Onet pisze o "niebezpiecznych zabawach ludzi Andrzeja Dudy". Kaleta: "Obrzydliwe wykorzystanie tragedii"

Portal Onet.pl uderzył dziś w Andrzeja Dudę opisując, jakimi rzekomo metodami posługiwali się PR-owcy odpowiedzialni za kampanię urzędującego prezydenta. - Tekst Onetu jest pełen kłamstw i manipulacji. Wygląda jak pisany na zamówienie polityczne w kampanii - mocno skomentował Sebastian Kaleta, który wydał w tej sprawie oświadczenie.
/ Autor publikacji Onetu Janusz Schwertner, screen YT - Onet News

Historia opisywana przez Onet miała miejsce w 2018 roku, podczas kampanii wyborczej Patryka Jakiego który walczył z Rafałem Trzaskowskim o fotel prezydenta Warszawy. 

Ludzie Andrzeja Dudy w 2018 r. przyprowadzili na plan spotu PiS obłożnie chorą Annę Kryńską, a gdy ta zmarła w czasie kręcenia spotu, skasowali nagranie, które zarejestrowało jej śmierć. Następnie tygodniami wprowadzali w błąd jej córkę


- pisze autor reportażu Janusz Schwertner. 

Pani Anna Kryńska była wspaniałą osobą, z którą wielokrotnie rozmawiałem przy okazji interwencji dot. sytuacji mieszkańców ul. Poznańskiej 14. Tekst Onetu jest pełen kłamstw i manipulacji. Wygląda jak pisany na zamówienie polityczne w kampanii.

Pełen manipulacji tekstu Onetu nie wspomina o źródłach cierpień i choroby Pani Anny. Walka o godność lokatorów wciąż trwa. Niestety warszawski ratusz blokuje korzystne dla pokrzywdzonych decyzje, kieruje przeciw nim sprawy do sądu, a przed nimi bezwzględnie ich przepytuje


- odpowiada Sebastian Kaleta. W oświadczeniu pisze m.in:
 

Pani Anna Kryńska była wspaniałą i bardzo zaangażowaną w walkę o swoje mieszkanie osobą. Wielokrotnie z Nią rozmawiałem przy okazji moich interwencji w związku z sytuacją mieszkańców Poznańskiej 14. Onet kłamie, iż podczas jednego z nich zasłabła. W przeciwieństwie do autora "tekstu" mam na to kilku świadków.

Pani Anna wielokrotnie opowiadała mediom o swoich krzydach i że jej kłopoty zdrowotne pojawiły się, gdy spotkało ją widmo eksmisji i dewastacja jej mieszkania (...)

Publikacja Onetu to pełen manipulacji i kłamstw tekst pisany na zamówienie polityczne. Pan Schwertner nie zająknął się o źródłach krzywd i choroby Pani Anny. Dołączył do chóru milczących przez lata o wieloletnim nękaniu i walce z mafią reprywatyzacyjną warszawskich lokatorów (...)

Córka Pani Kryńskiej wskutek reprywatyzacji musiała wyprowadzić się od matki, aby ta mogła uzyskać inny lokal, aby nie trafić na bruk. Komisja przyznała córce zadośćuczynienie. Prawnicy reprezentujący Rafała Trzaskowskiemu sprzeciwili się temu, a sprawa trafiła do sądu (...)

Szkoda, że pan Schwertner nie interesował się sprawą Pani Ani i jej cierpieniami wcześniej. Tekst Onetu jest obrzydliwym wykorzystaniem choroby i tragedii ofiary warszawskiej reprywatyzacji oraz jej śmierci do zaatakowania opcji politycznej, z którą te media walczą


- pisze Sebastian Kaleta w oświadczeniu.
 

Ale ten tekst jest obrzydliwą manipulacją. Kobieta zmarła podczas wywiadu, ktory sama chciala udzielić, z powodu zawału serca. A tekst praktycznie implikuje, że ją zabili twórcy i wiceminister, bo nie chcieli, żeby latać z ludzką tragedią po mediach. A wszystko wiążemy z PAD

Sprowadzaliśmy 90-letnich schorowanych byłych więźniów niemieckich obozów koncentracyjnych, żeby opowiedzieli młodzieży szkolnej o swojej krzywdzie. Gdyby któryś zmarł Onet obciążyłby nas winą za śmierć? Nienawiść do PiS odbiera rozum


- komentują publikację internauci.
 
raw
 

 

POLECANE
Jakie narody Polacy lubią najbardziej, a jakie najmniej? Nowy sondaż z ostatniej chwili
Jakie narody Polacy lubią najbardziej, a jakie najmniej? Nowy sondaż

Polacy niezmiennie najbardziej pozytywnie - spośród różnych nacji - postrzegają siebie. Drugie i trzecie miejsce zajmują Czesi i Słowacy, ostatnie - Rosjanie. W ciągu ostatnich lat radykalnie zmalała sympatia Polaków do Amerykanów - wynika z badania Instytutu Badań Rynkowych i Społecznych IBRiS dla PAP.

