"Prawdopodobnie 28 czerwca, ale to zależy od tempa prac Senatu". Premier zapytany o datę wyborów
23.05.2020 15:15

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Wybory prezydenckie odbędą się najprawdopodobniej 28 czerwca, ale to też zależy od tempa prac w Senacie, bo, jak wiemy, Senat w ostatnich miesiącach spowalniał wielokrotnie prace legislacyjne – powiedział w sobotę w Polskim Radiu Wrocław premier Mateusz Morawiecki.
Szef rządu pytany był w sobotę w Polskim Radiu Wrocław m.in. o sposób przeprowadzenia i datę wyborów prezydenckich.
- Myślę, że to, w jaki sposób odbędą się wybory, jest już prawie przesądzone - w sposób mieszany, a więc wybory tradycyjne i wybory korespondencyjne - powiedział premier. Dodał, że wszyscy, którzy czują, że są w grupie zagrożenia związanego z epidemią i osoby na kwarantannie, będą mogły wziąć udział w głosowaniu korespondencyjnym.
Premier powiedział, że wybory prezydenckie najprawdopodobniej odbędą się 28 czerwca. - Ale to też zależy od tempa prac w Senacie, bo, jak wiemy, Senat w ostatnich miesiącach spowalniał wielokrotnie prace legislacyjne - mówił Morawiecki.
Premier pytany był również o kandydaturę na urząd głowy państwa prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego. - Zmiana kandydata (Koalicji Obywatelskiej - przyp. red.) była dziwna, nietypowa, wycofanie swojego kandydata, jakim była marszałek Kidawa-Błońska, to na pewno szok dla wielu wyborców PO - mówił premier.
Dodał przy tym, że do wszystkich kandydatów podchodzi z pokorą. - Ze wszystkim trzeba się liczyć. Pani marszałek jako jedyna kobieta w tym gronie była na pewno groźnym konkurentem, ale i prezydent Warszawy jest bardzo groźnym kandydatem. Jestem przy tym przekonany, że prezydenta Andrzej Duda podchodzi z olbrzymią atencją do wszystkich kandydatów - mówił premier, podkreślając, że obecnie urzędujący prezydent jest jego zdaniem najlepszym kandydatem na ten urząd.
Morawiecki powiedział też, że dla niego bardzo ważne jest, aby w trakcie wychodzenia z pandemii pracować z prezydentem, który "jest prezydentem konstruktywnym, a nie prezydentem walki, nie prezydentem ideologii".
Szef rząd był też pytany o to, czy decyzja o druku kart do głosowania nie została podjęta zbyt pochopnie. - A kiedy te karty miałyby być wydrukowane, jeśli Senat przypadkiem jednak łaskawie zdążyłby zadecydować o ustawie o głosowaniu korespondencyjnym. Wtedy zostałoby kilka dni do wyborów - mówił premier.
Morawiecki podkreślił, że politycy muszą brać odpowiedzialność za decyzję w konkretnych okolicznościach.
- Wtedy te okoliczności były takie, że procedowana była w Sejmie i przeprocedowana ustawa o głosowaniu korespondencyjnym. Podjęliśmy wraz z Radą Ministrów najbardziej odpowiednią decyzję o drukowaniu kart i tak wtedy należało postąpić. Później, ze względu na opóźnianie, zamrażanie ustawy przez Senat, trzeba było podjąć inne decyzje - mówił premier.
/PAP
pdo/ joz/

- Myślę, że to, w jaki sposób odbędą się wybory, jest już prawie przesądzone - w sposób mieszany, a więc wybory tradycyjne i wybory korespondencyjne - powiedział premier. Dodał, że wszyscy, którzy czują, że są w grupie zagrożenia związanego z epidemią i osoby na kwarantannie, będą mogły wziąć udział w głosowaniu korespondencyjnym.
Premier powiedział, że wybory prezydenckie najprawdopodobniej odbędą się 28 czerwca. - Ale to też zależy od tempa prac w Senacie, bo, jak wiemy, Senat w ostatnich miesiącach spowalniał wielokrotnie prace legislacyjne - mówił Morawiecki.
Premier pytany był również o kandydaturę na urząd głowy państwa prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego. - Zmiana kandydata (Koalicji Obywatelskiej - przyp. red.) była dziwna, nietypowa, wycofanie swojego kandydata, jakim była marszałek Kidawa-Błońska, to na pewno szok dla wielu wyborców PO - mówił premier.
Dodał przy tym, że do wszystkich kandydatów podchodzi z pokorą. - Ze wszystkim trzeba się liczyć. Pani marszałek jako jedyna kobieta w tym gronie była na pewno groźnym konkurentem, ale i prezydent Warszawy jest bardzo groźnym kandydatem. Jestem przy tym przekonany, że prezydenta Andrzej Duda podchodzi z olbrzymią atencją do wszystkich kandydatów - mówił premier, podkreślając, że obecnie urzędujący prezydent jest jego zdaniem najlepszym kandydatem na ten urząd.
Morawiecki powiedział też, że dla niego bardzo ważne jest, aby w trakcie wychodzenia z pandemii pracować z prezydentem, który "jest prezydentem konstruktywnym, a nie prezydentem walki, nie prezydentem ideologii".
Szef rząd był też pytany o to, czy decyzja o druku kart do głosowania nie została podjęta zbyt pochopnie. - A kiedy te karty miałyby być wydrukowane, jeśli Senat przypadkiem jednak łaskawie zdążyłby zadecydować o ustawie o głosowaniu korespondencyjnym. Wtedy zostałoby kilka dni do wyborów - mówił premier.
Morawiecki podkreślił, że politycy muszą brać odpowiedzialność za decyzję w konkretnych okolicznościach.
- Wtedy te okoliczności były takie, że procedowana była w Sejmie i przeprocedowana ustawa o głosowaniu korespondencyjnym. Podjęliśmy wraz z Radą Ministrów najbardziej odpowiednią decyzję o drukowaniu kart i tak wtedy należało postąpić. Później, ze względu na opóźnianie, zamrażanie ustawy przez Senat, trzeba było podjąć inne decyzje - mówił premier.
/PAP
pdo/ joz/


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Tagi
Data publikacji: 23.05.2020 15:15
Karol Gac: Wielki bój Orbána
07.04.2026 18:46

Komentarzy: 0
Za kilka dni odbędą się wybory parlamentarne na Węgrzech, których stawka i konsekwencje wykraczają daleko poza Budapeszt. Viktor Orbán, po raz pierwszy od lat, ma realne powody do obaw. Czy po 16 latach czeka nas zmiana władzy nad Dunajem, czy też Orbán, wbrew prognozom, uzyska kolejną kadencję?
Czytaj więcej
J.D. Vance: Bruksela ingeruje w wybory, bo nienawidzi premiera Orbana
07.04.2026 15:21

Komentarzy: 0
Obserwujemy jedną najgorszych form zagranicznej ingerencji; brukselscy biurokraci próbowali zniszczyć gospodarkę Węgier, bo nienawidzą premiera Viktora Orbana - powiedział we wtorek wiceprezydent USA J.D. Vance na wspólnej konferencji prasowej w Budapeszcie z szefem węgierskiego rządu.
Czytaj więcej
Instytut Ordo Iuris będzie monitorował wybory na Węgrzech
02.04.2026 16:24

Komentarzy: 0
Przebieg wyborów parlamentarnych na Węgrzech będą monitorować m.in. zespoły ekspertów Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE), węgierskich organizacji pozarządowych oraz międzynarodowy zespół polskiej Fundacji Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris.
Czytaj więcej
Eksperci: Niebezpieczeństwo dla UE polega na technokratycznie zarządzanej demokracji
28.03.2026 12:21

Komentarzy: 0
Węgierski think-tank Mathias Corvinus Collegium (MCC) wydał raport, w którym zbadano ewoluujące relacje między Europą, architekturą instytucjonalną i regulacyjną Unii oraz wyborami krajowymi, suwerennością w obrębie państw członkowskich.
Czytaj więcej
Niemiecki poseł wezwał do nieuznawania wyniku wyborów na Węgrzech, jeśli wygra Orbán
28.03.2026 11:15

Komentarzy: 0
Jak poinformował portal Gaceta.es, Toni Hofreiter, przedstawiciel Partii Zielonych w niemieckim Bundestagu, wezwał rząd swojego kraju do otwartego odrzucenia wyniku wyborów na Węgrzech, jeśli patriota Viktor Orbán ostatecznie zwycięży w wyborach 12 kwietnia.
Czytaj więcej
