Była Więźniarka Auschwitz i ofiara dr Mengele do dyrekcji Muzeum Auschwitz: Nie musimy się zgadzać, ale..

Parę słów przed 14.06.2020 roku do dyrekcji Państwowego Muzeum Auschwitz Birkenau z okazji 80 rocznicy Pierwszego transportu Polaków z Tarnowa do Auschwitz.nnNie musimy zgadzać się we wszystkim. Można się z nami nie zgadzać. Można obruszać, że w czasie epidemii koronawirusa i ryzyka zakażeniem chorobą chcemy zaryzykować i oddać hołd poległym w niemieckim obozie koncentracyjnym i zagłady Auschwitz, więźniom I Transportu 14.06.1940r., który przybył tam z Tarnowa. To historia polskiej martyrologii, o której nikt nie powinien zapomnieć.
/ Konrad Dakowicz
Zdecydowanie nie damy się spacyfikować nikomu. Zrobimy wszystko co tylko możliwe, aby przekaz o 14.06.1940r. poszedł w świat, który mało o tym wie. Najwyższa pora, aby w końcu się dowiedział. Nadal bez odpowiedzi pozostaje pytanie - czy w tym dniu pod Ścianą Śmierci Bloku 11, będzie nas reprezentował Prezydent Polski? Czy stanie obok nas i  wspólnie zapali znicz, pochyli głowę ku pamięci pomordowanych tu Polaków? Polaków, dla których Niemcy stworzyli ten obóz, Polaków, którzy byli tu pierwszymi więźniami. Polaków, którzy byli rozstrzeliwani pod Ścianą Śmierci na dziedzińcu  Bloku 11, nazywanego Polskim Blokiem Śmierci. Najmłodsza rozstrzelana, Leokadia Samarzyk, w dniu rozstrzelania miała zaledwie 9 lat. Czy polscy posłowie i senatorowie upamiętnią 80 rocznicę I transportu - o co apelowaliśmy? Czy media nagłośnią tę ważną dla Polski rocznicę?
Będziemy w tym dniu obecni. Zachowamy obowiązkowy  2-metrowy dystans, zasłonimy usta i nosy, spryskamy według wymogów sanitarnych ręce i inne części  ciała, waszymi środkami dezynfekcyjnymi. 

Doskonale wiecie, że nie jesteśmy burzycielami spokoju publicznego, a jednak  staracie się przypiąć nam taką łatkę, starając się zdyskredytować i zepchnąć do narożnika traktując jak „oszołomów”.  Na pewno nie będziemy się z nikim bić drzewcami flag polskich. Na pewno nie będziemy śpiewać  utworów bitowców, chyba, ze Hymn Polski jest zaliczany  przez dyrekcję Muzeum Auschwitz do takich utworów. Musicie w końcu zrozumieć, że jesteśmy po prostu Polakami, którzy chcą móc oddać  w dniu 14.06.2020 roku hołd tym, co zostali bestialsko pomordowani przez Niemców w KL Auschwitz. Pamiętamy o tym, nie zapomnieliśmy i nie zapomnimy. Bo to nasz polski obowiązek. Czy potraficie to uszanować?  Postarajcie się nie mnożyć sztucznych przeszkód i barier nie do przebycia. Zachowajcie się godnie i podejdźcie z respektem do naszych inicjatyw. Do naszego prawa i obowiązku PAMIĘCI o Przodkach.

I tu, jeżeli mowa o respekcie, pamiętajcie o byłych więźniach, ocalałych z KL Auschwitz, którzy zechcą zapalić znicz i odmówić modlitwę w tym tragicznym miejscu. Mam nadzieję, że zapamiętaliście lekcje z 75 rocznicy wyzwolenia obozu i nie zostaną stworzone niewytłumaczalne bariery i podziały pomiędzy nami, byłymi więźniami. Nie dzielcie nas na tych bardziej i mniej godnych uwagi. Na lepszych i gorszych. Pozostało nas tak niewielu.

I tu muszę zwrócić uwagę na liczne zobowiązania, o których nas zapewniliście,w liście z dnia 5 marca 2020 roku, podpisanym przez dyrektora Muzeum, pana  Piotra Cywińskiego:
 

" jeżeli swoja obecność w obchodach 14 czerwca zapowiedzą byli więźniowie obozu , Muzeum jak zawsze zapewni im wszelką opiekę i pomoc, a także  w razie takiego życzenia  nocleg i wyżywienie.”


