Beata Kempa: Raport o praworządności w Polsce jest jednym wielkim zbiorem nieprawdziwych oskarżeń

Raport na temat praworządności autorstwa europosła Juana Fernando Lopeza Aguilara zawiera nieprawdy dotyczące Polski. Jest jednym wielkim zbiorem nieprawdziwych oskarżeń pod adresem Polski - oświadczyła europosłanka Beata Kempa (PiS).
/ fot. screen YouTube
Stan praworządności w Polsce był w poniedziałek po raz kolejny tematem posiedzenia komisji wolności obywatelskich, sprawiedliwości i spraw wewnętrznych (LIBE) Parlamentu Europejskiego.

Punktem wyjścia do debaty był projekt raportu o sytuacji w Polsce, jaki przygotował przewodniczący LIBE Juan Fernando Lopez Aguilar. W 20-stronicowym dokumencie oceniono, że sytuacja w Polsce pogorszyła się od czasu rozpoczęcia procedury z art. 7 traktatu o UE i dlatego Komisja Europejska oraz Rada UE powinny podjąć stanowcze działania.

Raport bardzo krytycznie ocenia europosłanka Kempa. Uważa, że pewne jego elementy są wewnętrznie sprzeczne. Jak wskazała, błędy w raporcie dotyczą m.in. kwestii odnoszących się do konstytucji, nazewnictwa instytucji sądowych w Polsce czy wyroku TSUE. "Dokument jest jednym wielkim pomówieniem państwa polskiego" - powiedziała.

Zdaniem parlamentarzystki, przykładem błędów jest to, ze nazywa się KRS trybunałem. "Przecież to nie jest żaden trybunał. Raport miesza nazewnictwo instytucji" - wskazała Kempa.

Europosłanka krytycznie odnosi się też do tego, że w raporcie krytykowany jest sposób wyboru I prezesa Sądu Najwyższego. "Przecież to jest osobista decyzja prezydenta na podstawie konstytucji RP. Autorzy raportu nie rozumieją podstawowych elementów prawa obowiązującego w Polsce. Nie pokusili się o przeanalizowanie, jak wygląda w Polsce konstytucja" - wskazała.

Kempa podkreśla, że w raporcie potępiono też przepisy, które zakazują działalności politycznej sędziów. "Sędziowie mają być apolityczni, bezstronni, niezawiśli i mają się zajmować wykonywaniem prawa, orzekaniem. Obywatel stając przed sądem ma prawo oczekiwać od tego sądu, że nie będzie jego sprawy rozpatrywał ktoś kto jest np. jego przeciwnikiem politycznym, czy ma inne poglądy" - powiedziała.

Jak podsumowała, europosłowie PiS na pewno będą wnosić do raportu poprawki. "Ta rezolucja powinna zostać odrzucona w całości, bo jest po prostu kłamliwa" - oświadczyła Kempa.

Większość europosłów LIBE podczas poniedziałkowej dyskusji na temat praworządności oceniła, że polskie władze powinny ponieść konsekwencje odchodzenia od wartości unijnych. Patryk Jaki (PiS) w imieniu EKR odpierał oskarżenia wskazując na błędy w raporcie w tej sprawie.

Z Brukseli Łukasz Osiński

Źródło: PAP

luo/ ap/

 

POLECANE
Davos: Trump dziś założy Radę Pokoju. Przystąpi do niej około 35 przywódców z ostatniej chwili
Davos: Trump dziś założy Radę Pokoju. Przystąpi do niej około 35 przywódców

Prezydent USA Donald Trump podpisze w czwartek dokument założycielski Rady Pokoju, do której przystąpiło dotąd około 30 przywódców. Zaproszenie otrzymał też prezydent Karol Nawrocki. Potwierdził on swój udział w spotkaniu, ale - jak poinformował Marcin Przydacz - nie złoży podpisu pod dokumentem.

Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć z ostatniej chwili
Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć

Prezydent Karol Nawrocki został zapytany w środę o kwestię ułaskawienia legendarnego działacza Solidarności Adama Borowskiego. – Jestem przygotowany do podjęcia decyzji w sprawie pana Adama Borowskiego w tym pierwszym pakiecie moich ułaskawień – poinformował.

Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem

Prezydent Karol Nawrocki przekazał, że jego środowe spotkanie z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Davos dotyczyło m.in. kwestii bezpieczeństwa, Rady Pokoju, potwierdzenia obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce.

Nie nałożę ceł. Trump zmienia zdanie z ostatniej chwili
"Nie nałożę ceł". Trump zmienia zdanie

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że nie nałoży ceł, które miały wejść w życie 1 lutego.

Samuel Pereira: Krzyk „ciamciaramci” z ostatniej chwili
Samuel Pereira: Krzyk „ciamciaramci”

To, co zobaczyliśmy w siedzibie Krajowej Rady Sądownictwa, nie jest pokazem siły rządu Donalda Tuska – to demonstracja jego słabości.

