"Myliłem się. Nie było żadnego ukrywania głosowania na Kazika" Były dziennikarz Polsatu ujawnia

- To jest jednak głupota level master - "zniknąć" listę przebojów "Trójki", bo na pierwszym miejscu jest szydera Kazika Staszewskiego z J. Kaczyńskiego. Nie mogli się nauczyć na przykładzie TVN, który usunąwszy wszystkie materiały kompromitujące sędziego Juszczyszyna tylko przysporzył im popularności, dał drugie życie? - pisał były dziennikarz Polsatu i TVP3 Krzysztof Panek po zamieszaniu związanym z krytyczną wobec PiS piosenką Kazika w Liście Przebojów Trójki. Teraz skorygował swoją opinię.
/ screen YouTube Polskie Radio

- Znajomy z branży muzycznej uświadomił mi, że przynajmniej w jednym aspekcie sprawy kompletnie sie myliłem, że nie było żadnego ukrywania wyników głosowania słuchaczy na listę przebojów „Trójki”. Tu cytat z wiadomości na priv: „Od początku istnienia Listy Trójki słuchacze mogą głosować wyłącznie na utwory, które są w tak zwanych propozycjach do listy przebojów. Te propozycje są układane przez Niedzwiedzkiego, do którego kilka lat temu dołączył Baron. Słuchacze nie mieli nigdy możliwości wpływać na ich kształt
(...)
Piosenka Kazika nie była podana w propozycjach do ostatniej listy, a jednak nagle okazało się, że wygrała całe notowanie. To pierwszy taki przypadek w dziejach tej audycji. Jako że jest ona poddana pełnej kontroli przez Niedzwiedzkiego nie stało się to przypadkiem, że złamał on ustalony przez sobie regulamin. Oznacza to prawdopodobnie, że podjął decyzję o odejściu z Trójki i chce to zrobić w nimbie męczeństwa


- pisze Krzysztof Panek


cyk

 

POLECANE
Rosomak z nową inwestycją. Ruszy produkcja pojazdów Legwan gorące
Rosomak z nową inwestycją. Ruszy produkcja pojazdów Legwan

Zakłady Rosomak otrzymają 57 mln zł wsparcia na rozwój produkcji, w tym uruchomienie nowych linii dla pojazdów wojskowych. Inwestycja ma zwiększyć możliwości wytwórcze i przyspieszyć realizację zamówień dla armii.

Karol Nawrocki spotka się z Donaldem Trumpem? Pałac Prezydencki potwierdza plany z ostatniej chwili
Karol Nawrocki spotka się z Donaldem Trumpem? Pałac Prezydencki potwierdza plany

Trwają przygotowania do kolejnego spotkania prezydentów Polski i Stanów Zjednoczonych. Choć szczegóły pozostają niejawne, wiadomo już, że nie dojdzie do niego na terenie naszego kraju.

Media: Niepokojące maile do szkół w całej Polsce. Służby badają rosyjski trop z ostatniej chwili
Media: Niepokojące maile do szkół w całej Polsce. Służby badają rosyjski trop

Maile z pogróżkami o ładunkach trafiły do szkół i przedszkoli w wielu miastach. Służby sprawdzają rosyjski trop – wynika z informacji podanych przez serwis niezalezna.pl.

Zaskakujące słowa minister rządu Tuska: ETS2 nigdy nie powinien wejść w życie z ostatniej chwili
Zaskakujące słowa minister rządu Tuska: "ETS2 nigdy nie powinien wejść w życie"

Minister funduszy niespodziewanie skrytykowała system ETS2, który ma objąć m.in. transport i ogrzewanie. Jej słowa wywołały natychmiastową reakcję polityków i wpisują się w szerszy spór o koszty energii w Europie.

Fico mówi „nie” Ukrainie. Słowacja się wyłamuje i blokuje konkluzje UE z ostatniej chwili
Fico mówi „nie” Ukrainie. Słowacja się wyłamuje i blokuje konkluzje UE

Premier Słowacji zapowiada sprzeciw wobec ustaleń unijnego szczytu dotyczących Ukrainy. Powodem jest brak zapisów o wznowieniu dostaw ropy rurociągiem „Przyjaźń”.

Przywódcy państw flanki wschodniej wystosowali list ws. niebezpiecznych rosyjskich kombatantów tylko u nas
Przywódcy państw flanki wschodniej wystosowali list ws. niebezpiecznych rosyjskich kombatantów

Liderzy ośmiu krajów Unii Europejskiej, tacy jak Donald Tusk i Friedrich Merz, wystosowali list do przewodniczącego Rady Europejskiej António Costy i przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen. Dokument z 11 marca 2026 r. podkreśla pilną potrzebę wzmocnienia bezpieczeństwa wewnętrznego UE, w szczególności poprzez ograniczenie wjazdu do strefy Schengen dla byłych i obecnych rosyjskich kombatantów.

