Szukaj
Konto

Polska zła, bo nie wprowadza stanu nadzwyczajnego, a Węgry... odwrotnie. Niemieccy politycy: Sankcje!

04.04.2020 23:18
Polska zła, bo nie wprowadza stanu nadzwyczajnego, a Węgry... odwrotnie. Niemieccy politycy: Sankcje!
Źródło: morguefile.com
Komentarzy: 0
- Polska konstytucja przewiduje prostą drogę umożliwiającą przełożenie wyborów, jaką jest wprowadzenie stanu klęski żywiołowej (...) ale przywódca Polski Jarosław Kaczyński tego nie chce- pisze z przyganą Sueddetsche Zeitung jakby zapominając, ze niedawno wybory odbyły się w niemieckiej Bawarii. A jak niemieckie media komentują wprowadzenie stanu wyjątkowego na Węgrzech?

- Minister stanu do spraw europejskich Michael Roth proponuje rozważyć sankcje finansowe wobec Węgier z powodu wprowadzonych tam przepisów nadzwyczajnych.

Polityk SPD w wywiadzie dla "die Welt", mówi, że nie da się społeczeństwu wytłumaczyć tego, że niektóre państwa dużą część swoich inwestycji publicznych finansują ze środków unijnych, naruszając jednocześnie zasady obowiązujące w UE. Roth opowiada się za tym, aby do dyskusji na temat budżetu unijnego od 2021 r. włączyć możliwość nałożenia sankcji na te kraje kwalifikowaną większością głosów.

Również eurodeputowany z ramienia Zielonych, Reintke, w rozmowie z Deutschlandfunk stwierdził, że Komisja Europejska musi bardziej zdecydowanie przeciwdziałać procesowi odchodzenia od demokracji w niektórych krajach. Ma nadzieję, że niemiecka prezydencja w Radzie UE zajmie się tą kwestią od lipca. Kraje takie jak Węgry czy Polska zawsze biorą z Unii to co najlepsze, korzystając obficie z funduszy spójnościowych, nie stosując się przy tym do zasad gry obowiązujących we wspólnocie


- czytamy na DeutschlandFunk.de

tłum. Marian Panic

cyk

Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.04.2020 23:18