[TYLKO U NAS] Anita Gargas o śledztwie ws. katastrofy smoleńskiej: Mamy szansę na dojście do prawdy

– Obecna ekipa rządząca w odróżnieniu od poprzedników ma wyraźną wolę, by kwestię okoliczności katastrofy smoleńskiej drążyć tak długo, aż wyczerpie wszystkie możliwości. Ci, którzy marzyli o zatuszowaniu sprawy, nie mogą spać spokojnie – mówi dziennikarka śledcza Anita Gargas w rozmowie z Agnieszką Żurek.
 [TYLKO U NAS] Anita Gargas o śledztwie ws. katastrofy smoleńskiej: Mamy szansę na dojście do prawdy
/ fot. Krystian Maj/Forum

– Czy stosunek strony rosyjskiej do śledztwa i pracy polskich prokuratorów uległ zmianie od 2010 roku?

– Władze Rosji niezmiennie grają na czas i nie chcą umożliwić stronie polskiej dostępu do dowodów. To jest niestety pokłosie politycznego upadku Tuska przed Putinem w 2010 roku.  

Rosjanie, którzy zaraz po katastrofie pozwolili, by ślady na wrakowisku były zadeptywane, a szczątki samolotu rozkradane, są bardzo stanowczy dla obecnej ekipy polskich prokuratorów, którzy od 2016 roku prowadzą w zasadzie śledztwo od początku i przyjeżdżają do Smoleńska pełnić swoje czynności służbowe. Polacy poddawani są specyficznym sprawdzeniom, do wraku mogą podejść jedynie w specjalnych kombinezonach, które teraz używane są dla ochrony przed koronawirusem. Nie mogą na przykład sami wykonać zdjęć poszczególnych elementów wraku – jedyną osobą, która może je robić, jest rosyjski fotograf wskazany przez moskiewską prokuraturę.
 

– Jakie refleksje towarzyszyły Pani po ostatniej wizycie w Smoleńsku ekipy „Magazynu śledczego Anity Gargas”?

– Jak ujawniliśmy w naszym programie, miejsce katastrofy jest zaniedbane, a Rosjanie starają się, by dostęp do niego był utrudniony. Od strony ulicy miejsce to już zupełnie nie jest widoczne. Zabudowano je salonami i serwisami samochodowymi.

Niemy świadek zdarzeń – tzw. wieża kontroli lotów – stała opuszczona, jakby specjalnie zachęcano, by została zdewastowana. I tak się stało, obecnie jest w ruinie, wewnątrz widać ślady pożaru.



To jest tylko część wywiadu, który ukazał się w Tygodniku Solidarność nr 15/2020. Resztę możecie przeczytać pobierając ZA DARMO cyfrową wersję "TS" w naszej aplikacji mobilnej.

<KLIKNIJ BY PRZEJŚĆ DO APLIKACJI>


Po pobraniu aplikacji otrzymuje się dostęp do WSZYSTKICH wydań TS w wersji cyfrowej.


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Profesor Siergiej Radczenko na łamach The Spectator: Dlaczego Rosja musi zostać UPOKORZONA na Ukrainie Wiadomość
Profesor Siergiej Radczenko na łamach The Spectator: Dlaczego Rosja musi zostać UPOKORZONA na Ukrainie

Niektórzy europejscy przywódcy, ze szczególnym uwzględnieniem Emmanuela Macrona i Olafa Scholza, uważają, że "Rosji nie wolno poniżyć", chociaż to Rosja jest brutalnym agresorem na Ukrainie, który ma na sumieniu nie tylko militarną agresję na niepodległe państwo, ale coraz więcej wskazuje na to, że również zbrodnie wojenne. Innego zdania jest Siergiej Radczenko profesor w Centrum Kissingera, School of Advanced International Studies, Johns Hopkins University w Waszyngtonie.

Polska firma będzie współpracowała z reprezentacją Ukrainy w piłce nożnej. Sport ma nie tylko wymiar fizyczny Wiadomość
Polska firma będzie współpracowała z reprezentacją Ukrainy w piłce nożnej. "Sport ma nie tylko wymiar fizyczny"

Firma Publicon Sport z Wrocławia będzie zajmować się szukaniem partnerów i sponsorów dla reprezentacji Ukrainy, która w czerwcu wystąpi dwukrotnie w roli gospodarza w Lidze Narodów UEFA.

[video] Niebywałe! Analityk w rosyjskiej państwowej TV ostro nt. wojny na Ukrainie: Sytuacja będzie się pogarszać (...) jesteśmy w całkowitej izolacji (...) musimy to rozwiązać Wiadomość
[video] Niebywałe! Analityk w rosyjskiej państwowej TV ostro nt. wojny na Ukrainie: "Sytuacja będzie się pogarszać (...) jesteśmy w całkowitej izolacji (...) musimy to rozwiązać"

W jednym z najważniejszych talk-show emitowanym na antenie państwowej rosyjskiej telewizji miał miejsce ciekawy i dla Rosjan zapewne bardzo zaskakujący monolog analityka wojskowego i emerytowanego pułkownika Michaiła Chodarionoka. - Sytuacja będzie się pogarszać (...) jesteśmy w całkowitej izolacji geopolitycznej (...) Ta sytuacja nie jest normalna i w ten czy inny sposób musimy ją rozwiązać - apelował Chodarionok.

Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe