"Myliłem się. Nie było żadnego ukrywania głosowania na Kazika" Były dziennikarz Polsatu ujawnia

- To jest jednak głupota level master - "zniknąć" listę przebojów "Trójki", bo na pierwszym miejscu jest szydera Kazika Staszewskiego z J. Kaczyńskiego. Nie mogli się nauczyć na przykładzie TVN, który usunąwszy wszystkie materiały kompromitujące sędziego Juszczyszyna tylko przysporzył im popularności, dał drugie życie? - pisał były dziennikarz Polsatu i TVP3 Krzysztof Panek po zamieszaniu związanym z krytyczną wobec PiS piosenką Kazika w Liście Przebojów Trójki. Teraz skorygował swoją opinię.
/ screen YouTube Polskie Radio

- Znajomy z branży muzycznej uświadomił mi, że przynajmniej w jednym aspekcie sprawy kompletnie sie myliłem, że nie było żadnego ukrywania wyników głosowania słuchaczy na listę przebojów „Trójki”. Tu cytat z wiadomości na priv: „Od początku istnienia Listy Trójki słuchacze mogą głosować wyłącznie na utwory, które są w tak zwanych propozycjach do listy przebojów. Te propozycje są układane przez Niedzwiedzkiego, do którego kilka lat temu dołączył Baron. Słuchacze nie mieli nigdy możliwości wpływać na ich kształt
(...)
Piosenka Kazika nie była podana w propozycjach do ostatniej listy, a jednak nagle okazało się, że wygrała całe notowanie. To pierwszy taki przypadek w dziejach tej audycji. Jako że jest ona poddana pełnej kontroli przez Niedzwiedzkiego nie stało się to przypadkiem, że złamał on ustalony przez sobie regulamin. Oznacza to prawdopodobnie, że podjął decyzję o odejściu z Trójki i chce to zrobić w nimbie męczeństwa


- pisze Krzysztof Panek


cyk

 

POLECANE
Tragiczny wypadek w Alpach. Nie żyje narciarz z Polski z ostatniej chwili
Tragiczny wypadek w Alpach. Nie żyje narciarz z Polski

Trzy osoby, w tym Polak i Brytyjczyk polskiego pochodzenia, zginęły we wtorek w lawinach we francuskich Alpach - poinformowała miejscowa prokuratura. Dwaj narciarze zginęli, gdy zjeżdżali poza wyznaczonymi trasami w departamencie Alpy Wysokie, a jeden turysta został porwany przez lawinę w Sabaudii.

Kucharz Putina wiecznie żywy. Nowe zadania wagnerowców - sabotaż w Europie tylko u nas
Kucharz Putina wiecznie żywy. Nowe zadania wagnerowców - sabotaż w Europie

Według danych zachodnich służb wywiadowczych, zasoby rekrutacyjne dawnej Grupy Wagnera pozostałe po czasach Prigożyna, zostały przeniesione na obszar Europy. Kiedyś werbowali najemników na wojnę z Ukrainą i na misje wojskowe w Afryce czy na Bliskim Wschodzie, teraz dostali nowe zadanie. Jak ustalił „Financial Times”, chodzi o „rekrutowanie osób w trudnej sytuacji ekonomicznej z Europy do popełniania przestępstw w krajach NATO”. Byli wagnerowcy są też wykorzystywania na innych frontach walki Rosji z Zachodem, w mniej lub bardziej bezpośredni sposób.

Burza w Polsce 2050. Wiceszef MON opuszcza partię z ostatniej chwili
Burza w Polsce 2050. Wiceszef MON opuszcza partię

Jestem wierny obietnicom z 2023 r. Niestety po odejściu Polski 2050 od wartości, które głosiliśmy w Trzeciej Drodze, nie jestem w stanie ich wypełniać - napisał na X wiceszef MON Paweł Zalewski. Zapowiedział, że „pozostanie niezrzeszonym”.

Radni odwołali starostę z KO w Karkonoszach. W tle śledztwo ws... sfałszowanej matury polityka z ostatniej chwili
Radni odwołali starostę z KO w Karkonoszach. W tle śledztwo ws... sfałszowanej matury polityka

Mirosław Górecki (KO) został nowym starostą karkonoskim. Decyzję w tej sprawie podjęli radni powiatu we wtorek. Wcześniej odwołali z tej funkcji Krzysztofa Wiśniewskiego (KO). Powodem była utrata zaufania po podejrzeniach, że posługuje się sfałszowanym świadectwem dojrzałości.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

W styczniu 2026 lotnisko Rzeszów-Jasionka obsłużyło 69 543 pasażerów. To wzrost rok do roku – podkreślono w komunikacie Rzeszów Airport i przypomniano, że lotnisko zakończyło rok 2025 z najlepszym wynikiem w swojej historii.

