[Tylko u nas] Prof. David Engels: Każdy kryzys jest szansą? Europa powinna wyglądać inaczej

„Każdy kryzys jest również szansą” - tak brzmi niemieckie przysłowie umieszczone do znudzenia na biurowych tablicach; i faktycznie można było mieć nadzieję, że obecny kryzys koronawirusowy stanie się idealną okazją do promowania solidarności między ludźmi i między narodami, oraz - wszak można czasem pomarzyć - do zakotwiczenia się na dobre w ludzkich sercach idei Unii Europejskiej jako tej instancji ratującej w potrzebie. Państwa, sojusze i imperia nie powstają bowiem na jakiejś »tabula rasa« czystej abstrakcji, lecz budowane są przede wszystkim na wspólnym doświadczeniu walki z zagrożeniem, czy to zewnętrznym, czy wewnętrznym; są owocem doświadczenia historycznego, które cementuje i jednoczy społeczności ludzkie. Jednak z czymś takim podczas obecnego kryzysu koronawirusowego - przynajmniej w krajach zachodnich - z pewnością nie mamy do czynienia, a przynajmniej nie w takim stopniu, na jaki można było mieć nadzieję. Wręcz przeciwnie, to wspólne doświadczenie pandemii, kwarantanny, socjalnych nierówności i licznych zaniechań ze strony państw, wydaje się utrwalać jeszcze bardziej dotychczasowe linie podziałów, czyli raczej dzielić niż łączyć.
 [Tylko u nas] Prof. David Engels: Każdy kryzys jest szansą? Europa powinna wyglądać inaczej
/ screen YouTube Impulsive.tv
Szczególnie smutnym aspektem tej sprawy - o czym prawie nie wspominają zachodnie media - jest ścisły związek między kryzysem epidemicznym a wysoce wybuchową sytuacją imigracyjną - a temat to wyjątkowo niebezpieczny, który jeśli w ogóle jest podejmowany to głównie w mediach tak zwanych alternatywnych (i to niestety często raczej z dość ksenofobicznego punktu widzenia). Udowadnia przy tym, że „integracja” coraz liczniejszych mniejszości - które często stają się większością - okazała się wszystkim innym, tylko nie sukcesem, i również w przyszłości stanowić będzie dla nas poważny problem.

Po pierwsze, widać wyraźnie, że koronawirus we Francji nieproporcjonalnie silnie dotyka przedmieścia zamieszkałe w dużej mierze przez muzułmanów i imigrantów z Afryki Subsaharyjskiej (1) i tam też odnotowuje się szczególnie wysoki wskaźnik śmiertelności (2). Jest tego wiele przyczyn. Z jednej strony, te szczególnie dotknięte dzielnice charakteryzują się bardzo złymi, zatłoczonymi warunkami mieszkaniowymi, co samo w sobie sprzyja przenoszeniu się wirusa; również sytuacja społeczna większości mieszkających tam ludzi jest na tyle problematyczna, że ​​odpowiednia opieka zdrowotna czy gromadzenie zapasów stanowią tam prawdziwy luksus; z drugiej zaś, nie należy zapominać, że wiele osób tam mieszkających (podobnie jak w USA) jest szczególnie podatnych na problemy zdrowotne, takie jak otyłość, cukrzyca lub niewydolność serca, wynikające ze złego odżywiania i nieodpowiedniej higieny (3). I wreszcie, ogromne dodatkowe ryzyko w obecnej sytuacji pandemicznej stanowi wielka masa bezdomnych, nie posiadających żadnych dokumentów tożsamości „uchodźców”, zamieszkujących takie departamenty jak Seine-Saint-Denis (4).

Byłoby jednak naiwnością tłumaczenie tej nieproporcjonalnie wysokiej podatności na zakażenia koronawirusem w tych „problemowych dzielnicach” wyłącznie niekorzystnymi warunkami socjalnymi i - jak to często próbuje się przedstawiać w niektórych mediach - obwinianie za to pośrednio „dyżurnych winowajców" czyli „uprzywilejowanych białych”. Nawet powierzchowny rzut oka na odnośne strony internetowe daje nam wyobrażenie o tym, jak niebezpiecznym złudzeniom ulegają od dawna muzułmańskie społeczności, które wybuch epidemii koronawirusa tłumaczą ukierunkowaną karą Allaha za chińskie krzywdy wyrządzane mniejszości ujgurskiej, czy też słuszną odpłatą za „antymuzułmańską arogancję” zachodnich „narodów-krzyżowców” (5). Zaś społeczność czarnych Afrykańczyków w Europie i USA od dawna pielęgnuje złudne przekonanie, że są genetycznie odporni na wirusa, który jest „chorobą białasów” (6). Mamy więc do czynienia nierzadko z naładowaną licznymi uprzedzeniami i urazami prawdziwą mową nienawiści, co jednak w zachodnich mediach jak dotąd nie zostało szczegółowo opisane, a co z pewnością również przyczyniło się do zaniedbania niezbędnych środków ostrożności.