Dramat w parafii na Śląsku. Woda wdarła się do kościoła z ostatniej chwili
Dramat w parafii na Śląsku. Woda wdarła się do kościoła

Dramat w parafii na Śląsku. Woda wdarła się do kościoła w Parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Mysłowicach.

Wyłączenia prądu na Pomorzu. Ważny komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu na Pomorzu. Ważny komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy województwa pomorskiego powinni przygotować się na planowane przerwy w dostawie energii elektrycznej. Operator Energa opublikował harmonogram wyłączeń, które w najbliższych dniach obejmą wiele miejscowości i ulic w regionie. Przerwy mają charakter planowany i wynikają z prac na sieci energetycznej.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

Program "Aktywne Place Zabaw" 2026 ma budżet 61,3 mln zł. Do 12 gmin Podkarpacia trafi ponad 5,7 mln zł na 23 place zabaw przy żłobkach i klubach dziecięcych – informuje Podkarpacki Urząd Wojewódzki w Rzeszowie.

USA stawiają ultimatum Ukrainie i Rosji. Zełenski przekazał termin zakończenia wojny z ostatniej chwili
USA stawiają ultimatum Ukrainie i Rosji. Zełenski przekazał termin zakończenia wojny

USA wyznaczyły Ukrainie i Rosji termin w czerwcu na zawarcie porozumienia kończącego wojnę - przekazał prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, cytowany w sobotę przez agencje Reutera i AP. Jeśli termin ten nie zostanie dotrzymany, administracja USA prawdopodobnie wywrze presję na obie strony - dodał.

Skazana za zabójstwo noworodka wyszła na wolność. Powód? Neo-sędzia z ostatniej chwili
Skazana za zabójstwo noworodka wyszła na wolność. Powód? "Neo-sędzia"

Magdalena P., prawomocnie skazana w 2024 r. na 10 lat więzienia za zabójstwo nowo narodzonego dziecka, wyszła na wolność po uchyleniu wyroku przez Sąd Najwyższy. Powód? W sprawie orzekała tzw. neo-sędzia.

PKO BP wydał komunikat z ostatniej chwili
PKO BP wydał komunikat

PKO Bank Polski ostrzega przed fałszywymi linkami w SMS-ach i mailach. Oszuści wykorzystują pośpiech, podszywają się pod bank i proszą m.in. o kody autoryzacyjne oraz BLIK.

Ziobro zadzwonił na numer z listu gończego. Tego nikt się nie spodziewał z ostatniej chwili
Ziobro zadzwonił na numer z listu gończego. Tego nikt się nie spodziewał

List gończy za Zbigniewem Ziobrą trafił na stronę policji. Polityk w programie na żywo zadzwonił na numer z obwieszczenia – i usłyszał od automatycznej sekretarki, że... linia jest zajęta.

Burza w sieci po ceremonii otwarcia igrzysk. Tak TVP potraktowała Karola Nawrockiego z ostatniej chwili
Burza w sieci po ceremonii otwarcia igrzysk. Tak TVP potraktowała Karola Nawrockiego

Po transmisji ceremonii otwarcia zimowych igrzysk olimpijskich w TVP wybuchła dyskusja. Zwrócono uwagę na to, że komentatorzy wspomnieli o obecności ministra sportu jednocześnie pomijając polskiego prezydenta.

Poderwano myśliwce, dwa lotniska zamknięte. Jest komunikat wojska z ostatniej chwili
Poderwano myśliwce, dwa lotniska zamknięte. Jest komunikat wojska

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych postawiło w stan gotowości naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego w związku z intensywnymi atakami Rosji na Ukrainie. Wstrzymano także działanie dwóch lotnisk.

