Kuźmiuk: Trzaskowski, który obiecał kilkanaście parkingów w Warszawie, otworzył parking w Nadarzynie

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, choć nie jest na urlopie, raczej nie bywa w pracy, natomiast wojażuje po Polsce i nawet tego nie ukrywa, że prowadzi kampanie wyborczą, mimo że jego komitet nie jest jeszcze zarejestrowany.
Podczas różnego rodzaju spotkań z wyborcami, wygłasza coraz bardziej kontrowersyjnie przemówienia, podczas których przedstawia poglądy różne o 180 stopni w stosunku do tych, które do tej pory publicznie prezentował.
Trzaskowski otwiera parking w… Nadarzynie
Ba, u zaprzyjaźnionych z nim samorządowców, uczestniczy w uroczystościach oddawania do użytku inwestycji, które trudno uświadczyć w Warszawie, choć Trzaskowski je obiecał w swojej kampanii wyborczej na jesieni 2018 roku.
Tak było w ostatni poniedziałek w Nadarzynie, gdzie Rafał Trzaskowski uczestniczył w otwarciu parkingu zbudowanego w systemie Parkuj i Jedź, podczas gdy po blisko 2 latach jego kadencji w Warszawie, nie wybudowano ani jednego takiego parkingu.
Ostatnio na wiecu w Poznaniu, Trzaskowski powiedział:
A przecież jeszcze niedawno w programie Onet Rano u redaktora Kuźniara, mówił wprost o programie 500 plus, "że to program rozdawnictwa i że jest on pułapką dla Platformy i Nowoczesnej".
W Poznaniu mówił także, że był dumny z prezydenta Lecha Kaczyńskiego, gdy ten na placu w Tbilisi w sierpniu 2008, swoją obecnością i przemówieniem, obronił Gruzję przed zajęciem całego terytorium tego kraju przez Rosję.
Tyle tylko, że ten sam prezydent Trzaskowski pozwolił ma powrót ulicy Armii Ludowej zamiast ulicy Lecha Kaczyńskiego, bowiem po decyzji wojewody mazowieckiego Zdzisława Sipiery ustanawiającej tę ulicę w Warszawie, samorząd od tej decyzji się odwołał.
Kampania poprzedniczki Rafała Trzaskowskiego, kandydatki na prezydenta Małgorzaty Kidawy-Błońskiej wyglądała kabaretowo i skończyła się jej wycofaniem, kiedy jej poparcie w sondażach spadło do 2 proc., ale jej następca coraz częściej, prowadzi kampanie tak jakby żartował z wyborców.
Czysty kabaret
Otwieranie inwestycji u kolegów samorządowców, w sytuacji kiedy takie obiecało się na swoim terenie, czy też zmiana o 180 stopni poglądów w ważnych sprawach społecznych, to nie poważne podejście do uprawiania polityki, tylko czysty kabaret, oparty jeszcze o przeświadczeniu, że większość wyborców ma bardzo krótką pamięć.
Tak na szczęście nie jest, wyborcy takie rzeczy pamiętają i raczej nie pozwalają politykom aby sobie z nich żartowali, więc Rafał Trzaskowski może się bardzo zdziwić, rezultatami swojej kabaretowej kampanii.
Osobliwe podejście zaprezentował Rafał Trzaskowski w sprawie przyznawania mikropożyczek w Warszawie przez podległy mu powiatowy urząd pracy, najpierw twierdził, że przyznaje je nie gorzej jak inne duże miasta ale gdy stosowne dane zaprezentował resort rodziny, pracy i polityki społecznej, pokazujące, że stolica jest na szarym miejscu w Polsce pod tym względem, odpowiedzialnością za to obarczył rząd.
Stwierdził, że jeżeli w kraju pojawiają się poważne problemy, to rząd natychmiast angażuje do ich rozwiązywania samorządy, zapominając, że jeszcze niedawno włodarze dużych miast w tym Rafał Trzaskowski, podpisywali się pod 21 postulatami daleko idącej dalszej decentralizacji naszego państwa, a więc przekazywania kolejnych kompetencji samorządom między innymi z nadzorem nad policją włącznie.
A pożyczkami z Funduszu Pracy od zawsze zajmują się powiatowe urzędy pracy, a te podlegały powiatom od reformy administracyjnej 1999 roku, a w przypadku Warszawy temu miastu, bo działa ono na prawach powiatu.
Czyż jest możliwe, że były poseł, europoseł, minister i obecny prezydent dużego miasta, takich rzeczy nie wie, czy też jego kampania, udająca tylko poważną, jest jednak jednym wielkim żartem z wyborców?
Zbigniew Kuźmiuk
Trzaskowski otwiera parking w… Nadarzynie
Ba, u zaprzyjaźnionych z nim samorządowców, uczestniczy w uroczystościach oddawania do użytku inwestycji, które trudno uświadczyć w Warszawie, choć Trzaskowski je obiecał w swojej kampanii wyborczej na jesieni 2018 roku.
Tak było w ostatni poniedziałek w Nadarzynie, gdzie Rafał Trzaskowski uczestniczył w otwarciu parkingu zbudowanego w systemie Parkuj i Jedź, podczas gdy po blisko 2 latach jego kadencji w Warszawie, nie wybudowano ani jednego takiego parkingu.
Ostatnio na wiecu w Poznaniu, Trzaskowski powiedział:
Niektórzy z nas krytykowali Program 500 plus, ale ten program jest słuszny, on pozwolił ludziom odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Trzeba to przyznać, jest to absolutnie niezbywalny filar naszej polityki społecznej i to było dobre posunięcie, dobry ruch.
A przecież jeszcze niedawno w programie Onet Rano u redaktora Kuźniara, mówił wprost o programie 500 plus, "że to program rozdawnictwa i że jest on pułapką dla Platformy i Nowoczesnej".
W Poznaniu mówił także, że był dumny z prezydenta Lecha Kaczyńskiego, gdy ten na placu w Tbilisi w sierpniu 2008, swoją obecnością i przemówieniem, obronił Gruzję przed zajęciem całego terytorium tego kraju przez Rosję.
Tyle tylko, że ten sam prezydent Trzaskowski pozwolił ma powrót ulicy Armii Ludowej zamiast ulicy Lecha Kaczyńskiego, bowiem po decyzji wojewody mazowieckiego Zdzisława Sipiery ustanawiającej tę ulicę w Warszawie, samorząd od tej decyzji się odwołał.
Kampania poprzedniczki Rafała Trzaskowskiego, kandydatki na prezydenta Małgorzaty Kidawy-Błońskiej wyglądała kabaretowo i skończyła się jej wycofaniem, kiedy jej poparcie w sondażach spadło do 2 proc., ale jej następca coraz częściej, prowadzi kampanie tak jakby żartował z wyborców.
Czysty kabaret
Otwieranie inwestycji u kolegów samorządowców, w sytuacji kiedy takie obiecało się na swoim terenie, czy też zmiana o 180 stopni poglądów w ważnych sprawach społecznych, to nie poważne podejście do uprawiania polityki, tylko czysty kabaret, oparty jeszcze o przeświadczeniu, że większość wyborców ma bardzo krótką pamięć.
Tak na szczęście nie jest, wyborcy takie rzeczy pamiętają i raczej nie pozwalają politykom aby sobie z nich żartowali, więc Rafał Trzaskowski może się bardzo zdziwić, rezultatami swojej kabaretowej kampanii.
Osobliwe podejście zaprezentował Rafał Trzaskowski w sprawie przyznawania mikropożyczek w Warszawie przez podległy mu powiatowy urząd pracy, najpierw twierdził, że przyznaje je nie gorzej jak inne duże miasta ale gdy stosowne dane zaprezentował resort rodziny, pracy i polityki społecznej, pokazujące, że stolica jest na szarym miejscu w Polsce pod tym względem, odpowiedzialnością za to obarczył rząd.
Stwierdził, że jeżeli w kraju pojawiają się poważne problemy, to rząd natychmiast angażuje do ich rozwiązywania samorządy, zapominając, że jeszcze niedawno włodarze dużych miast w tym Rafał Trzaskowski, podpisywali się pod 21 postulatami daleko idącej dalszej decentralizacji naszego państwa, a więc przekazywania kolejnych kompetencji samorządom między innymi z nadzorem nad policją włącznie.
A pożyczkami z Funduszu Pracy od zawsze zajmują się powiatowe urzędy pracy, a te podlegały powiatom od reformy administracyjnej 1999 roku, a w przypadku Warszawy temu miastu, bo działa ono na prawach powiatu.
Czyż jest możliwe, że były poseł, europoseł, minister i obecny prezydent dużego miasta, takich rzeczy nie wie, czy też jego kampania, udająca tylko poważną, jest jednak jednym wielkim żartem z wyborców?
Zbigniew Kuźmiuk

