Jerzy Bukowski: Maseczki, dyscyplina, wolność

Obowiązek noszenia maseczek nie ma nic wspólnego z polityką.
/ PAP/Marcin Bielecki
Opinie na temat sensowności noszenia - podczas pandemii koronawirusa - w miejscach publicznych maseczek zakrywających usta i nos są na całym świecie podzielone, podobnie jak w każdej sprawie interesującej ogół społeczeństwa. Jedni posłusznie stosują się do zaleceń w tej materii, inni nie chcą się im podporządkować nawet pod groźbą zapłacenia wysokiej grzywny.
           
W Polsce zdecydowana większość osób nosi maseczki, chociaż nie wszyscy nakładają je prawidłowo; z pewnością podobnie jest też z ich ściąganiem, chociaż szeroko rozpowszechnione są instrukcje dotyczące tej kwestii (analogiczne dotyczą odpowiedniego zdejmowania rękawiczek).
           
Jest to budujące zjawisko, ponieważ nasi rodacy są z natury przekorni, nie lubią więc realizować żadnych odgórnych nakazów widząc w nich przede wszystkim zamach na swoją wolność tudzież na prawa człowieka i obywatela. Takie mamy historyczne dziedzictwo, głównie z okresów zaborów i okupacji. Bojkotowanie zarządzeń obcych nam władz stanowiło przecież przez wiele dziesięcioleci jeden z przejawów patriotyzmu.
           
Obowiązek noszenia maseczek nie ma jednak nic wspólnego z polityką, a tym bardziej z walką o niepodległość, ma nas jedynie uchronić przed rozprzestrzenianiem się koronawirusa. Nieprzestrzeganie go śmiało można utożsamić z lekceważeniem zdrowia własnego i mnóstwa osób, z którymi się codziennie stykamy (chyba że ktoś pozostaje w izolacji lub na kwarantannie konsekwentnie przestrzegając ich zasad).
           
Ilekroć widzę na ulicy, w sklepie, w tramwaju czy w autobusie człowieka nie przysłaniającego twarzy, tylekroć widzę w nim nie reprezentanta obywatelskiego nieposłuszeństwa, ale skłaniającego się ku anarchii i warcholstwu nieodpowiedzialnego rodaka.
 
 

 

POLECANE
Komisje finansów i obrony odrzuciły poprawki PiS do projektu o SAFE z ostatniej chwili
Komisje finansów i obrony odrzuciły poprawki PiS do projektu o SAFE

Sejmowe komisje finansów i obrony narodowej negatywnie zaopiniowały w czwartek zgłoszone przez PiS poprawki do projektu ustawy wdrażającej program SAFE. Sejm nad projektem będzie głosować w piątek rano.

Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę o rynku kryptoaktywów z ostatniej chwili
Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę o rynku kryptoaktywów

Prezydent Karol Nawrocki w czwartek po raz drugi zawetował ustawę o rynku kryptoaktywów. Podkreślił, że nowa ustawa była praktycznie taka sama jak ta, którą wcześniej zawetował i nie uwzględniono zgłaszanych zastrzeżeń. Zaprosił rząd do wspólnego przygotowania rozwiązań w tej sprawie.

Zajączkowska: PE przeciwko poprawce mówiącej, że tylko kobieta może zajść w ciążę z ostatniej chwili
Zajączkowska: PE przeciwko poprawce mówiącej, że tylko kobieta może zajść w ciążę

„Parlament Europejski właśnie zagłosował... PRZECIWKO poprawce stwierdzającej, że "Tylko biologiczna kobieta może zajść w ciążę" – poinformowała na Facebooku eurodeputowana Ewa Zajączkowska-Hernik (Konfederacja).

Karol Nawrocki zawetował ustawę uznającą język śląski za regionalny wideo
Karol Nawrocki zawetował ustawę uznającą język śląski za regionalny

Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę uznającą język śląski za regionalny - poinformowała jego kancelaria. Ustawa była drugą w tej kadencji Sejmu, a w sumie - jak podliczono podczas prac parlamentarnych - dziewiątą próbą legislacyjną w tej sprawie.

KO, PSL i Lewica zablokowały zaskarżenie do TSUE tymczasowego stosowania umowy z Mercosur pilne
KO, PSL i Lewica zablokowały zaskarżenie do TSUE tymczasowego stosowania umowy z Mercosur

„KO, PSL i Lewica blokują pomysł zaskarżenia do TSUE decyzji Rady UE z 9 stycznia 2026 r. w sprawie tymczasowego stosowania umowy z krajami Mercosur” - poinformował na platformie X poseł Krzysztof Ciecióra.