Warszawa: Ogromny pożar na Białołęce. Kłęby dymu nad miastem z ostatniej chwili
Warszawa: Ogromny pożar na Białołęce. Kłęby dymu nad miastem

Duży pożar na warszawskiej Białołęce przy ulicy Modlińskiej. Pali się elewacja na terenie budowy. Kłęby dymu są widoczne z wielu miejsc w Warszawie.

ABW uderza w szefa BBN. Chodzi o udział Cenckiewicza w posiedzeniu RBN pilne
ABW uderza w szefa BBN. Chodzi o udział Cenckiewicza w posiedzeniu RBN

Sprawa udziału szefa BBN w posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego trafiła do prokuratury. ABW wskazuje na możliwe naruszenie przepisów dotyczących dostępu do informacji niejawnych.

Wiadomości
Politykę klimatyczną zamienić na politykę energetyczną

Polityka klimatyczna Unii Europejskiej szkodzi przemysłowi Europy, jak też jej obywatelom. Szczególnie odczuwamy to w Polsce, gdzie kwestie suwerenności energetycznej są dla nas niezwykle ważne. Szczególnym problemem jest system ETS, który skupia się na karaniu państw i przedsiębiorstw za emisje, zamiast na efektywnej polityce energetycznej. Wobec bierności rządu, Pałac Prezydencki diagnozuje problem i proponuje rozwiązanie. Ideałem byłoby odejście od ETS, ale to jest mało realne z uwagi na polityczne konstelacje w UE. Dlatego doradcy Prezydenta Nawrockiego przygotowali plan reformy systemu, który ma przestać szkodzić, a zachować cechy impulsu do transformacji energetycznej. I to jest właściwy kierunek: politykę klimatyczną zamienić na politykę energetyczną.

Ekstradycja rosyjskiego naukowca. Jest decyzja sądu z ostatniej chwili
Ekstradycja rosyjskiego naukowca. Jest decyzja sądu

– W środę warszawski sąd okręgowy stwierdził prawną dopuszczalność wydania rosyjskiego archeologa Aleksandra Butiagina stronie ukraińskiej – powiedział obrońca Rosjanina mec. Adam Domański. Ukraińscy śledczy podejrzewają archeologa o częściowe zniszczenie obiektu dziedzictwa kulturowego na Krymie.

REKLAMA

"Myliłem się. Nie było żadnego ukrywania głosowania na Kazika" Były dziennikarz Polsatu ujawnia

- To jest jednak głupota level master - "zniknąć" listę przebojów "Trójki", bo na pierwszym miejscu jest szydera Kazika Staszewskiego z J. Kaczyńskiego. Nie mogli się nauczyć na przykładzie TVN, który usunąwszy wszystkie materiały kompromitujące sędziego Juszczyszyna tylko przysporzył im popularności, dał drugie życie? - pisał były dziennikarz Polsatu i TVP3 Krzysztof Panek po zamieszaniu związanym z krytyczną wobec PiS piosenką Kazika w Liście Przebojów Trójki. Teraz skorygował swoją opinię.
/ screen YouTube Polskie Radio

- Znajomy z branży muzycznej uświadomił mi, że przynajmniej w jednym aspekcie sprawy kompletnie sie myliłem, że nie było żadnego ukrywania wyników głosowania słuchaczy na listę przebojów „Trójki”. Tu cytat z wiadomości na priv: „Od początku istnienia Listy Trójki słuchacze mogą głosować wyłącznie na utwory, które są w tak zwanych propozycjach do listy przebojów. Te propozycje są układane przez Niedzwiedzkiego, do którego kilka lat temu dołączył Baron. Słuchacze nie mieli nigdy możliwości wpływać na ich kształt
(...)
Piosenka Kazika nie była podana w propozycjach do ostatniej listy, a jednak nagle okazało się, że wygrała całe notowanie. To pierwszy taki przypadek w dziejach tej audycji. Jako że jest ona poddana pełnej kontroli przez Niedzwiedzkiego nie stało się to przypadkiem, że złamał on ustalony przez sobie regulamin. Oznacza to prawdopodobnie, że podjął decyzję o odejściu z Trójki i chce to zrobić w nimbie męczeństwa


- pisze Krzysztof Panek


cyk


 

Polecane