Wygląda, że to niestety były tylko piękne słowa. Rzeczywistość jest w poniższej odpowiedzi z Muzeum z maja 2020r: 

"Muzeum nie pokrywa kosztów dojazdów, ani wyżywienia i zakwaterowania osób, które są zainteresowanie upamiętnieniem" 


Każda osoba chcąca złożyć hołd Ofiarom będzie miała taką możliwość. W dniu 14 czerwca, w godzinach 15.00-17.00 będzie możliwe indywidualne wejście na teren Muzeum Auschwitz-Birkenau i złożenie wieńców oraz zniczy pod Ścianą Śmierci na dziedzińcu bloku 11. Na teren Muzeum będą mogły wchodzić w odstępach czasowych maksymalnie dwie osoby, przy zachowaniu obowiązujących rygorów sanitarnych. Wymagane jest wcześniejsze zgłoszenie na adres [email protected], w celu ustalenia dokładnej godziny wejścia.”
Komentarz zbyteczny. 

Jako byłemu więźniowi tego niemieckiego obozu, myślę, że przysługuje mi prawo wzięcia udziału w proponowanym przez Muzeum programie obchodów 14 czerwca 2020r. Nie powinnam o to prosić, bo jest to  poniżające. Proszę nie robić ze mnie żebraka. Wszyscy byli więźniowie Auschwitz powinni dostać zaproszenie i ewentualnie informacje o planowanych uroczystościach. Nawet jeżeli są one symboliczne. Do nas należy decyzja czy będziemy czy nie. Zaproszenie na uroczystości powstania obozu dla byłych polskich więźniów, których zostało tak niewielu powinno być przecież czymś naturalnym. Nie aktem łaski dyrekcji muzeum KL Auschwitz.  Nie należy nas przecież zaliczać do grupy „turystów indywidualnych”. 
PROGRAM OBCHODÓW GŁÓWNYCH:

• Msza Święta w Centrum Świętego Maksymiliana w Harmężach pod przewodnictwem bp. Romana Pindla - planowana transmisja 

• Symboliczne upamiętnienie na terenie byłego obozu Auschwitz I - planowana transmisja
Aby wszystko było bardziej skomplikowane, dzisiaj ukazał się nowy komunikat Muzeum  o Możliwośći zwiedzania Miejsca Pamięci 30 i 31 maja.
http://176.119.43.132/muzeum/aktualnosci/mozliwosc-zwiedzania-miejsca-pamieci-30-i-31-maja,2134.html
Zastanawiam się jakie komunikaty ukażą się jeszcze przed dniem 14 czerwca? Podejrzewam, że w ostatnim momencie dowiemy się, że zamiast symbolicznego upamiętnienia odbędą się bardziej rozszerzone obchody.  Wszystkiego można się spodziewać. Widać spełnia się na nas chińskie przysłowie: " Obyś żył w ciekawych czasach." 

Obchody okrągłej 80 rocznicy I transportu do KL Auschwitz, ostatniej okrągłej rocznicy, w której będą mogli uczestniczyć żyjący jeszcze ostatni więźniowie obozu, w Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Niemieckich Obozów Koncentracyjnych i Zagłady 14 czerwca 2020r.  zdają się wyglądać, bardzo delikatnie mówiąc - specyficznie. I to nie tylko przez koronawirusa.

Barbara Wojnarowska Gautier, była więźniarka KL Auschwitz
Przewodnicząca Komitetu Obchodów 14 czerwca

PS. Osoby które przeczytały komunikat muzeum, że mogą się zgłaszać, aby uczestniczyć w wejściu indywidualnym - dostają odpowiedzi - że muzeum jest nieczynne do  końca czerwca. Wysłane przez Komitet 14 czerwca  zgłoszenie delegacji -wejścia zgodnie ze wskazaniem dyrekcji muzeum jako osoby indywidualne - w godzinach od 15.00  - do 17.00 - pozostaje bez echa. 

A na koniec - ZASADY OBSŁUGI MEDIALNEJ – podane na stronie muzeum

Ze względu na zamknięcie Muzeum i stan epidemii, nie jest planowana obecność mediów w czasie tego wydarzenia. Materiały prasowe z obchodów upamiętniających zostaną udostępnione na stronie auschwitz.org.

