[Felieton TS] Waldemar Biniecki: Atak na amerykańską cywilizację…

W trakcie ubiegłotygodniowych zamieszek w Stanach Zjednoczonych jedno wydarzenie bezpośrednio zagroziło bezpieczeństwu prezydenta USA Donalda Trumpa. Tuż po rozpoczęciu godziny policyjnej został on ewakuowany do podziemnego bunkra pod Białym Domem. Powodem tego był agresywny tłum demonstrantów próbujących zbliżyć się niebezpiecznie do Białego Domu. 
/ PAP/EPA/Doug Mills / POOL
Do odparcia demonstrantów użyto agentów Secret Service, a sam prezydent spędził w bunkrze ponad godzinę do momentu, kiedy agenci odpowiadający za bezpieczeństwo głowy supermocarstwa odparli gazem pieprzowym demonstrantów. W bunkrze znaleźli się także pierwsza dama Melania Trump i ich 14-letni syn Barron. W Waszyngtonie zdewastowano i uszkodzono najważniejsze zabytki i miejsca kultu, w tym kościół św. Jana, Lincoln Memorial, World War II Memorial, pomnik generała Kazimierza Pułaskiego na Freedom Plaza, pomnik generała Tadeusza Kościuszki. W całych Stanach Zjednoczonych spalono i zdewastowano wiele posterunków i samochodów policyjnych. Wielu policjantów i przypadkowych cywilów zostało rannych. Spalono i zdewastowano wiele biznesów, a akcji plądrowania sklepów nie było końca. Do incydentu, który wywołał zamieszki, a mianowicie śmierci George’a Floyda w trakcie aresztowania, doszło w Minneapolis w Minnesocie. Policjanta, który go zatrzymał, szybko oskarżono o morderstwo. Ten bezprecedensowy akt bestialstwa ze strony policji został natychmiast potępiony przez wszystkie departamenty policji w USA i prezydenta Trumpa. Nie zapobiegło to wybuchom protestów w miastach: Minneapolis, Los Angeles, Denver, Pittsburgh, Miami, Chicago, Filadelfia, Cleveland, Waszyngton, Nowy Jork, Madison i wielu innych. W poniedziałek po południu prezydent Trump zwrócił się do burmistrzów i gubernatorów o zaprowadzenie porządku i wyprowadzenie Gwardii Narodowej na ulice w celu zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańcom i biznesom. Jeżeli gubernatorzy i burmistrzowie miast nie wykonają tego polecenia, prezydent Trump użyje armii USA do bezwzględnego zaprowadzenia porządku. A teraz czas na pytania: co się stało z policjantami, którzy mieli ochraniać Biały Dom? Czy była to wystarczająca liczba w stosunku do skali zagrożenia? Jak to się stało, że zamiast ochraniać zwykłych obywateli, policjantów albo nie było, albo otrzymywali rozkazy, by ustąpić, aby nie prowokować tłumu. Oglądałem dziesiątki relacji z różnych miast. Wszędzie dominuje ten sam obraz: tłumy wandali przy braku obecności policji. Polityka miłości, wspólnych pokojowych spotkań i modlitw została zamieniona w agresję bezrozumnego tłumu, gdzie tylko można było. Ważne jest, by zauważyć pewien schemat. Większość gubernatorów i burmistrzów miast, w których trwają burdy, to demokraci. Kolejne pytanie to: czy rzeczywiście zależy im na bezpieczeństwie swoich obywateli i dobru Ameryki? Czy chodzi o coś innego? Jedną z aresztowanych w Nowym Jorku jest córka burmistrza miasta. Pewnie przypadek. „We the People” zaczyna coraz bardziej oddalać się od aktualnej amerykańskiej rzeczywistości. Nam, Polakom, ten schemat nie jest wcale obcy. Amerykańskie służby już rozpoczęły śledztwa, które mają jasno odpowiedzieć: Kto stoi za atakiem na amerykańską cywilizację? Kto próbuje wykoleić Trumpa?