Innym zaś czynnikiem jest to, że przynajmniej państwo francuskie już od dłuższego czasu, zrezygnowało ze swojego prawa i obowiązku kontrolowania i egzekwowania porządku w tych „banlieues”, dlatego też nie jest w stanie w obecnej sytuacji wyegzekwować tam przestrzegania reguł kwarantanny. O ile normalny Francuz może wychodzić z domu tylko wtedy, gdy jest w stanie wytłumaczyć pod przysięgą cel swojego wyjścia, czas jej trwania oraz dokładną trasę (uprawianie sportu na zewnątrz również możliwe jest tylko w bardzo ograniczonym zakresie), o tyle życie w tych zaludnionych imigrantami Banlieues toczy się w dużej mierze tak, jak dotąd. Sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych, Laurent Nunez, 18 marca w słowach skierowanych do prefektów powiedział nawet: „Zamykanie sklepów i zapobieganie spotkaniom w dzielnicach [imigrantów] nie jest priorytetem” (7). Zaś policjantom wręcz zakazano nękania handlarzy narkotyków, aby zapobiec ewentualnej eskalacji i tak już napiętej sytuacji, co przerodzić by się mogło w prawdziwą pożogę (8); wykonywanie obowiązków policji często uniemożliwiają zgromadzenia młodzieżowych grup przestępczych, a grabieże supermarketów są już na porządku dziennym, czego dowodzą liczne tego rodzaju przypadki na wielu francuskich przedmieściach. W tych warunkach nie jest zaskakujące, że wirus rozprzestrzenia się niczym pożar we francuskich miastach i oczywiście stawia to pod znakiem zapytania cały sens przepisów dotyczących kwarantanny.

Również w Niemczech inne prawa obowiązują dla muzułmańskich społeczności równoległych, a inne dla rdzennych obywateli: w dzielnicach problemowych funkcjonariusze policji podczas wykonywania patroli są również atakowani przez grupy „młodych mężczyzn” (9), którzy chcą zazdrośnie chronić swoje terytoria; i podczas gdy nabożeństwa wielkanocne były zakazane nawet w tych kościołach, gdzie z łatwością zagwarantować by można minimalny dystans i ograniczyć liczbę uczestników, policja nie jest w stanie zapobiec gromadzeniu się setek pobożnych muzułmanów, odprawiających na ulicach swoje rytuały związane z Ramadanem (10).

Nie, Europa zjednoczona pod wspólnym zarządzaniem kryzysowym, które miałoby obejmować zarówno rdzennych mieszkańców jak i imigrantów, powinna chyba wyglądać nieco inaczej. I podobnie jak decyzja Francji i Niemiec o wysłaniu miliardów dolarów w postaci gotówki i darowizn materialnych do krajów afrykańskich - gdy tymczasem Włochy zmuszone były  żebrać o niezbędne wyposażenie dla swojej opieki medycznej w Chinach i w Rosji - z pewnością nie wniesie niczego do tej tak wytęsknionej i po wielokroć zaklinanej solidarnościowej „narracji założycielskiej” nowej Unii Europejskiej. Nawiasem mówiąc, państwa afrykańskie na samym początku wybuchu epidemii koronawirusa w Europie, jednomyślnie zdecydowały o zamknięciu swoich granic dla wszystkich Europejczyków (11) - w myśl zasady "Africa first".

David Engels

tłum. Marian Panic

Przypisy:
[1] https://www.francetvinfo.fr/sante/maladie/coronavirus/coronavirus-la-seine-saint-denis-particulierement-touchee_3902799.html
[2] https://www.lefigaro.fr/actualite-france/coronavirus-en-seine-saint-denis-une-mortalite-exceptionnelle-20200404?fbclid=IwAR1PMFqq2CcUQmPN3w4bbTH_kHEjGqXZ2GX60TFfvef54raQj3di71NHKHU
[3] https://www.bbc.com/news/world-us-canada-52245690
[4] http://www.leparisien.fr/paris-75/l-alarmante-situation-des-migrants-du-nord-est-de-paris-en-pleine-crise-du-coronavirus-19-03-2020-8283753.php
[5] https://www.israelheute.com/erfahren/was-sagen-muslimische-geistliche-zum-coronavirus/
[6] https://www.lefigaro.fr/actualite-france/coronavirus-dans-les-quartiers-nord-de-marseille-les-dealers-deconfines-20200401?origine=VWT16001&utm_campaign=echobox&utm_medium=Social&utm_source=Facebook&fbclid=IwAR1po0oLpOXbpOkQhrzNp0GgBWfxoRMJw1hINuFAwjU8jzN8a7fJqbaACRM#Echobox=1585832528
[7] https://rmc.bfmtv.com/emission/le-confinement-est-il-allege-dans-les-quartiers-populaires-649131.html?fbclid=IwAR0-_H8UojjW3l92fWKlzyUZoP8JOG9sO3HQH33YsDZ8zRty1SuQW6mQKV4
[8] https://www.fdesouche.com/1358603-un-agent-de-police-marseillais-on-a-ordre-de-laisser-les-dealers-tranquilles-sinon-ils-vont-mettre-le-feu-aux-cites-et-depouiller-les-supermarches?fbclid=IwAR2rrmdQcEP-pn9fDltfekPhbLoCJ7nWF6q_Z_-_14fTlfWDMZFMy3cFcFw
[9] https://www.hessenschau.de/panorama/20-maenner-attackieren-frankfurter-corona-polizeistreife,angriff-corona-kontrolle-100.html?fbclid=IwAR34s3oLL2Vq5AGlU4Z2xvi8FeFBxmnozR8Xu1Qgic_FQWB7REs4lXdXSmg
[10] https://www.youtube.com/watch?v=tBkatNwjkH8
[11] https://edition.cnn.com/2020/03/16/africa/africa-coronavirus-travel-restrictions-foreigners/index.html

