Greg Zabrisky: Biała Księga wymiaru sprawiedliwości III RP

Część funkcjonariuszy UE oraz zachodnich prawników, publicystów i dziennikarzy nadal powtarza zarzuty o braku praworządności, o zamachu na Konstytucję itp. pod adresem polskiego rządu i prezydenta. Ostatnio ponownie wyartykułował je wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans.
/ screen YouTube

Jednak pojawiły się one dopiero niedawno i głównie wynikają z faktu, że w Polsce w wyniku demokratycznych wyborów władzę przejęła formacja polityczna, która nie podoba się liberalnym elitom na Zachodzie i we władzach Unii Europejskiej w Brukseli. Na erupcję wyrazów niezadowolenia nie trzeba było długo czekać, fala krytyki pod adresem rządu ruszyła jeszcze zanim nowy rząd został powołany i zaprzysiężony. Pierwszym pretekstem do zmasowanego ostrzału stał się konflikt wokół Trybunału Konstytucyjnego, który zresztą sprowokowała odchodząca ekipa rządowa forsując wbrew prawu i Konstytucji nominację trzech sędziów TK, co w zamyśle miało jej stworzyć możliwość do blokowania projektów zmian i reform podejmowanych przez nową ekipę rządową. Tak to wszystko w telegraficznym skrócie od początku wyglądało i nadal mamy tego skutki w postaci już odbijających się czkawką permanentnych pretensji i zarzutów, wynikających głównie ze złej woli, zadeklarowanych wrogów i przeciwników polskiego rządu, również tych na miejscu, w Polsce. Wobec tych wszystkich aż nadto oczywistych przejawów złej woli, żadne tłumaczenia nie pomogą, co do tego nie mam żadnych złudzeń.

Natomiast sądzę, że dodatkową i bynajmniej niemałą pożywką dla tych przejawów złej woli jest po prostu niewiedza i brak wyobraźni przedstawicieli instytucji europejskich, tamtejszych prawników, konstytucjonalistów itp., a także publicystów i dziennikarzy. Wszyscy oni tam na Zachodzie urodzili się i wychowali w państwach praworządnych, w których od niepamiętnych czasów wymiar sprawiedliwości stoi na straży prawa. Najmniejsze uchybienia w stanowieniu prawa czy orzekaniu wyroków są z miejsca publicznie komentowane i piętnowane. Jednym słowem tamtejszy wymiar sprawiedliwości funkcjonuje na tyle poprawnie, że każdy obywatel ma przynajmniej intuicyjną świadomość na czym polega państwo prawa. Tym samym, niejako przez analogię już zdążył się przyzwyczaić, że podobnie musi być w całym cywilizowanym świecie, a więc również w Polsce.

Gdy już sobie uświadomimy taką właśnie powszechną świadomość, może łatwiej przyjdzie nam zrozumieć dlaczego zachodnia opinia publiczna i tamtejsi prawnicy są mocno zdziwieni, a nawet oburzeni informacjami płynącymi z Polski, w których mowa o zamachu na Trybunał Konstytucyjny, na praworządność, na państwo prawa itp. Oni wszyscy tam po prostu nie wiedzą jak niewiele wspólnego z państwem prawa miała i nadal ma III Rzeczpospolita od samego początku jej powstania. Pod wieloma względami odrodzona Polska, zmajstrowana na mocy tzw. "porozumień okrągłego stołu", była i nadal w dużym stopniu pozostaje jedynie mistyfikacją normalnego praworządnego i suwerennego państwa, jeśli porównamy ją z państwami "starej" Europy. Główną tego przyczyną było brzemienne w skutki zaniechanie wskazania i nazwania zła złem, czyli brak cezury między poprzednim, wyniszczającym kraj i społeczeństwo zbrodniczym systemem, od którego należało się odciąć i rozliczyć, aby rozpocząć budowę normalnego demokratycznego i praworządnego państwa. Dokładnie tak, jak to uczyniono po wojnie z kolaboracyjnymi rządami we Francji, Belgii i innych państwach podbitych przez faszystowskie Niemcy. Niestety tej cezury, tego rozliczenia w Polsce nie przeprowadzono. Wręcz przeciwnie - tutaj tylko przypomnę, że 19 czerwca 1992 roku, Trybunał Konstytucyjny pod przewodnictwem prof. Zolla orzekł, że ujawnienie nazwisk agentów służb specjalnych PRL jest niezgodne z Konstytucją (sic!)

