Szukaj
Konto

Minister zdrowia: Nie mamy danych, że wybory korespondencyjne są niebezpieczne dla życia

Minister zdrowia: Nie mamy danych, że wybory korespondencyjne są niebezpieczne dla życia
Źródło: Krystian Maj/KPRM
Jak dostanę rekomendacje od pana Pinkasa, to będę je państwu i panu premierowi przekazywał – twierdzi szef resortu zdrowia Łukasz Szumowski.
- Nie mamy danych, że wybory korespondencyjne są niebezpieczne dla życia i zdrowia. W połowie kwietnia będę przestawiać dane i rekomendacje, również po uzyskaniu analizy epidemicznej przygotowywanej przez głównego inspektora sanitarnego - powiedział w rozmowie z Wirtualną Polską szef resortu zdrowia.

Jak podkreślił, wiele będzie także zależeć od analizy głównego inspektora sanitarnego Jarosława Pinkasa. - Jak dostanę rekomendacje od pana Pinkasa, to będę je państwu i panu premierowi przekazywał - dodał.

Minister zaznaczył też, że pytanie dotyczące bezpieczeństwa wyborów korespondencyjnych można odwrócić i zastanowić się, czy przesyłanie paczek jest bezpieczne.

- Nie ma pan takich danych i ja takich danych nie mam - odpowiedział dziennikarzowi.

Dodał też, że wybory korespondencyjne przeprowadzono już w różnych krajach, np. w Bawarii. Dodatkowo można wysnuć pewne wnioski na postawie toczącej się sprzedaży wysyłkowej.

- Jeśli dokładnie analizuje się te dane, to widzimy, co się dzieje. Również dane z ilości wzrostu sprzedaży wysyłkowej, korespondencji, która teraz się toczy między domami i firmami. Również te dane są obecne - powiedział.

ZOBACZ: "Bierzemy pod uwagę wszystkie scenariusze". Minister zdrowia o nadchodzącym szczycie zachorowań

Koronawirus w Polsce

Według porannego raportu podanego przez polski resort zdrowia, odnotowano 152 nowe przypadki zakażenia koronawirusem na terenie naszego kraju. Tym samym łączna liczba potwierdzonych przypadków wzrosła do 5000.

Poinformowano także o siedmiu kolejnych zgonach, które spowodowały wzrost łącznej liczby zgonów w wyniku COVID-19 do 136.

"Z przykrością informujemy o śmierci siedmiu kolejnych osób zakażonych koronawirusem. Są to: 84-letnia kobieta ze szpitala w Tychach, 59-letnia kobieta ze szpitala w Tomaszowie Lubelskim, 87-letnia kobieta ze szpitala w Kędzierzynie-Koźlu, 72-letni mężczyzna ze szpitala w Bolesławcu, 83-letnia i 80-letnia kobiety ze szpitala w Łańcucie - wszyscy mieli choroby współistniejące oraz 57-letni mężczyzna ze szpitala w Kędzierzynie-Koźlu" - czytamy w komunikacie.

/wPolityce.pl/PAP
kpa


Komentarzy: 0
Data publikacji: 08.04.2020 20:50