Poradnik pracownika w dobie epidemii. Czy można powstrzymać się od wykonywania pracy?
14.04.2020 17:00

Komentarzy: 0
Udostępnij:
31 marca 2020 roku weszła w życie "Tarcza antykryzysowa”, w której rząd przygotował szereg rozwiązań m.in. dla przedsiębiorców, ale też i dla pracowników. W tym trudnym czasie pojawia się wiele niejasności, wątpliwość i pytań, na które postaramy się odpowiedzieć.
Pytanie: Iść do pracy czy nie iść? Czy pracownik ma prawo powstrzymać się od wykonywania pracy w związku zagrożeniem zarażenia koronawirusem?
Ekspert odpowiada: Najważniejszym dobrem jest życie ludzkie i ochrona zdrowia. Z przepisów Kodeksu pracy dowiemy się, że pracownik ma prawo powstrzymać się od wykonywania pracy, gdy warunki pracy nie odpowiadają przepisom bezpieczeństwa i higieny pracy i jednocześnie stwarzają bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia pracownika albo gdy wykonywana praca grozi takim niebezpieczeństwem innym osobom ( art. 210 § 1 Kodeksu pracy). Uwaga - pracownik może się powstrzymać od pracy także wówczas, gdy w zakładzie przepisy bezpieczeństwa i higieny pracy są przestrzegane, ale mimo to wykonywana przez niego praca bezpośrednio zagraża zdrowiu i życiu innych osób. Pamiętać także należy, że powstrzymywanie się pracownika od wykonywania pracy w warunkach nieodpowiadających przepisom bhp nie stanowi naruszenia obowiązku świadczenia pracy tylko wtedy, gdy pracownik zawiadomił o tym niezwłocznie przełożonego ( wyrok SN z dnia 9 maja 2000 r.,I PKN 619/99, OSNAPiUS 2001/20, poz. 610). I jeszcze jedno - prawa do oddalenia się z miejsca zagrożenia nie należy utożsamiać z prawem do opuszczenia pracy, bowiem pracownik powinien nadal pozostawać w dyspozycji pracodawcy.
Tomasz Oleksiewicz, radca prawny
Ekspert odpowiada: Najważniejszym dobrem jest życie ludzkie i ochrona zdrowia. Z przepisów Kodeksu pracy dowiemy się, że pracownik ma prawo powstrzymać się od wykonywania pracy, gdy warunki pracy nie odpowiadają przepisom bezpieczeństwa i higieny pracy i jednocześnie stwarzają bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia pracownika albo gdy wykonywana praca grozi takim niebezpieczeństwem innym osobom ( art. 210 § 1 Kodeksu pracy). Uwaga - pracownik może się powstrzymać od pracy także wówczas, gdy w zakładzie przepisy bezpieczeństwa i higieny pracy są przestrzegane, ale mimo to wykonywana przez niego praca bezpośrednio zagraża zdrowiu i życiu innych osób. Pamiętać także należy, że powstrzymywanie się pracownika od wykonywania pracy w warunkach nieodpowiadających przepisom bhp nie stanowi naruszenia obowiązku świadczenia pracy tylko wtedy, gdy pracownik zawiadomił o tym niezwłocznie przełożonego ( wyrok SN z dnia 9 maja 2000 r.,I PKN 619/99, OSNAPiUS 2001/20, poz. 610). I jeszcze jedno - prawa do oddalenia się z miejsca zagrożenia nie należy utożsamiać z prawem do opuszczenia pracy, bowiem pracownik powinien nadal pozostawać w dyspozycji pracodawcy.
Tomasz Oleksiewicz, radca prawny

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 14.04.2020 17:00
Wielkanoc w Solino. Protestujących odwiedził przewodniczący toruńsko-włocławskiej Solidarności
05.04.2026 18:29
Uczestnicy protestu głodowego Święta spędzą w Solino. Dziś jeden z nich trafił do szpitala
04.04.2026 18:02

Komentarzy: 0
Kolejny uczestnik protestu głodowego prowadzonego w obronie przyszłości Solino został przewieziony do szpitala w stanie zagrażającym życiu i zdrowiu - informują przedstawiciele zakładowej Solidarności. Wcześniej przekazali, że nie przerwą protestu na czas Świąt.
Czytaj więcej
Piotr Duda: Błogosławionych Świąt i radosnego Alleluja!
04.04.2026 15:29
"Ogromna mobilizacja". Negocjacje w ZUS zawieszone do 9 kwietnia
04.04.2026 09:42
"Zawsze niepokorny, zawsze szedł swoją drogą". Opowiedzieliśmy o przeszłości i przyszłości "Tygodnika Solidarność"
03.04.2026 13:09

Komentarzy: 0
W redakcji "Tygodnika Solidarność" w Warszawie odbyła się konferencja prasowa poświęcona 45. rocznicy wydania pierwszego numeru tego pisma. - "Tygodnik Solidarność" swoim wartościom i zasadom pozostaje niezmiennie od 45 lat wierny – za co nieraz przychodziło mu płacić wysoką cenę. Nie tylko w pierwszym okresie swego istnienia, ale także po 1989 roku nigdy nie był ulubieńcem mainstreamu. Zawsze był niepokorny i zawsze szedł swoją drogą - mówił Michał Ossowski, prezes Fundacji Promocji Solidarności.
Czytaj więcej