Co się stało, już się nie odstanie, ale na podsumowanie i wnioski nigdy nie jest za późno. Toteż zwracam się z wnioskiem do szefa resortu, ministra Zbigniewa Ziobro o podjęcie inicjatywy ws przygotowania i wydania (w kilku językach) Białej Księgi wymiaru sprawiedliwości III RP, która jak dedukuję będzie Czarną Księgą. Jednak jej główną zaletą będzie poznanie i przy odrobinie dobrej woli zrozumienie, jak w dalece w III RP polski wymiar sprawiedliwości odbiegał i nadal znacząco różni się od europejskich standardów państwa prawa. Być może właśnie dzięki tej inicjatywie na tzw. Zachodzie i w Brukseli znacząco zmaleje ilość tych wszystkich "zatroskanych" obecnym stanem polskiej praworządności. Jakby nie było trzeba dać im szansę zrozumieć, a już na pewno spróbować nie zaszkodzi. Dziękuję za uwagę.

PS 1 - wprawdzie nieobecny w Polsce, ale pamiętam, że w pierwszych miesiącach stanu wojennego pracownicy wymiaru sprawiedliwości musieli podpisać lojalkę, którą podpisało 90-95 % z nich. Wiem również, że lojalki nie podpisał mąż koleżanki z pracy, wcześniej aktywny działacz SZSP i tym samym zakończył swoją bardzo dobrze zapowiadającą się karierę w resorcie
PS 2 - Dzisiaj Janusz Wojciechowski zadał zasadnicze dla poczucia elementarnej sprawiedliwości pytanie: Jeśli z woli sądu nie siedzi herszt gangu grabiącego starych ludzi ani urzędniczka wyłudzająca dziesiątki milionów - to za co inni siedzą? w PUNKT !!!, i nie są to "alternatywne fakty", jak sugerują niektórzy, tylko stosunkowo łatwo weryfikowalna brutalna rzeczywistość ...


 

POLECANE
Śnieżyca w świętokrzyskim. Komunikat GDDKiA Kielce Wiadomości
Śnieżyca w świętokrzyskim. Komunikat GDDKiA Kielce

Intensywne opady śniegu w województwie świętokrzyskim utrudniają ruch na głównych trasach. Jak informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) w Kielcach, na drodze krajowej nr 7 pojazdy zimowego utrzymania pracują w tzw. systemie kaskadowym.

Pałac Buckingham: Zaskakujące doniesienia ws. księcia Williama Wiadomości
Pałac Buckingham: Zaskakujące doniesienia ws. księcia Williama

Książę Walii zdecydował się na wprowadzenie nowego wsparcia w Pałacu Kensington, zatrudniając specjalistę od zarządzania kryzysowego. Jak podaje Daily Mail, chodzi o Lizę Ravenscroft, opisywaną jako „niezawodne słońce”, znaną z tego, że „pracuje ramię w ramię z wielkimi nazwiskami w obliczu najtrudniejszych chwil”.

The Telegraph: Polska wyprzedza Wielką Brytanię Wiadomości
The Telegraph: Polska wyprzedza Wielką Brytanię

Polska staje się coraz bardziej atrakcyjnym miejscem do życia i pracy - nie tylko dla swoich obywateli, którzy wracają z Wielkiej Brytanii, ale też dla samych Brytyjczyków. Według The Telegraph, kraj, który jeszcze niedawno był postrzegany jako postkomunistyczny, dziś dogania i wyprzedza Wielką Brytanię pod wieloma względami.

Tragedia w szwajcarskim kurorcie. Są nowe informacje Wiadomości
Tragedia w szwajcarskim kurorcie. Są nowe informacje

Ciała 34 osób z 40 ofiar pożaru w barze w Crans- Montanie w Szwajcarii znaleziono przy schodach, prowadzących z najniższego poziomu lokalu na parter- poinformowały w niedzielę włoskie media. Według nich największy dramat rozegrał się u stóp schodów, których szerokość zmniejszono o połowę w 2015 r.

Grafzero: Premiery książkowe 2026, czyli na co czekam w tym roku? z ostatniej chwili
Grafzero: Premiery książkowe 2026, czyli na co czekam w tym roku?

Grafzero vlog literacki o to co będzie czytane w 2026 - wznowienie słynnego tomu poetyckiego, dalszy ciąg powieści fantasy, książka dla młodzieży, powieść historyczna i wiele, wiele innych.