Incydent na kolei w Puławach. Są nowe informacje z ostatniej chwili
Incydent na kolei w Puławach. Są nowe informacje

Prokuratura Okręgowa w Lublinie prowadzi postępowanie w sprawie Mołdawianina zatrzymanego na stacji kolejowej w Puławach po tym, jak uruchomił hamulec ręczny w trzech wagonach pociągu towarowego. Mężczyzna miał przy sobie m.in. telefony komórkowe, sprzęt elektroniczny i karty SIM.

Spada liczba euroentuzjastów. Nowy sondaż o nastrojach Polaków wobec UE z ostatniej chwili
Spada liczba euroentuzjastów. Nowy sondaż o nastrojach Polaków wobec UE

Poparcie dla członkostwa w Unii Europejskiej pozostaje w Polsce wysokie, ale najnowszy sondaż pokazuje wyraźną zmianę nastrojów. Ubywa osób chcących pogłębiania integracji, a rośnie grupa zwolenników silniejszej roli państw narodowych.

Stanowski pozywa Giertycha. On idzie za daleko z ostatniej chwili
Stanowski pozywa Giertycha. "On idzie za daleko"

Krzysztof Stanowski zapowiedział pozew przeciwko Romanowi Giertychowi. – On idzie za daleko i niech sąd rozstrzygnie, czy można w Polsce iść tak daleko – powiedział.

Proces ws. 66 mln zł dla Profeto. Oskarżona urzędniczka zabrała głos z ostatniej chwili
Proces ws. 66 mln zł dla Profeto. Oskarżona urzędniczka zabrała głos

Była dyrektor Departamentu Funduszu Sprawiedliwości Urszula D. - oskarżona m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej - odpierała we wtorek przed sądem zarzuty prokuratury, przekonując, że działała zgodnie z prawem przy przyznawaniu dotacji Fundacji Profeto. Ciąg dalszy procesu 29 kwietnia.

Ekstradycja Kuczmierowskiego. Brytyjczycy pytają o niezawisłość polskich sędziów z ostatniej chwili
Ekstradycja Kuczmierowskiego. Brytyjczycy pytają o niezawisłość polskich sędziów

Czy londyński sąd zatrzyma ekstradycję byłego szefa RARS na dłużej, niż zakładano? W sprawie Michała Kuczmierowskiego pojawił się nowy wątek. Brytyjczycy pytają o niezawisłość polskich sędziów.

REKLAMA

"Myliłem się. Nie było żadnego ukrywania głosowania na Kazika" Były dziennikarz Polsatu ujawnia

- To jest jednak głupota level master - "zniknąć" listę przebojów "Trójki", bo na pierwszym miejscu jest szydera Kazika Staszewskiego z J. Kaczyńskiego. Nie mogli się nauczyć na przykładzie TVN, który usunąwszy wszystkie materiały kompromitujące sędziego Juszczyszyna tylko przysporzył im popularności, dał drugie życie? - pisał były dziennikarz Polsatu i TVP3 Krzysztof Panek po zamieszaniu związanym z krytyczną wobec PiS piosenką Kazika w Liście Przebojów Trójki. Teraz skorygował swoją opinię.
/ screen YouTube Polskie Radio

- Znajomy z branży muzycznej uświadomił mi, że przynajmniej w jednym aspekcie sprawy kompletnie sie myliłem, że nie było żadnego ukrywania wyników głosowania słuchaczy na listę przebojów „Trójki”. Tu cytat z wiadomości na priv: „Od początku istnienia Listy Trójki słuchacze mogą głosować wyłącznie na utwory, które są w tak zwanych propozycjach do listy przebojów. Te propozycje są układane przez Niedzwiedzkiego, do którego kilka lat temu dołączył Baron. Słuchacze nie mieli nigdy możliwości wpływać na ich kształt
(...)
Piosenka Kazika nie była podana w propozycjach do ostatniej listy, a jednak nagle okazało się, że wygrała całe notowanie. To pierwszy taki przypadek w dziejach tej audycji. Jako że jest ona poddana pełnej kontroli przez Niedzwiedzkiego nie stało się to przypadkiem, że złamał on ustalony przez sobie regulamin. Oznacza to prawdopodobnie, że podjął decyzję o odejściu z Trójki i chce to zrobić w nimbie męczeństwa


- pisze Krzysztof Panek


cyk


 

Polecane