Dziś 78. rocznica powstania Armii Krajowej. Cześć i chwała Bohaterom!

14 lutego 1942 roku Naczelny Wódz Polskich Sił Zbrojnych, gen. Władysław Sikorski wydał rozkaz przemianowania Związku Walki Zbrojnej na Armię Krajową.
domena publiczna
domena publiczna / Wikimedia Commons

Armia Krajowa była najsilniejszą i najlepiej zorganizowaną armią podziemną pośród działających w okresie II wojny światowej w Europie. Liczebność organizacji dochodziła do 300 tys. członków, a latem 1943 roku szacowano ją nawet na 380 tys.

Armia Krajowa prowadziła walkę zbrojną przeciwko okupantowi hitlerowskiemu oraz przygotowywała ogólnokrajowe powstanie. Czyniła to za pomocą sabotażu, dywersji, wywiadu i propagandy oraz oczywiście wszelkich form działań partyzanckich. W styczniu 1944 roku, gdy Armia Czerwona przekroczyła granice Polski, Armia Krajowa podejmowała taktyczną współpracę z sowietami. Jednak, jak się szybko okazało, celem armii ZSRR nie było wyzwolenie Polski, ale jej ponowne zniewolenie. Najbardziej krwawym przykładem ilustrującym intencje bolszewików, było powstrzymanie ofensywy na linii Wisły, do czasu krwawego stłumienia przez Niemcy Powstania Warszawskiego, które było w ramach operacji "Burza" najszerzej zakrojoną akcją Armii Krajowej.

Po tym jak alianci w Jałcie de facto oddali Polskę Stalinowi, już za ich cichym przyzwoleniem sowieci wraz z lokalnymi kolaborantami rozpoczęli eksterminację żołnierzy podziemnej Armii Krajowej. Wobec niemożności działania w dotychczasowym kształcie, rozkazem z dnia 19 stycznia 1945 roku rozwiązano AK. Po zakończeniu wojny część akowców odmówiła wyjścia z podziemia i kontynuowała walkę z władzami komunistycznymi w ramach różnych organizacji. Ich powojenna walka uznawana jest dziś za kolejne narodowowyzwoleńcze powstanie.

Żołnierze AK oraz innych organizacji byli prześladowani przez cały okres PRL, a szczególnie w okresie stalinizmu. Wielu z nich, po tym jak zostali torturowani i zamordowani, miało też zostać zapomnianych. Rehabilitacja wielu z nich nastąpiła czasem wiele lat po 1989 roku, a pamięć o innych, również dzięki pracy takich ludzi jak prof. Szwagrzyk, przywracana jest do dzisiaj.


 

POLECANE
Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos polityka
Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos

Minęło pierwsze posiedzenie Rady Pokoju w Waszyngtonie. Polskę reprezentował w roli obserwatora Marcin Przydacz, który podkreślił znaczenie budowania relacji z partnerami także poza Europą Wschodnią. "Czego NIE BYŁO, a czym próbowano dezinformować opinię publiczną w Polsce: oczekiwania 1 mld dolarów, oczekiwania wysłania wojsk, obecności Putina i Łukaszenki" - napisał w mediach społecznościowych prezydencki minister.

Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów tylko u nas
Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów

Dziś Prezydent RP złożył projekt ustawy o przywróceniu prawa do sądu oraz rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki. Sam tytuł brzmi koncyliacyjnie.

Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii Wiadomości
Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii

Minister edukacji Barbara Nowacka zapowiedziała, że samorządy, które zdecydują się organizować dodatkowe lekcje religii ponad ustawowy wymiar, nie otrzymają z budżetu państwa żadnych rekompensat. Od września w szkołach obowiązuje jedna godzina religii lub etyki tygodniowo.

Aktywiści usiłują oswajać z tzw. etyczną pedofilią tylko u nas
Aktywiści usiłują oswajać z tzw. "etyczną pedofilią"

Dzieci trzeba chronić przed wykorzystaniem seksualnym – zgodzi się z tym praktycznie każdy. Innego zdania są jednak niektórzy aktywiści gender z Ameryki, którzy zorganizowali w Seattle akcję promującą normalizację tego typu zachowań

Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół pilne
Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół

Złoty znalazł się pod wyraźną presją. Kurs dolara zbliżył się do 3,60 zł po rozczarowujących danych o produkcji przemysłowej. Jak opisuje money.pl, impulsem do wyprzedaży polskiej waluty stały się czwartkowe dane Głównego Urzędu Statystycznego.

Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie Wiadomości
Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie

Pod ponad 500-metrową warstwą lodu na Antarktydzie odkryto ślady dawnego, otwartego oceanu. Wstępne dane wskazują, że warstwy osadów w rdzeniu obejmują ostatnie 23 miliony lat, w tym okresy, w których średnia globalna temperatura Ziemi była znacznie wyższa od temperatury sprzed epoki przemysłowej.

TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone Wiadomości
TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone

Kolejny dzień poszukiwań 30-letniego turysty w Tatrach nie przyniósł rezultatu. Ratownicy w czwartek wstrzymali działania z uwagi na pogarszające się warunki i wzrost zagrożenia lawinowego do trzeciego stopnia.

Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego

Po zderzeniu busa z ciężarówką autostrada A2 jest zablokowana w kierunku Poznania koło Wartkowic (Łódzkie). Według dyżurnego GDDKiA w Łodzi, 4 osoby zostały ranne.

Żurek reaguje na prezydenckie weto ws. KRS: Nie ustąpię, mamy plan B gorące
Żurek reaguje na prezydenckie weto ws. KRS: "Nie ustąpię, mamy plan B"

Prezydent Karol Nawrocki zablokował zmiany w Krajowej Radzie Sądownictwa i powiązaną nowelizację Kodeksu wyborczego. Zapowiedział też własny projekt ustawowy oraz możliwość referendum, jeśli jego propozycje dialogu zostaną odrzucone. Na decyzję głowy państwa ostro zareagował minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.

Żałoba w siedleckiej policji. Nie żyje wieloletni funkcjonariusz i radny Wiadomości
Żałoba w siedleckiej policji. Nie żyje wieloletni funkcjonariusz i radny

W Siedlcach panuje żałoba po śmierci asp. Janusza Cabaja, wieloletniego funkcjonariusza miejscowej policji i radnego miasta. Po przejściu na emeryturę nie zakończył swojej działalności, angażując się w rozmaite, prospołeczne inicjatywy.

REKLAMA

Dziś 78. rocznica powstania Armii Krajowej. Cześć i chwała Bohaterom!

14 lutego 1942 roku Naczelny Wódz Polskich Sił Zbrojnych, gen. Władysław Sikorski wydał rozkaz przemianowania Związku Walki Zbrojnej na Armię Krajową.
domena publiczna
domena publiczna / Wikimedia Commons

Armia Krajowa była najsilniejszą i najlepiej zorganizowaną armią podziemną pośród działających w okresie II wojny światowej w Europie. Liczebność organizacji dochodziła do 300 tys. członków, a latem 1943 roku szacowano ją nawet na 380 tys.

Armia Krajowa prowadziła walkę zbrojną przeciwko okupantowi hitlerowskiemu oraz przygotowywała ogólnokrajowe powstanie. Czyniła to za pomocą sabotażu, dywersji, wywiadu i propagandy oraz oczywiście wszelkich form działań partyzanckich. W styczniu 1944 roku, gdy Armia Czerwona przekroczyła granice Polski, Armia Krajowa podejmowała taktyczną współpracę z sowietami. Jednak, jak się szybko okazało, celem armii ZSRR nie było wyzwolenie Polski, ale jej ponowne zniewolenie. Najbardziej krwawym przykładem ilustrującym intencje bolszewików, było powstrzymanie ofensywy na linii Wisły, do czasu krwawego stłumienia przez Niemcy Powstania Warszawskiego, które było w ramach operacji "Burza" najszerzej zakrojoną akcją Armii Krajowej.

Po tym jak alianci w Jałcie de facto oddali Polskę Stalinowi, już za ich cichym przyzwoleniem sowieci wraz z lokalnymi kolaborantami rozpoczęli eksterminację żołnierzy podziemnej Armii Krajowej. Wobec niemożności działania w dotychczasowym kształcie, rozkazem z dnia 19 stycznia 1945 roku rozwiązano AK. Po zakończeniu wojny część akowców odmówiła wyjścia z podziemia i kontynuowała walkę z władzami komunistycznymi w ramach różnych organizacji. Ich powojenna walka uznawana jest dziś za kolejne narodowowyzwoleńcze powstanie.

Żołnierze AK oraz innych organizacji byli prześladowani przez cały okres PRL, a szczególnie w okresie stalinizmu. Wielu z nich, po tym jak zostali torturowani i zamordowani, miało też zostać zapomnianych. Rehabilitacja wielu z nich nastąpiła czasem wiele lat po 1989 roku, a pamięć o innych, również dzięki pracy takich ludzi jak prof. Szwagrzyk, przywracana jest do dzisiaj.



 

Polecane