Komunikat dla mieszkańców Warszawy Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Warszawy

Warszawski Zarząd Oczyszczania Miasta (ZOM) poinformował, że na ulice stolicy wyjechało 170 pługoposypywarek. Pracują one przede wszystkim na ulicach, po których kursują autobusy miejskie. Akcja zimowego oczyszczania obejmuje łącznie 1500 km dróg.

Blackout w Berlinie. Co wiadomo o Vulkangruppe tylko u nas
Blackout w Berlinie. Co wiadomo o Vulkangruppe

Po blackoutcie, który na początku stycznia sparaliżował część Berlina, niemieckie służby badają działalność radykalnych grup podejrzewanych o sabotaż infrastruktury energetycznej. Według Federalnego Urzędu Ochrony Konstytucji za atakami stoi zdecentralizowana sieć małych komórek znanych jako Vulkangruppe. Co dotąd wiadomo o sprawcach i przebiegu śledztwa?

Kamil Stoch poza finałem w Zakopanem. Trudne pożegnanie na Wielkiej Krokwi Wiadomości
Kamil Stoch poza finałem w Zakopanem. Trudne pożegnanie na Wielkiej Krokwi

Konkurs Pucharu Świata w Zakopanem okazał się wyjątkowo trudny dla polskich skoczków. Z rywalizacją na Wielkiej Krokwi pożegnał się Kamil Stoch, który nie awansował do serii finałowej i był to jego ostatni skok w niedzielnym konkursie.

Ambasada Izraela oskarżyła Polaków o atak na turnieju judo. Organizatorzy: To Izraelczyk uderzył sędziego z ostatniej chwili
Ambasada Izraela oskarżyła Polaków o atak na turnieju judo. Organizatorzy: To Izraelczyk uderzył sędziego

Do incydentu doszło podczas turnieju dzieci i młodzieży w judo w Bielsku-Białej. Ambasada Izraela podała, że drużyna z tego kraju "została zaatakowana słownie i fizycznie". Według organizatorów, to trener jednej z izraelskich ekip zaatakował sędziego.

TOPR podsumowuje początek roku. Liczne interwencje w trudnych warunkach Wiadomości
TOPR podsumowuje początek roku. Liczne interwencje w trudnych warunkach

Pracowity początek roku mają ratownicy TOPR; udzielili pomocy już 23 osobom. Jak informują ratownicy, najwięcej interwencji dotyczyło turystów, którzy doznali urazów w wyniku potknięcia lub poślizgnięcia w trudnych, zimowych warunkach. Zdarzały się też pobłądzenia.

REKLAMA

Greg Zabrisky: Biała Księga wymiaru sprawiedliwości III RP

Część funkcjonariuszy UE oraz zachodnich prawników, publicystów i dziennikarzy nadal powtarza zarzuty o braku praworządności, o zamachu na Konstytucję itp. pod adresem polskiego rządu i prezydenta. Ostatnio ponownie wyartykułował je wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans.
/ screen YouTube

Jednak pojawiły się one dopiero niedawno i głównie wynikają z faktu, że w Polsce w wyniku demokratycznych wyborów władzę przejęła formacja polityczna, która nie podoba się liberalnym elitom na Zachodzie i we władzach Unii Europejskiej w Brukseli. Na erupcję wyrazów niezadowolenia nie trzeba było długo czekać, fala krytyki pod adresem rządu ruszyła jeszcze zanim nowy rząd został powołany i zaprzysiężony. Pierwszym pretekstem do zmasowanego ostrzału stał się konflikt wokół Trybunału Konstytucyjnego, który zresztą sprowokowała odchodząca ekipa rządowa forsując wbrew prawu i Konstytucji nominację trzech sędziów TK, co w zamyśle miało jej stworzyć możliwość do blokowania projektów zmian i reform podejmowanych przez nową ekipę rządową. Tak to wszystko w telegraficznym skrócie od początku wyglądało i nadal mamy tego skutki w postaci już odbijających się czkawką permanentnych pretensji i zarzutów, wynikających głównie ze złej woli, zadeklarowanych wrogów i przeciwników polskiego rządu, również tych na miejscu, w Polsce. Wobec tych wszystkich aż nadto oczywistych przejawów złej woli, żadne tłumaczenia nie pomogą, co do tego nie mam żadnych złudzeń.

