółki, o jej potencjał, o nabrzeża. Brak decyzji powoduje systematyczne wymierne straty. Czy o to chodzi, by w końcu spółkę w trudnej sytuacji, doprowadzoną na skraj upadłości, a tak naprawdę jej tereny, wystawić na przetarg z wolnej ręki? - zastanawia się Piotr Ratkowski, przewodniczący NSZZ "S" w Port Gdański Eksploatacja.
Z kolei Edward Fortuna związkowy lider z Zarządu Morskiego Portu Gdańsk przypomina, że związkowców stać było na wyrzeczenia by ratować miejsca pracy.
- Dzisiaj mówią niektórzy co ci związkowcy chcą, wtrącają się do ekonomii. Przypomnę, że w 2005 roku to nasz związek zgodził się na zawieszenie na dwa miesiące układu zbiorowego pracy, na zmniejszenie zarobków by ratować przedsiębiorstwo, by przywrócić mu płynność finansową - mówi Fortuna, przewodniczący Międzyzakładowej Komisji Koordynacyjnej NSZZ "Solidarność" Port Gdańsk.
Przypomnijmy, że o próbie dokonania zmian właścicielskich w spółce zrobiło się głośno 2014 roku. Wówczas to polskie konsorcjum "Węglokoks-PKP Cargo" nie zostało dopuszczone do negocjacji. Prywatyzacja, w której pominięto polskie konsorcjum, a udzielono wyłączności maltańskiej firmie Mariner Capital budziła zaniepokojenie m.in. gdańskich radnych z PiS.
Zapadła więc decyzja Ministra Skarbu Państwa o cofnięciu udzielonej wyłączności na negocjacje tej maltańskiej spółce (Mariner Capital, zarządza ona m.in. Bałtyckim Terminalem Kontenerowym w Rydze).
Związkowcy nie kryli też swoich obaw związanych z brakiem jasnych kryteriów dotyczących inwestora strategicznego, układu właścicielskiego, struktury kapitału, ani struktury przeładunków.
Sprawa trafiła więc do sądu po skardze Mariner Capital i tam utkwiła na dwa lata.
Jednym z problemów jest też stosowanie wyższych stawek dzierżaw terenów portowych.
Związkowcy piszą tez o swoich nadziejach, jakie wiążą z interwencją najważniejszych osób w państwie.
- Wierzymy, że zostaną podjęte szybkie działania naprawcze, porządkujące sytuację w Port Gdański Eksploatacja SA i nie będziemy musieli swoich obaw artykułować w protestach na ulicach Gdańska i Warszawy oraz odbędzie się to z poszanowaniem obowiązujących w naszym przedsiębiorstwie umów społecznych, w tym ZUZP - podpisali związkowcy z NSZZ "S", Wolnego Związku Zawodowego Pracowników Gospodarki Morskiej i Rada Pracowników.
www.solidarnosc.gda.pl
Sytuacja spółki, centrum i "serca" gdańskiego portu, jest dramatyczna.
- Może jesteśmy zbyt sentymentalni, bo upominamy się o miejsca pracy kilkuset portowców, ludzi wśród których są też ci, którzy odważnie upominali się o wolność w latach 80-tych. Ale pamiętajmy, że chodzi tu też o atrakcyjne tereny, które należą do spółki, o jej potencjał, o nabrzeża. Brak decyzji powoduje systematyczne wymierne straty. Czy o to chodzi, by w końcu spółkę w trudnej sytuacji, doprowadzoną na skraj upadłości, a tak naprawdę jej tereny, wystawić na przetarg z wolnej ręki? - zastanawia się Piotr Ratkowski, przewodniczący NSZZ "S" w Port Gdański Eksploatacja.
Z kolei Edward Fortuna związkowy lider z Zarządu Morskiego Portu Gdańsk przypomina, że związkowców stać było na wyrzeczenia by ratować miejsca pracy.
- Dzisiaj mówią niektórzy co ci związkowcy chcą, wtrącają się do ekonomii. Przypomnę, że w 2005 roku to nasz związek zgodził się na zawieszenie na dwa miesiące układu zbiorowego pracy, na zmniejszenie zarobków by ratować przedsiębiorstwo, by przywrócić mu płynność finansową - mówi Fortuna, przewodniczący Międzyzakładowej Komisji Koordynacyjnej NSZZ "Solidarność" Port Gdańsk.
Przypomnijmy, że o próbie dokonania zmian właścicielskich w spółce zrobiło się głośno 2014 roku. Wówczas to polskie konsorcjum "Węglokoks-PKP Cargo" nie zostało dopuszczone do negocjacji. Prywatyzacja, w której pominięto polskie konsorcjum, a udzielono wyłączności maltańskiej firmie Mariner Capital budziła zaniepokojenie m.in. gdańskich radnych z PiS.
Zapadła więc decyzja Ministra Skarbu Państwa o cofnięciu udzielonej wyłączności na negocjacje tej maltańskiej spółce (Mariner Capital, zarządza ona m.in. Bałtyckim Terminalem Kontenerowym w Rydze).
Związkowcy nie kryli też swoich obaw związanych z brakiem jasnych kryteriów dotyczących inwestora strategicznego, układu właścicielskiego, struktury kapitału, ani struktury przeładunków.
Sprawa trafiła więc do sądu po skardze Mariner Capital i tam utkwiła na dwa lata.
Jednym z problemów jest też stosowanie wyższych stawek dzierżaw terenów portowych.
Związkowcy piszą tez o swoich nadziejach, jakie wiążą z interwencją najważniejszych osób w państwie.
- Wierzymy, że zostaną podjęte szybkie działania naprawcze, porządkujące sytuację w Port Gdański Eksploatacja SA i nie będziemy musieli swoich obaw artykułować w protestach na ulicach Gdańska i Warszawy oraz odbędzie się to z poszanowaniem obowiązujących w naszym przedsiębiorstwie umów społecznych, w tym ZUZP - podpisali związkowcy z NSZZ "S", Wolnego Związku Zawodowego Pracowników Gospodarki Morskiej i Rada Pracowników.
www.solidarnosc.gda.pl

