Szukaj
Konto

"SE": Kuba Wojewódzki wynajął ochronę. To pokłosie filmu Sylwestra Latkowskiego?

28.05.2020 12:39
"SE": Kuba Wojewódzki wynajął ochronę. To pokłosie filmu Sylwestra Latkowskiego?
Źródło: YouTube/tvnpl
Komentarzy: 0
Do redakcji radia, w którym pracuje, Kuba podjechał opancerzonym, kuloodpornym autem w obstawie mężczyzny, który nie odstępował go na krok – donosi dziennik "Super Express".
20 maja Telewizja Polska wyemitowała film Sylwestra Latkowskiego "Nic się nie stało", w którym opisano kulisy działania Krystiana W., ps. Krystek określanego przez media "łowcą nastolatek", a także sopockiej Zatoki Sztuki, gdzie dochodzić miało do molestowania młodych dziewczyn i gdzie bywali celebryci.

W filmie zostały ukazane także zdjęcia celebrytów, którzy bywali we wspomnianym klubie i - zdaniem Latkowskiego - wiedzieli, co dzieje się za zamkniętymi drzwiami sopockiej Zatoki Sztuki. Jedną z wymienionych gwiazd był Kuba Wojewódzki.

- Chciałbym zacząć od apelu do Borysa Szyca. Borys, może czas nie tłumaczyć się tak, jak mi się tłumaczyłeś, że byłeś pijany wtedy, że ćpałeś, mało pamiętasz. Chcę, żebyś powiedział opinii publicznej, czego byłeś świadkiem, co robiłeś, a czego nie robiłeś.(...) Mam tę samą prośbę do Majdana, Wojewódzkiego, do tych dziewczyn i pań, które mignęły (w filmie - przyp. red.). Co tam się działo? - pytał reżyser.




Wojewódzki wynajął ochronę

Według doniesień dziennika "Super Express" gwiazdor TVN wynajął ochronę.

"Do redakcji radia, w którym pracuje, Kuba podjechał opancerzonym, kuloodpornym autem w obstawie mężczyzny, który nie odstępował go na krok. Ochroniarz nie tylko przywiózł go do pracy, otworzył i zamknął za nim drzwi auta, ale też wszedł za nim do budynku radia" - czytamy.

/se.pl/plejada.pl

Komentarzy: 0
Data publikacji: 28.05.2020 12:39