 

POLECANE
The Telegraph: Era Europy zachodniej dobiega końca gorące
The Telegraph: Era Europy zachodniej dobiega końca

„Bezsilna, bezużyteczna Wielka Brytania jest najsłabsza od 500 lat. Jest prosty powód, dla którego Trump ignoruje nas na Grenlandii i Maduro. Nie mamy już znaczenia” - pisze Allister Heath na łamach The Telegraph.

Gwałt na młodej policjantce. Jest dymisja z ostatniej chwili
Gwałt na młodej policjantce. Jest dymisja

Zastępca dowódcy warszawskiego oddziału prewencji policji w Piasecznie został zdymisjonowany – poinformowało w czwartek RMF FM. Ma to związek ze sprawą zgwałcenia młodej policjantki przez dowódcę jednego z oddziałów prewencji.

Trump: Amerykański nadzór nad Wenezuelą może potrwać lata gorące
Trump: Amerykański nadzór nad Wenezuelą może potrwać lata

Prezydent USA Donald Trump powiedział w wywiadzie dla dziennika „New York Times”, że spodziewa się, iż Stany Zjednoczone będą latami zarządzać Wenezuelą i wydobywać ropę z jej ogromnych zasobów.

Analityk PISM: Przejęcie przez USA kontroli nad Grenlandią wydaje się kwestią czasu z ostatniej chwili
Analityk PISM: Przejęcie przez USA kontroli nad Grenlandią wydaje się kwestią czasu

Analityk Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych Paweł Markiewicz ocenił, że przejęcie przez USA kontroli nad Grenlandią wydaje się kwestią czasu. Według niego przejęcie siłowe i zakup wyspy nie wchodzą w grę, Amerykanie mogą natomiast dążyć do proklamowania przez Grenlandię niepodległości.

Francuski rząd grozi rolnikom: Akcje protestu są nielegalne z ostatniej chwili
Francuski rząd grozi rolnikom: "Akcje protestu są nielegalne"

Rzecznik rządu Francji Maud Bregeon powiedziała w czwartek, że akcje protestu podjęte przez rolników, w tym blokowanie autostrad i próba przedostania się pod parlament, są nielegalne. Przekazała, że resort spraw wewnętrznych nie pozwoli na takie działania.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

Od jednego do dwóch centymetrów na godzinę może zwiększać się pokrywa śnieżna wskutek intensywnych opadów śniegu, jakie od środy trwają na Podkarpaciu. Według prognoz śnieg ma padać w regionie do wieczora.

Makabra w Augustowie. Ojciec zaatakował nożem 6-letnią córkę z ostatniej chwili
Makabra w Augustowie. Ojciec zaatakował nożem 6-letnią córkę

W Augustowie doszło do szokującego ataku. 41-letni ojciec ugodził nożem w plecy swoją 6-letnią córkę. Mężczyzna został zatrzymany przez policję – informuje w czwartek RMF FM.

Donald Tusk traci władzę? Nowy sondaż partyjny z ostatniej chwili
Donald Tusk traci władzę? Nowy sondaż partyjny

Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w niedzielę, wygrałaby je Koalicja Obywatelska. Obecna koalicja rządząca straciłaby jednak prawdopodobnie władzę, ponieważ do Sejmu weszłaby tylko Lewica. Polska 2050 i PSL znalazłyby się poza Sejmem – wynika z najnowszego badania United Surveys na zlecenie Wirtualnej Polski.

Traktory wjechały do Paryża. Rolnicy protestują przeciwko umowie UE–Mercosur z ostatniej chwili
Traktory wjechały do Paryża. Rolnicy protestują przeciwko umowie UE–Mercosur

Rolnicy z południowej Francji w czwartek rano wjechali kilkudziesięcioma traktorami na ulice Paryża, aby zaprotestować przeciw planowanemu zawarciu umowy handlowej między Unią Europejską a południowoamerykańskim blokiem Mercosur – podała agencja AFP. Część pojazdów zaparkowała pod wieżą Eiffla.

USA wycofują się z 66 organizacji. Jest decyzja z ostatniej chwili
USA wycofują się z 66 organizacji. Jest decyzja

Prezydent USA Donald Trump podpisał w środę memorandum o wycofaniu Stanów Zjednoczonych z 66 organizacji, agencji i komisji międzynarodowych – podał Biały Dom. Są to głównie ciała należące do systemu Narodów Zjednoczonych, ale też m.in. zajmujące się zwalczaniem zagrożeń hybrydowych czy problematyką nierozprzestrzeniania broni masowego rażenia.