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 08.02.2017 10:03
Komentarze
37. dzień protestu głodowego w Solino. Solidarność: „Mamy obstawę na wiele tygodni”
20.04.2026 10:05
„Mamy wreszcie niezależne, samorządne związki zawodowe!” Już dziś promocja książki o Regionie Gdańskim NSZZ „Solidarność”
20.04.2026 08:58

Komentarzy: 0
Przedstawiciele Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ „S” zapraszają na promocję książki „«Mamy wreszcie niezależne, samorządne związki zawodowe!» Dzieje Regionu Gdańskiego NSZZ «Solidarność» (1980–1981)” autorstwa dr. Arkadiusza Kazańskiego.
Czytaj więcej
Markos spod Słupska chce zwolnić 150 pracowników
20.04.2026 08:21
Niebawem wyruszy 11. Archidiecezjalna Pielgrzymka Ludzi Pracy do Henrykowa
20.04.2026 07:19
Bartłomiej Mickiewicz: Tu chodzi o Polskę. Zapraszamy na protest organizowany przez Solidarność 20 maja
19.04.2026 22:26

Komentarzy: 0
– Najwyraźniej Polska komuś przeszkadza. Jako Solidarność nie możemy się na to godzić. Dlatego 20 maja w Warszawie odbędzie się organizowany przez Związek protest pod hasłem „Razem dla Polski i Polaków”. Zapraszamy na niego wszystkich, którym zależy na zmianie obecnej sytuacji – mówił dziś w programie „Klub Republiki” na antenie TV Republika Bartłomiej Mickiewicz, zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”.
Czytaj więcej