 

Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...

 

POLECANE
Po awansie na mundialu w Katarze. Trener Czesław Michniewicz zabiera głos Wiadomości
Po awansie na mundialu w Katarze. Trener Czesław Michniewicz zabiera głos

"Awans w pełni zasłużony, ale nerwy były ogromne" - przyznał trener piłkarskiej reprezentacji Polski Czesław Michniewicz po porażce z Argentyną 0:2 w mistrzostwach świata. Biało-czerwoni zajęli drugie miejsce w grupie i zakwalifikowali się do 1/8 finału dzięki lepszemu bilansowi bramek niż Meksyk.

Urzędnik warszawskiego ratusza zatrzymany przez CBA. Jest oświadczenie zatrzymanego Wiadomości
Urzędnik warszawskiego ratusza zatrzymany przez CBA. Jest oświadczenie zatrzymanego

Michał D. szef Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego stołecznego ratusza został zatrzymany w środę przez CBA na polecenie Prokuratury Regionalnej w Szczecinie.

Polska przegrywa z Argentyną. Ale gramy dalej na mundialu w Katarze Wiadomości
Polska przegrywa z Argentyną. Ale gramy dalej na mundialu w Katarze

Polska przegrała z Argentyną w trzecim meczu mistrzostw świata piłki nożnej w Katarze. Mimo porażki Biało-Czerwoni zagrają w 1/8 finału piłkarskich mistrzostw świata.

Warszawski urzędnik zatrzymany przez CBA. Co na to ratusz? Wiadomości
Warszawski urzędnik zatrzymany przez CBA. Co na to ratusz?

Władze Warszawy odmówiły komentarza ws. zatrzymania przez CBA szefa Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego stołecznego ratusza Michała D.

Dramat Biało-Czerwonych tuż po gwizdku. Argentyna strzela bramkę Wiadomości
Dramat Biało-Czerwonych tuż po gwizdku. Argentyna strzela bramkę

Polska przegrywa z Argentyną 0:1 w 46. minucie meczu piłkarskich mistrzostw świata. Bramkę zdobył Alexis Mac Allister.

Bandyto, stój. To jest nagranie z kolizji Jerzego S.? [WIDEO] Wiadomości
"Bandyto, stój." To jest nagranie z kolizji Jerzego S.? [WIDEO]

Aktor Jerzy S. usłyszał we wtorek zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości - poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie prok. Janusz Hnatko. Tymczasem "Fakt" opublikował film, który jak twierdzi obrazuje wspomnianą kolizję.

Wojciech Szczęsny obronił rzut karny. Strzelał Leo Messi Wiadomości
Wojciech Szczęsny obronił rzut karny. Strzelał Leo Messi

W 39. minucie Wojciech Szczęsny obronił rzut karny wykonywany przez Lionela Messiego w meczu z Argentyną w piłkarskich mistrzostwach świata.

Znany poseł odchodzi z Polska 2050. Jest oświadczenie Wiadomości
Znany poseł odchodzi z Polska 2050. Jest oświadczenie

„Rozstaję się z partią Polska 2050. Po długich rozmowach z jej liderami uznaliśmy, że tak będzie najlepiej zarówno dla organizacji, jak i dla mnie” — poinformował Wojciech Maksymowicz.

Afera w Pałacu Buckingham. Książę William i Kate Middleton wydali oświadczenie Wiadomości
Afera w Pałacu Buckingham. Książę William i Kate Middleton wydali oświadczenie

Zawrzało wokół Pałacu Bukingham. Wszystko za sprawą oskarżeń wobec jednego z członków czołowego zespołu króla Karola III. Brytyjskie media pisały o „aferze”. W sieci pojawiło się stanowisko księcia Williama i Kate Middleton.

„Dzień Dobry TVN otwórzcie oczy”. Burza po występie Małgorzaty Rozenek Wiadomości
„Dzień Dobry TVN otwórzcie oczy”. Burza po występie Małgorzaty Rozenek

Za nami kolejny występ Małgorzaty Rozenek w roli prowadzącej „Dzień dobry TVN”. W sieci po raz kolejny rozpętała się burza. Widzowie nie kryją oburzenia.

Marsz
Godności
Emerytury
Stażowe