Natomiast sądzę, że dodatkową i bynajmniej niemałą pożywką dla tych przejawów złej woli jest po prostu niewiedza i brak wyobraźni przedstawicieli instytucji europejskich, tamtejszych prawników, konstytucjonalistów itp., a także publicystów i dziennikarzy. Wszyscy oni tam na Zachodzie urodzili się i wychowali w państwach praworządnych, w których od niepamiętnych czasów wymiar sprawiedliwości stoi na straży prawa. Najmniejsze uchybienia w stanowieniu prawa czy orzekaniu wyroków są z miejsca publicznie komentowane i piętnowane. Jednym słowem tamtejszy wymiar sprawiedliwości funkcjonuje na tyle poprawnie, że każdy obywatel ma przynajmniej intuicyjną świadomość na czym polega państwo prawa. Tym samym, niejako przez analogię już zdążył się przyzwyczaić, że podobnie musi być w całym cywilizowanym świecie, a więc również w Polsce.

Gdy już sobie uświadomimy taką właśnie powszechną świadomość, może łatwiej przyjdzie nam zrozumieć dlaczego zachodnia opinia publiczna i tamtejsi prawnicy są mocno zdziwieni, a nawet oburzeni informacjami płynącymi z Polski, w których mowa o zamachu na Trybunał Konstytucyjny, na praworządność, na państwo prawa itp. Oni wszyscy tam po prostu nie wiedzą jak niewiele wspólnego z państwem prawa miała i nadal ma III Rzeczpospolita od samego początku jej powstania. Pod wieloma względami odrodzona Polska, zmajstrowana na mocy tzw. "porozumień okrągłego stołu", była i nadal w dużym stopniu pozostaje jedynie mistyfikacją normalnego praworządnego i suwerennego państwa, jeśli porównamy ją z państwami "starej" Europy. Główną tego przyczyną było brzemienne w skutki zaniechanie wskazania i nazwania zła złem, czyli brak cezury między poprzednim, wyniszczającym kraj i społeczeństwo zbrodniczym systemem, od którego należało się odciąć i rozliczyć, aby rozpocząć budowę normalnego demokratycznego i praworządnego państwa. Dokładnie tak, jak to uczyniono po wojnie z kolaboracyjnymi rządami we Francji, Belgii i innych państwach podbitych przez faszystowskie Niemcy. Niestety tej cezury, tego rozliczenia w Polsce nie przeprowadzono. Wręcz przeciwnie - tutaj tylko przypomnę, że 19 czerwca 1992 roku, Trybunał Konstytucyjny pod przewodnictwem prof. Zolla orzekł, że ujawnienie nazwisk agentów służb specjalnych PRL jest niezgodne z Konstytucją (sic!)

Co się stało, już się nie odstanie, ale na podsumowanie i wnioski nigdy nie jest za późno. Toteż zwracam się z wnioskiem do szefa resortu, ministra Zbigniewa Ziobro o podjęcie inicjatywy ws przygotowania i wydania (w kilku językach) Białej Księgi wymiaru sprawiedliwości III RP, która jak dedukuję będzie Czarną Księgą. Jednak jej główną zaletą będzie poznanie i przy odrobinie dobrej woli zrozumienie, jak w dalece w III RP polski wymiar sprawiedliwości odbiegał i nadal znacząco różni się od europejskich standardów państwa prawa. Być może właśnie dzięki tej inicjatywie na tzw. Zachodzie i w Brukseli znacząco zmaleje ilość tych wszystkich "zatroskanych" obecnym stanem polskiej praworządności. Jakby nie było trzeba dać im szansę zrozumieć, a już na pewno spróbować nie zaszkodzi. Dziękuję za uwagę.

PS 1 - wprawdzie nieobecny w Polsce, ale pamiętam, że w pierwszych miesiącach stanu wojennego pracownicy wymiaru sprawiedliwości musieli podpisać lojalkę, którą podpisało 90-95 % z nich. Wiem również, że lojalki nie podpisał mąż koleżanki z pracy, wcześniej aktywny działacz SZSP i tym samym zakończył swoją bardzo dobrze zapowiadającą się karierę w resorcie
PS 2 - Dzisiaj Janusz Wojciechowski zadał zasadnicze dla poczucia elementarnej sprawiedliwości pytanie: Jeśli z woli sądu nie siedzi herszt gangu grabiącego starych ludzi ani urzędniczka wyłudzająca dziesiątki milionów - to za co inni siedzą? w PUNKT !!!, i nie są to "alternatywne fakty", jak sugerują niektórzy, tylko stosunkowo łatwo weryfikowalna brutalna rzeczywistość ...



 

Polecane