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 05.06.2020 12:28
Komentarze
Prezydent Nawrocki zdecydowanym liderem. Fatalne wieści dla Tuska i Trzaskowskiego
20.07.2026 14:11

Komentarzy: 0
Prezydent Karol Nawrocki pozostaje w lipcu liderem rankingu zaufania do polityków, ufa mu 55 proc. badanych – wynika z sondażu CBOS. Najwięcej – po 6 pkt proc. – stracili w tym miesiącu premier Donald Tusk i prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Premierowi ufa 32 proc., prezydentowi stolicy – 34 proc.
Czytaj więcej
Zmiany w warszawskim ratuszu. Trzaskowski podał nazwiska
15.07.2026 10:04
Najnowszy sondaż: Wyrok nie zmienił pozycji Marine Le Pen
12.07.2026 10:49

Komentarzy: 0
Jak poinformował portal Le Figaro, sondaż Elabe przeprowadzony dla BFMTV i La Tribune Dimanche daje Marine Le Pen zwycięstwo w drugiej turze we wszystkich konfiguracjach.
Czytaj więcej
Le Pen zwróci się do sądu kasacyjnego. Zamierza kandydować w wyborach prezydenckich
07.07.2026 22:07

Komentarzy: 0
Liderka francuskiej skrajnej prawicy Marine Le Pen zapowiedziała we wtorek, że zamierza kandydować w wyborach prezydenckich w 2027 roku po tym, gdy sąd apelacyjny uznał, że nie ma ona już zakazu ubiegania się o funkcje publiczne. Le Pen zapowiedziała też, że zwróci się do sądu kasacyjnego.
Czytaj więcej
Dokument z ZDM podważa wersję ratusza ws. sygnalisty. Nowe ustalenia Zero.pl
06.07.2026 08:07

Komentarzy: 0
Wewnętrzna notatka Zarządu Dróg Miejskich oraz wyniki kontroli Państwowej Inspekcji Pracy podważają oficjalne stanowisko warszawskiego ratusza w sprawie zwolnionego sygnalisty - wynika z ustaleń dziennikarzy portalu Zero.pl. Dokument ma wskazywać, że ZDM wiedział o objęciu pracownika ochroną jeszcze przed wypowiedzeniem umowy, a kontrola PIP wykazała naruszenia jego praw pracowniczych.
Czytaj więcej
