Szukaj
Konto

Kim Dzong Un nie żyje? Te zdjęcia satelitarne mają wskazywać co innego

26.04.2020 15:00
Kim Dzong Un nie żyje? Te zdjęcia satelitarne mają wskazywać co innego
Źródło: Flickr/The White House
Komentarzy: 0
Obecność pociągu nie potwierdza miejsca pobytu przywódcy Korei Północnej ani nie wskazuje na stan jego zdrowia, ale ma znaczenie dla doniesień o tym, że Kim przebywa w tym elitarnym obszarze na wschodnim wybrzeżu kraju – uważają członkowie projektu zajmującego się monitorowaniem Korei Północnej.
Zdjęcia satelitarne uchwyciły 250-metrowy pociąg, który stoi obecnie na stacji Wonsan - mieście, gdzie znajduje się luksusowy kurort północno-koreańskiego dyktatora. "Stacja jest zarezerwowana wyłącznie do użytku Kim Dzong Una oraz jego rodziny" - donosi brytyjski dziennik The Sun.

Opancerzony, ćwierćkilometrowy pociąg należący prawdopodobnie do przywódcy Korei Północnej zauważono na zdjęciach satelitarnych z 21 i 23 kwietnia. Brytyjski dziennik już wcześniej zwracał uwagę, że Kim Dzong Un mógł przenieść się do ekskluzywnego kurortu po tym, jak ludzie z najbliższego otoczenia przywódcy uzyskali pozytywny wynik testu na koronawirusa.

"Obecność pociągu nie potwierdza miejsca pobytu przywódcy Korei Północnej ani nie wskazuje na stan jego zdrowia, ale ma znaczenie dla doniesień o tym, że Kim przebywa w tym elitarnym obszarze na wschodnim wybrzeżu kraju" - napisali w raporcie członkowie projektu zajmującego się monitorowaniem Korei Północnej "38 North" z Waszyngtonu, których cytuje brytyjski The Sun.

ZOBACZ TAKŻE: Coraz więcej mediów podaje informację o śmierci dyktatora Korei Północnej

Dyktator nie żyje?

"Czy Kim Dzong Un nie żyje?" - pytał w sobotę brytyjski dziennik Metro. "Kim Dzong Un nie żyje? - wiele źródeł twierdzi, że dyktator Korei Północnej zmarł w sobotę wieczorem" - to z kolei nagłówek Daily Express.

Koreański dyktator przechodził ciężką operację serca i już wcześniej media podawały informację o ciężkim stanie zdrowia Kim Dzong Una. Według medialnych doniesień do Korei Północnej miał się nawet udać 50-osobowy zespół lekarzy z Chin.

Spekulacje na temat stanu zdrowia dyktatora pojawiły się kiedy nie pojawił się na uroczystościach rocznicy urodzin dziadka, Kim Ir Sena, pierwszego z dynastii Kimów, twórcy Korei Północnej. CNN podawało jakoby był on w stanie zagrażającym życiu po przebytej operacji.

Południowokoreańskie media podawały, że miał przejść operację związaną z układem sercowo-naczyniowym. Japońskie media podawały jakoby miał nagle zasłabnąć podczas wizyty na prowincji. Miała być nawet konieczna reanimacja.

/Twitter/thesun.co.uk/o2.pl
kpa


Komentarzy: 0
Data publikacji: 26.04.2020 15:00