Wyrok TSUE ws. WIBOR. Ekspert tłumaczy co oznacza dla kredytobiorców tylko u nas
Wyrok TSUE ws. WIBOR. Ekspert tłumaczy co oznacza dla kredytobiorców

12 lutego 2026 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał wyrok w sprawie C-471/24 (PKO BP). Wbrew oczekiwaniom części środowisk procesowych, które zapowiadały prawne trzęsienie ziemi, orzeczenie okazało się raczej chłodnym uporządkowaniem podstawowych zasad niż zaproszeniem do masowego podważania kredytów opartych na WIBOR.

Szefowie KPRP i BBN rozpoczęli prace nad poprawkami do projektu ustawy o SAFE z ostatniej chwili
Szefowie KPRP i BBN rozpoczęli prace nad poprawkami do projektu ustawy o SAFE

Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki i szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomir Cenckiewicz rozpoczęli prace nad poprawkami do projektu ustawy dotyczącej programu SAFE - poinformował rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. Będą dotyczyć m.in. warunków udzielenia i spłaty pożyczki w ramach SAFE.

Jarosław Kaczyński: Nikt kto chce silnej i suwerennej armii, nie powinien popierać funduszu SAFE z ostatniej chwili
Jarosław Kaczyński: Nikt kto chce silnej i suwerennej armii, nie powinien popierać funduszu SAFE

„Nikt kto chce silnej i suwerennej armii, nie powinien popierać funduszu SAFE” - napisał na platformie X prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.

Klub PiS składa poprawki do projektu ustawy o SAFE z ostatniej chwili
Klub PiS składa poprawki do projektu ustawy o SAFE

Podczas dyskusji plenarnej w Sejmie nad projektem ustawy wdrażający program SAFE poseł PiS Andrzej Śliwka złożył poprawki związane m.in. z kontrolą wydawania pieniędzy z programu; projekt wraca więc do komisji. W dyskusji minister finansów Andrzej Domański zapewnił, że pożyczki nie będą spłacane z budżetu MON.

Belgijska policja zrobiła nalot na biura KE. W tle 900 mln euro gorące
Belgijska policja zrobiła nalot na biura KE. W tle 900 mln euro

Belgijska policja przeszukała w czwartek biura Komisji Europejskiej w związku z podejrzeniami zaistnienia nieprawidłowości podczas sprzedaży należących do niej 23 nieruchomości w 2024 roku państwowemu funduszowi majątkowemu Belgii (SFPIM) za 900 mln euro - podała AFP, powołując się na źródła.

REKLAMA

Jerzy Bukowski: Maseczki, dyscyplina, wolność

Obowiązek noszenia maseczek nie ma nic wspólnego z polityką.
/ PAP/Marcin Bielecki
Opinie na temat sensowności noszenia - podczas pandemii koronawirusa - w miejscach publicznych maseczek zakrywających usta i nos są na całym świecie podzielone, podobnie jak w każdej sprawie interesującej ogół społeczeństwa. Jedni posłusznie stosują się do zaleceń w tej materii, inni nie chcą się im podporządkować nawet pod groźbą zapłacenia wysokiej grzywny.
           
W Polsce zdecydowana większość osób nosi maseczki, chociaż nie wszyscy nakładają je prawidłowo; z pewnością podobnie jest też z ich ściąganiem, chociaż szeroko rozpowszechnione są instrukcje dotyczące tej kwestii (analogiczne dotyczą odpowiedniego zdejmowania rękawiczek).
           
Jest to budujące zjawisko, ponieważ nasi rodacy są z natury przekorni, nie lubią więc realizować żadnych odgórnych nakazów widząc w nich przede wszystkim zamach na swoją wolność tudzież na prawa człowieka i obywatela. Takie mamy historyczne dziedzictwo, głównie z okresów zaborów i okupacji. Bojkotowanie zarządzeń obcych nam władz stanowiło przecież przez wiele dziesięcioleci jeden z przejawów patriotyzmu.
           
Obowiązek noszenia maseczek nie ma jednak nic wspólnego z polityką, a tym bardziej z walką o niepodległość, ma nas jedynie uchronić przed rozprzestrzenianiem się koronawirusa. Nieprzestrzeganie go śmiało można utożsamić z lekceważeniem zdrowia własnego i mnóstwa osób, z którymi się codziennie stykamy (chyba że ktoś pozostaje w izolacji lub na kwarantannie konsekwentnie przestrzegając ich zasad).
           
Ilekroć widzę na ulicy, w sklepie, w tramwaju czy w autobusie człowieka nie przysłaniającego twarzy, tylekroć widzę w nim nie reprezentanta obywatelskiego nieposłuszeństwa, ale skłaniającego się ku anarchii i warcholstwu nieodpowiedzialnego rodaka.
 
 


 

Polecane