REKLAMA

Była Więźniarka Auschwitz i ofiara dr Mengele do dyrekcji Muzeum Auschwitz: Nie musimy się zgadzać, ale..

Parę słów przed 14.06.2020 roku do dyrekcji Państwowego Muzeum Auschwitz Birkenau z okazji 80 rocznicy Pierwszego transportu Polaków z Tarnowa do Auschwitz.nnNie musimy zgadzać się we wszystkim. Można się z nami nie zgadzać. Można obruszać, że w czasie epidemii koronawirusa i ryzyka zakażeniem chorobą chcemy zaryzykować i oddać hołd poległym w niemieckim obozie koncentracyjnym i zagłady Auschwitz, więźniom I Transportu 14.06.1940r., który przybył tam z Tarnowa. To historia polskiej martyrologii, o której nikt nie powinien zapomnieć.
/ Konrad Dakowicz
Zdecydowanie nie damy się spacyfikować nikomu. Zrobimy wszystko co tylko możliwe, aby przekaz o 14.06.1940r. poszedł w świat, który mało o tym wie. Najwyższa pora, aby w końcu się dowiedział. Nadal bez odpowiedzi pozostaje pytanie - czy w tym dniu pod Ścianą Śmierci Bloku 11, będzie nas reprezentował Prezydent Polski? Czy stanie obok nas i  wspólnie zapali znicz, pochyli głowę ku pamięci pomordowanych tu Polaków? Polaków, dla których Niemcy stworzyli ten obóz, Polaków, którzy byli tu pierwszymi więźniami. Polaków, którzy byli rozstrzeliwani pod Ścianą Śmierci na dziedzińcu  Bloku 11, nazywanego Polskim Blokiem Śmierci. Najmłodsza rozstrzelana, Leokadia Samarzyk, w dniu rozstrzelania miała zaledwie 9 lat. Czy polscy posłowie i senatorowie upamiętnią 80 rocznicę I transportu - o co apelowaliśmy? Czy media nagłośnią tę ważną dla Polski rocznicę?
Będziemy w tym dniu obecni. Zachowamy obowiązkowy  2-metrowy dystans, zasłonimy usta i nosy, spryskamy według wymogów sanitarnych ręce i inne części  ciała, waszymi środkami dezynfekcyjnymi. 

Doskonale wiecie, że nie jesteśmy burzycielami spokoju publicznego, a jednak  staracie się przypiąć nam taką łatkę, starając się zdyskredytować i zepchnąć do narożnika traktując jak „oszołomów”.  Na pewno nie będziemy się z nikim bić drzewcami flag polskich. Na pewno nie będziemy śpiewać  utworów bitowców, chyba, ze Hymn Polski jest zaliczany  przez dyrekcję Muzeum Auschwitz do takich utworów. Musicie w końcu zrozumieć, że jesteśmy po prostu Polakami, którzy chcą móc oddać  w dniu 14.06.2020 roku hołd tym, co zostali bestialsko pomordowani przez Niemców w KL Auschwitz. Pamiętamy o tym, nie zapomnieliśmy i nie zapomnimy. Bo to nasz polski obowiązek. Czy potraficie to uszanować?  Postarajcie się nie mnożyć sztucznych przeszkód i barier nie do przebycia. Zachowajcie się godnie i podejdźcie z respektem do naszych inicjatyw. Do naszego prawa i obowiązku PAMIĘCI o Przodkach.

I tu, jeżeli mowa o respekcie, pamiętajcie o byłych więźniach, ocalałych z KL Auschwitz, którzy zechcą zapalić znicz i odmówić modlitwę w tym tragicznym miejscu. Mam nadzieję, że zapamiętaliście lekcje z 75 rocznicy wyzwolenia obozu i nie zostaną stworzone niewytłumaczalne bariery i podziały pomiędzy nami, byłymi więźniami. Nie dzielcie nas na tych bardziej i mniej godnych uwagi. Na lepszych i gorszych. Pozostało nas tak niewielu.

I tu muszę zwrócić uwagę na liczne zobowiązania, o których nas zapewniliście,w liście z dnia 5 marca 2020 roku, podpisanym przez dyrektora Muzeum, pana  Piotra Cywińskiego:
 

" jeżeli swoja obecność w obchodach 14 czerwca zapowiedzą byli więźniowie obozu , Muzeum jak zawsze zapewni im wszelką opiekę i pomoc, a także  w razie takiego życzenia  nocleg i wyżywienie.”


