Szukaj
Konto

Premier Szydło: Całe szczęście, że miałam zapięte pasy. Sytuacja jest pod kontrolą

13.02.2017 09:31
M. Żegliński
Źródło: Tygodnik Solidarność
Komentarzy: 0
– Na szczęście zakończyło się bez poważniejszych obrażeń. Całe szczęście, że miałam zapięte pasy. W dużo cięższej sytuacji jest oficer BORu. Sytuacja jest pod kontrolą, naprawdę czuję się dobrze! - powiedziała w "Wiadomościach" TVP premier Beata Szydło. Było to pierwsze jej wystąpienie po piątkowym wypadku.

Wciąż niewiadomą pozostaje termin opuszczenie szpitala przez premier.

- Mogłabym wyjść już dziś, ale decyzję podejmą lekarze, którym przy okazji chciałam serdecznie podziękować za fachową opiekę. Na ten moment trwa obserwacja, ale liczę, że decyzja zapadnie w ciągu kilku dni

- powiedziała premier Szydło.

Szefowa rządu od piątku znajduje się pod opieką lekarzy z Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie, dokąd została przetransportowana śmigłowcem LPR po wypadku kolumny BOR i badaniach w szpitalu w Oświęcimiu.

Źródło: TVP

Komentarzy: 0
Data publikacji: 13.02.2017 09:31