Żałoba w rodzinie królewskiej. Pilny komunikat z ostatniej chwili
Żałoba w rodzinie królewskiej. Pilny komunikat

Smutna wiadomość ze szwedzkiego dworu królewskiego. Nie żyje Dezyderia Bernadotte. Król Karol XVI Gustaw opublikował pilne oświadczenie.

Burza w Niemczech po decyzji ws. Mercosur: Katastrofa z ostatniej chwili
Burza w Niemczech po decyzji ws. Mercosur: "Katastrofa"

Europarlament w środę poparł wniosek o skierowanie do TSUE umowy handlowej z państwami Mercosuru. Decyzja PE wywołała falę komentarzy niemieckich polityków.

Doda ostro do Owsiaka: To mi się w głowie nie mieści z ostatniej chwili
Doda ostro do Owsiaka: "To mi się w głowie nie mieści"

Doda opublikowała nagranie, w którym zaapelowała do Jerzego Owsiaka. – Jurek, pomagałam ci przez 20 lat, od 13. roku życia, aż nam się drogi rozeszły i się poróżniliśmy wiadomo w jakiej kwestii… – powiedziała.

Norwegia alarmuje: Rosja koncentruje kluczowe siły wojskowe na strategicznym Półwyspie Kolskim z ostatniej chwili
Norwegia alarmuje: Rosja koncentruje kluczowe siły wojskowe na strategicznym Półwyspie Kolskim

Rosja kontynuuje wzmacnianie swojej siły militarnej na arktycznym Półwyspie Kolskim, mimo znacznych strat na froncie oraz problemów gospodarczych – ostrzegł w środę norweski minister obrony Tore Sandvik podczas rozmowy z mediami.

Karol Nawrocki spotkał się z Donaldem Trumpem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki spotkał się z Donaldem Trumpem

Prezydent USA Donald Trump spotkał się z prezydentem Karolem Nawrockim w szwajcarskim Davos. Informację przekazała w środę po godz. 17 rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt.

REKLAMA

Beata Kempa: Raport o praworządności w Polsce jest jednym wielkim zbiorem nieprawdziwych oskarżeń

Raport na temat praworządności autorstwa europosła Juana Fernando Lopeza Aguilara zawiera nieprawdy dotyczące Polski. Jest jednym wielkim zbiorem nieprawdziwych oskarżeń pod adresem Polski - oświadczyła europosłanka Beata Kempa (PiS).
/ fot. screen YouTube
Stan praworządności w Polsce był w poniedziałek po raz kolejny tematem posiedzenia komisji wolności obywatelskich, sprawiedliwości i spraw wewnętrznych (LIBE) Parlamentu Europejskiego.

Punktem wyjścia do debaty był projekt raportu o sytuacji w Polsce, jaki przygotował przewodniczący LIBE Juan Fernando Lopez Aguilar. W 20-stronicowym dokumencie oceniono, że sytuacja w Polsce pogorszyła się od czasu rozpoczęcia procedury z art. 7 traktatu o UE i dlatego Komisja Europejska oraz Rada UE powinny podjąć stanowcze działania.

Raport bardzo krytycznie ocenia europosłanka Kempa. Uważa, że pewne jego elementy są wewnętrznie sprzeczne. Jak wskazała, błędy w raporcie dotyczą m.in. kwestii odnoszących się do konstytucji, nazewnictwa instytucji sądowych w Polsce czy wyroku TSUE. "Dokument jest jednym wielkim pomówieniem państwa polskiego" - powiedziała.

Zdaniem parlamentarzystki, przykładem błędów jest to, ze nazywa się KRS trybunałem. "Przecież to nie jest żaden trybunał. Raport miesza nazewnictwo instytucji" - wskazała Kempa.

Europosłanka krytycznie odnosi się też do tego, że w raporcie krytykowany jest sposób wyboru I prezesa Sądu Najwyższego. "Przecież to jest osobista decyzja prezydenta na podstawie konstytucji RP. Autorzy raportu nie rozumieją podstawowych elementów prawa obowiązującego w Polsce. Nie pokusili się o przeanalizowanie, jak wygląda w Polsce konstytucja" - wskazała.

Kempa podkreśla, że w raporcie potępiono też przepisy, które zakazują działalności politycznej sędziów. "Sędziowie mają być apolityczni, bezstronni, niezawiśli i mają się zajmować wykonywaniem prawa, orzekaniem. Obywatel stając przed sądem ma prawo oczekiwać od tego sądu, że nie będzie jego sprawy rozpatrywał ktoś kto jest np. jego przeciwnikiem politycznym, czy ma inne poglądy" - powiedziała.

Jak podsumowała, europosłowie PiS na pewno będą wnosić do raportu poprawki. "Ta rezolucja powinna zostać odrzucona w całości, bo jest po prostu kłamliwa" - oświadczyła Kempa.

Większość europosłów LIBE podczas poniedziałkowej dyskusji na temat praworządności oceniła, że polskie władze powinny ponieść konsekwencje odchodzenia od wartości unijnych. Patryk Jaki (PiS) w imieniu EKR odpierał oskarżenia wskazując na błędy w raporcie w tej sprawie.

Z Brukseli Łukasz Osiński

Źródło: PAP

luo/ ap/


 

Polecane