Wygląda, że to niestety były tylko piękne słowa. Rzeczywistość jest w poniższej odpowiedzi z Muzeum z maja 2020r: 

"Muzeum nie pokrywa kosztów dojazdów, ani wyżywienia i zakwaterowania osób, które są zainteresowanie upamiętnieniem" 


Każda osoba chcąca złożyć hołd Ofiarom będzie miała taką możliwość. W dniu 14 czerwca, w godzinach 15.00-17.00 będzie możliwe indywidualne wejście na teren Muzeum Auschwitz-Birkenau i złożenie wieńców oraz zniczy pod Ścianą Śmierci na dziedzińcu bloku 11. Na teren Muzeum będą mogły wchodzić w odstępach czasowych maksymalnie dwie osoby, przy zachowaniu obowiązujących rygorów sanitarnych. Wymagane jest wcześniejsze zgłoszenie na adres [email protected], w celu ustalenia dokładnej godziny wejścia.”
Komentarz zbyteczny. 

Jako byłemu więźniowi tego niemieckiego obozu, myślę, że przysługuje mi prawo wzięcia udziału w proponowanym przez Muzeum programie obchodów 14 czerwca 2020r. Nie powinnam o to prosić, bo jest to  poniżające. Proszę nie robić ze mnie żebraka. Wszyscy byli więźniowie Auschwitz powinni dostać zaproszenie i ewentualnie informacje o planowanych uroczystościach. Nawet jeżeli są one symboliczne. Do nas należy decyzja czy będziemy czy nie. Zaproszenie na uroczystości powstania obozu dla byłych polskich więźniów, których zostało tak niewielu powinno być przecież czymś naturalnym. Nie aktem łaski dyrekcji muzeum KL Auschwitz.  Nie należy nas przecież zaliczać do grupy „turystów indywidualnych”. 
PROGRAM OBCHODÓW GŁÓWNYCH:

• Msza Święta w Centrum Świętego Maksymiliana w Harmężach pod przewodnictwem bp. Romana Pindla - planowana transmisja 

• Symboliczne upamiętnienie na terenie byłego obozu Auschwitz I - planowana transmisja
Aby wszystko było bardziej skomplikowane, dzisiaj ukazał się nowy komunikat Muzeum  o Możliwośći zwiedzania Miejsca Pamięci 30 i 31 maja.
http://176.119.43.132/muzeum/aktualnosci/mozliwosc-zwiedzania-miejsca-pamieci-30-i-31-maja,2134.html
Zastanawiam się jakie komunikaty ukażą się jeszcze przed dniem 14 czerwca? Podejrzewam, że w ostatnim momencie dowiemy się, że zamiast symbolicznego upamiętnienia odbędą się bardziej rozszerzone obchody.  Wszystkiego można się spodziewać. Widać spełnia się na nas chińskie przysłowie: " Obyś żył w ciekawych czasach." 

Obchody okrągłej 80 rocznicy I transportu do KL Auschwitz, ostatniej okrągłej rocznicy, w której będą mogli uczestniczyć żyjący jeszcze ostatni więźniowie obozu, w Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Niemieckich Obozów Koncentracyjnych i Zagłady 14 czerwca 2020r.  zdają się wyglądać, bardzo delikatnie mówiąc - specyficznie. I to nie tylko przez koronawirusa.

Barbara Wojnarowska Gautier, była więźniarka KL Auschwitz
Przewodnicząca Komitetu Obchodów 14 czerwca

PS. Osoby które przeczytały komunikat muzeum, że mogą się zgłaszać, aby uczestniczyć w wejściu indywidualnym - dostają odpowiedzi - że muzeum jest nieczynne do  końca czerwca. Wysłane przez Komitet 14 czerwca  zgłoszenie delegacji -wejścia zgodnie ze wskazaniem dyrekcji muzeum jako osoby indywidualne - w godzinach od 15.00  - do 17.00 - pozostaje bez echa. 

A na koniec - ZASADY OBSŁUGI MEDIALNEJ – podane na stronie muzeum

Ze względu na zamknięcie Muzeum i stan epidemii, nie jest planowana obecność mediów w czasie tego wydarzenia. Materiały prasowe z obchodów upamiętniających zostaną udostępnione na stronie auschwitz.org.


 

Polecane