"Równie dobrze możecie rzucać kośćmi albo wróżyć z fusów". Dziennikarka została respondentem sondażowni

Wcześniejsze doniesienia o nieprawidłowościach w badaniach sondażowych, ale też chyba dość powszechne ogólne poczucie, że sondaże służą bardziej kształtowaniu opinii publicznej niż jej badaniu, to jedno. Co innego osobiste doświadczenie. Mira Suchodolska, wcześniej dziennikarka Newsweeka i Polska the Times, obecnie wydawca w Infor.pl, postanowiła zostać respondentem sondażowni i doświadczyć "bycia badanym" osobiście.
/ Pixabay.com

- Kilkanaście dni temu zgodziłam się uczestniczyć jako respondent dla jednej z sondażowni. Byłam ciekawa, jak to wygląda z tej strony. I powiem Wam, że równie dobrze możecie śmiało rzucać kośćmi albo wróżyć z fusów. Wczoraj jednak mały szlag mnie trafił, kiedy przysiadłam, aby wypełnić kolejną ankietę. Długą jak psie kiszki. Najpierw były pytania dotyczące preferencji politycznych, wyborów etc. A potem, niczym diabeł z pudełka, pojawiły się pytania dotyczące sosów, musztard i majonezów. To jeszcze przetrwałam. Ale kiedy chciano mnie zmusić do oglądania reklam lodów, odpuściłam i się wypisałam. Po co komu wiedza, że np. mężczyzna lat 30 z małego miasteczka, który głosował na PO, lubi majonez, ale nie pamięta, kto go wyprodukował, za to reklamę lodów X uważa za wziętą z d...? Nie, dziękuję, postoję. Od pewnego czasu wpisywałam odpowiedzi dalekie od prawdy, ale takie za to, które wydawały mi się zabawne. I zabawne jest także to, że potem ludzie takimi wynikami się ekscytują


- komentuje Mira Suchodolska

cyk

 

POLECANE
Czarzasty po posiedzeniu RBN: „Ustawka się nie udała” z ostatniej chwili
Czarzasty po posiedzeniu RBN: „Ustawka się nie udała”

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty podkreślił, że w sprawach programu SAFE oraz Rady Pokoju odbyły się na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego ważne rozmowy. Odnosząc się do poświęconego mu punktu obrad RBN stwierdził, że „ustawka się nie udała”.

Szef BBN: Kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE z ostatniej chwili
Szef BBN: Kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego prof. Sławomir Cenckiewicz po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego przyznał, że „kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE”.

Michał Woś: Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje nominat Rady Państwa PRL gorące
Michał Woś: Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje nominat Rady Państwa PRL

„Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje T.Grochowicz - nominat Rady Państwa PRL” - napisał poseł PiS Michał Woś na platformie X.

Eurodeputowani przegłosowali przekształcenie UE w autonomię strategiczną pilne
Eurodeputowani przegłosowali przekształcenie UE w autonomię strategiczną

W sprawozdaniu przyjętym w środę Parlament Europejski podkreślił, że partnerstwa UE w dziedzinie bezpieczeństwa i obrony są kluczowe dla skutecznego reagowania na pojawiające się zagrożenia i wzmacniania globalnej roli UE jako autonomii strategicznej.

PiS nie będzie rekomendował weta do ustawy o SAFE mimo mechanizmu warunkowości z ostatniej chwili
PiS nie będzie rekomendował weta do ustawy o SAFE mimo mechanizmu warunkowości

PiS nie będzie rekomendował weta do ustawy o SAFE mimo mechanizmu warunkowości – wynika ze stanowiska w sprawie ustawy o SAFE, jakie przedstawił Mariusz Błaszczak reprezentujący Klub PiS podczas Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Frakcja przewidziała zaledwie kilka poprawek.

Bogucki: Podczas RBN nie rozwiano wszystkich wątpliwości ws. programu SAFE pilne
Bogucki: Podczas RBN nie rozwiano wszystkich wątpliwości ws. programu SAFE

Po środowym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego, które dotyczyło m.in. programu SAFE, szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki ocenił, że w czasie dyskusji w tej sprawie nie rozwiano wszystkich wątpliwości ani nie wybrzmiały wszystkie odpowiedzi na pytania KPRP.