REKLAMA

Onet pisze o "niebezpiecznych zabawach ludzi Andrzeja Dudy". Kaleta: "Obrzydliwe wykorzystanie tragedii"

Portal Onet.pl uderzył dziś w Andrzeja Dudę opisując, jakimi rzekomo metodami posługiwali się PR-owcy odpowiedzialni za kampanię urzędującego prezydenta. - Tekst Onetu jest pełen kłamstw i manipulacji. Wygląda jak pisany na zamówienie polityczne w kampanii - mocno skomentował Sebastian Kaleta, który wydał w tej sprawie oświadczenie.
/ Autor publikacji Onetu Janusz Schwertner, screen YT - Onet News

Historia opisywana przez Onet miała miejsce w 2018 roku, podczas kampanii wyborczej Patryka Jakiego który walczył z Rafałem Trzaskowskim o fotel prezydenta Warszawy. 

Ludzie Andrzeja Dudy w 2018 r. przyprowadzili na plan spotu PiS obłożnie chorą Annę Kryńską, a gdy ta zmarła w czasie kręcenia spotu, skasowali nagranie, które zarejestrowało jej śmierć. Następnie tygodniami wprowadzali w błąd jej córkę


- pisze autor reportażu Janusz Schwertner. 

Pani Anna Kryńska była wspaniałą osobą, z którą wielokrotnie rozmawiałem przy okazji interwencji dot. sytuacji mieszkańców ul. Poznańskiej 14. Tekst Onetu jest pełen kłamstw i manipulacji. Wygląda jak pisany na zamówienie polityczne w kampanii.

Pełen manipulacji tekstu Onetu nie wspomina o źródłach cierpień i choroby Pani Anny. Walka o godność lokatorów wciąż trwa. Niestety warszawski ratusz blokuje korzystne dla pokrzywdzonych decyzje, kieruje przeciw nim sprawy do sądu, a przed nimi bezwzględnie ich przepytuje


- odpowiada Sebastian Kaleta. W oświadczeniu pisze m.in:
 

Pani Anna Kryńska była wspaniałą i bardzo zaangażowaną w walkę o swoje mieszkanie osobą. Wielokrotnie z Nią rozmawiałem przy okazji moich interwencji w związku z sytuacją mieszkańców Poznańskiej 14. Onet kłamie, iż podczas jednego z nich zasłabła. W przeciwieństwie do autora "tekstu" mam na to kilku świadków.

Pani Anna wielokrotnie opowiadała mediom o swoich krzydach i że jej kłopoty zdrowotne pojawiły się, gdy spotkało ją widmo eksmisji i dewastacja jej mieszkania (...)

Publikacja Onetu to pełen manipulacji i kłamstw tekst pisany na zamówienie polityczne. Pan Schwertner nie zająknął się o źródłach krzywd i choroby Pani Anny. Dołączył do chóru milczących przez lata o wieloletnim nękaniu i walce z mafią reprywatyzacyjną warszawskich lokatorów (...)

Córka Pani Kryńskiej wskutek reprywatyzacji musiała wyprowadzić się od matki, aby ta mogła uzyskać inny lokal, aby nie trafić na bruk. Komisja przyznała córce zadośćuczynienie. Prawnicy reprezentujący Rafała Trzaskowskiemu sprzeciwili się temu, a sprawa trafiła do sądu (...)

Szkoda, że pan Schwertner nie interesował się sprawą Pani Ani i jej cierpieniami wcześniej. Tekst Onetu jest obrzydliwym wykorzystaniem choroby i tragedii ofiary warszawskiej reprywatyzacji oraz jej śmierci do zaatakowania opcji politycznej, z którą te media walczą


- pisze Sebastian Kaleta w oświadczeniu.
 

Ale ten tekst jest obrzydliwą manipulacją. Kobieta zmarła podczas wywiadu, ktory sama chciala udzielić, z powodu zawału serca. A tekst praktycznie implikuje, że ją zabili twórcy i wiceminister, bo nie chcieli, żeby latać z ludzką tragedią po mediach. A wszystko wiążemy z PAD

Sprowadzaliśmy 90-letnich schorowanych byłych więźniów niemieckich obozów koncentracyjnych, żeby opowiedzieli młodzieży szkolnej o swojej krzywdzie. Gdyby któryś zmarł Onet obciążyłby nas winą za śmierć? Nienawiść do PiS odbiera rozum


- komentują publikację internauci.
 
raw
 


 

Polecane