Szukaj
Konto

Emigracja medyków groźna dla pacjentów

20.02.2017 19:37
Emigracja medyków groźna dla pacjentów
Źródło: www.pexels.com
Komentarzy: 0
Przedstawiciele zawodów medycznych coraz częściej decydują się na emigrację – mówili przedstawiciele regionów na posiedzeniu zespołu ds. usług publicznych RDS. Podawano przykład województwa lubelskiego, gdzie absolwenci akademii medycznej o wysokim poziomie kształcenia bez problemu znajdują zatrudnienie w całej Europie.

Jak podkreślali członkowie lubelskiej WRDS, emigracja zawodów medycznych ma przede wszystkim znaczenie dla pacjentów.

Zaznaczyli, że brakuje danych o losach absolwentów uczelni medycznych. W zasadzie dostępne są tylko te z Lublina. I tak np. absolwenci z lat 2013-2014 byli w zdecydowanym procencie gotowi do emigracji zagranicznej pielęgniarek i lekarzy.

Rośnie też gotowość do odejścia z zawodu ze względu na spadek jego prestiżu. Przedstawiciele resortu pracy podkreślali, że istnieją instrumenty poprawy sytuacji zatrudnienia pracowników służb medycznych wynikające z ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy.

Przedstawiciel MZ zapewniał, że przy okazji tworzenia map potrzeb zdrowotnych, przygotowywane są też mapy potrzeb kadrowych. Wiąże się to z projektem tworzenia sieci szpitali, który obecnie cały czas jest procedowany.

Odniósł się do kwestii ewentualnego zwrotu kosztów za studia medyczne w wypadku emigracji. Zaznaczył, że jest to problem konstytucyjny, ale resort przygląda się, jak to wygląda w innych państwach UE. Mówił o problemach z zatrudnieniem pielęgniarek i możliwości wydłużenia ich staży do 2 lat. Byłyby one finansowane z Funduszu Pracy.

Przewodnicząca OZZPiP podała, z ciągu kilku lat z systemu zdrowia odejdzie ok. 40 proc. pielęgniarek i położnych.

"Gdy za chwilę co czwarty obywatel będzie miał 65 lat i więcej, to potrzeby będą ogromne" - mówiła.

Jak podała, tylko co szósta absolwentka szkoły pielęgniarskiej podjęła pracę w zawodzie.

Podczas posiedzenia zespołu rozmawiano natomiast o sytuacji pracowników kultury.

Jan Budkiewicz, przewodniczący Federacji Związków Zawodowych Pracowników Kultury i Sztuki mówił braku konkretnych działań w tym zakresie, choć wszystkie strony były zgodne co do tego, by powstał ponadzakłaowy układ zbiorowy pracowników kultury.

Zaznaczył, że nowy zespołów branżowy kultury i mediów mógłby taki układ wypracować, ale do dziś go jeszcze nie powołano.

Anna Grabowska

Komentarzy: 0
Data publikacji: 20.02.2017 19:37