Karol Nawrocki: Jest dezinformacją, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, aby przystąpić do Rady Pokoju tylko u nas
Karol Nawrocki: Jest dezinformacją, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, aby przystąpić do Rady Pokoju

Prezydent Karol Nawrocki podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego stanowczo zaprzeczył, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, by przystąpić do Rady Pokoju. Jak podkreślił, informacje o obowiązkowej wpłacie to „jaskrawa dezinformacja”, a w sprawach kluczowych dla bezpieczeństwa państwa nie może być miejsca na polityczną ciszę i brak jasnych decyzji.

Dr Jacek Saryusz-Wolski: „Pożyczka SAFE może zagrozić Polsce. To pułapka” tylko u nas
Dr Jacek Saryusz-Wolski: „Pożyczka SAFE może zagrozić Polsce. To pułapka”

„Sprawą naprawdę pierwszorzędną jest SAFE!!! Pożyczka SAFE może zagrozić Polsce, na wzór KPO, potencjalnym, politycznie motywowanym, dyskrecjonalnym i arbitralnym szantażem oraz blokowaniem środków” - mówi portalowi Tysol.pl doradca prezydenta ds. UE dr Jacek Saryusz-Wolski.

Trwa posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. „Chodzi o polską rację stanu” z ostatniej chwili
Trwa posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. „Chodzi o polską rację stanu”

W Pałacu Prezydenckim trwa zwołane przez prezydenta RP Karola Nawrockiego posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

„Przyjęcie funduszy SAFE w formie zaproponowanej przez rząd doprowadzi MON do niewypłacalności!” z ostatniej chwili
„Przyjęcie funduszy SAFE w formie zaproponowanej przez rząd doprowadzi MON do niewypłacalności!”

„Przyjęcie funduszy SAFE w formie zaproponowanej przez rząd doprowadzi MON do niewypłacalności!” – napisał na platformie X Mariusz Błaszczak (PiS), były minister obrony narodowej.

REKLAMA

"Równie dobrze możecie rzucać kośćmi albo wróżyć z fusów". Dziennikarka została respondentem sondażowni

Wcześniejsze doniesienia o nieprawidłowościach w badaniach sondażowych, ale też chyba dość powszechne ogólne poczucie, że sondaże służą bardziej kształtowaniu opinii publicznej niż jej badaniu, to jedno. Co innego osobiste doświadczenie. Mira Suchodolska, wcześniej dziennikarka Newsweeka i Polska the Times, obecnie wydawca w Infor.pl, postanowiła zostać respondentem sondażowni i doświadczyć "bycia badanym" osobiście.
/ Pixabay.com

- Kilkanaście dni temu zgodziłam się uczestniczyć jako respondent dla jednej z sondażowni. Byłam ciekawa, jak to wygląda z tej strony. I powiem Wam, że równie dobrze możecie śmiało rzucać kośćmi albo wróżyć z fusów. Wczoraj jednak mały szlag mnie trafił, kiedy przysiadłam, aby wypełnić kolejną ankietę. Długą jak psie kiszki. Najpierw były pytania dotyczące preferencji politycznych, wyborów etc. A potem, niczym diabeł z pudełka, pojawiły się pytania dotyczące sosów, musztard i majonezów. To jeszcze przetrwałam. Ale kiedy chciano mnie zmusić do oglądania reklam lodów, odpuściłam i się wypisałam. Po co komu wiedza, że np. mężczyzna lat 30 z małego miasteczka, który głosował na PO, lubi majonez, ale nie pamięta, kto go wyprodukował, za to reklamę lodów X uważa za wziętą z d...? Nie, dziękuję, postoję. Od pewnego czasu wpisywałam odpowiedzi dalekie od prawdy, ale takie za to, które wydawały mi się zabawne. I zabawne jest także to, że potem ludzie takimi wynikami się ekscytują


- komentuje Mira Suchodolska

cyk


 

Polecane