Waldemar Biniecki

Tekst ukazał się w najnowszym numerze "Tygodnika Solidarność"
 

 

POLECANE
Euractiv: Dyrektor PGZ nie wie, co jest w polskim planie SAFE z ostatniej chwili
Euractiv: Dyrektor PGZ nie wie, co jest w polskim planie SAFE

Europejscy producenci broni twierdzą, że nadal czekają, aż rządy powiedzą im dokładnie, w jaki sposób planują wykorzystać unijny program pożyczek €150 miliardów na wspólne zamówienia w dziedzinie obronności – alarmuje portal Euractiv.com.

Poseł Śliwka: Wniosek ws. SAFE został złożony bez akceptacji Zwierzchnika Sił Zbrojnych pilne
Poseł Śliwka: Wniosek ws. SAFE został złożony bez akceptacji Zwierzchnika Sił Zbrojnych

„Wniosek ws. SAFE został złożony bez akceptacji Zwierzchnika Sił Zbrojnych oraz sejmowej Komisji Obrony Narodowej” – alarmuje na platformie X poseł Andrzej Śliwka.

Trump zamieścił zaskakującą mapę. W sieci zawrzało z ostatniej chwili
Trump zamieścił zaskakującą mapę. W sieci zawrzało

Prezydent USA Donald Trump zamieścił w nocy z niedzieli na poniedziałek na swojej platformie społecznościowej Truth Social zdjęcie z mapą, na której terytorium USA obejmuje Grenlandię, Kanadę, Kubę i Wenezuelę. To kolejny raz, kiedy prezydent publikuje tę grafikę.

Gwiazda Kanału Zero odchodzi. Mówi wprost z ostatniej chwili
Gwiazda Kanału Zero odchodzi. Mówi wprost

Gwiazda porannego pasma "7:00" Piotr Połać odchodzi z Kanału Zero. Powodem decyzji jest reportaż Marii Wiernikowskiej z Rosji, który wywołał ostrą dyskusję w sieci.

KP PiS złożył wniosek o posiedzenie Sejmu w trybie tajnym. Chodzi o powiązania Czarzastego z ostatniej chwili
KP PiS złożył wniosek o posiedzenie Sejmu w trybie tajnym. Chodzi o powiązania Czarzastego

„KP PiS złożył dziś wniosek o nadzwyczajne posiedzenie Sejmu w trybie tajnym” – poinformował na platformie X Paweł Sałek po specjalnie zwołanej w tej sprawie konferencji prasowej w Sejmie.

Awaria w ZUS. Rośnie liczba zgłoszeń z ostatniej chwili
Awaria w ZUS. Rośnie liczba zgłoszeń

Coraz więcej osób chcących zalogować się do eZUS zgłasza problemy z wykonywaniem połączeń głosowych. Strona jest nieosiągalna lub działa bardzo wolno.

Waldemar Żurek złożył wniosek o uchylenie immunitetu Michała Wosia z ostatniej chwili
Waldemar Żurek złożył wniosek o uchylenie immunitetu Michała Wosia

W poniedziałek prokurator generalny Waldemar Żurek przekazał do Sejmu wniosek o uchylenie immunitetu posła PiS Michała Wosia w śledztwie dotyczącym zasadności, legalności i gospodarności działań w związku z zarządzaniem Służbą Więzienną w czasach rządów PiS, gdy Woś pełnił funkcję wiceszefa MS – poinformowała rzecznik PG Anna Adamiak.

Konstytucja kontra Iustitia. Ekspert ujawnia prawdziwy cel nacisków na prezydenta tylko u nas
Konstytucja kontra Iustitia. Ekspert ujawnia prawdziwy cel nacisków na prezydenta

Stowarzyszenie Iustitia wzywa prezydenta do podpisania ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa, mimo że – jak wskazuje ekspert – narusza ona wprost Konstytucję RP. Zdaniem prawnika prawdziwym celem nie jest obrona praworządności, lecz wyeliminowanie części sędziów i przejęcie kontroli nad KRS.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

W najbliższych dniach rozpogodzenia i temperatura do 7 st. C na Dolnym Śląsku. Cieplejsze powietrze nad Polską przyniesie marznące opady, a rozpogodzenia mrozy. Na północnym wschodzie w nocy temperatura spadnie do minus 19 st. C – informuje w poniedziałek IMGW.

Burza po ujawnieniu dokumentów. Książę William i Kate Middleton przerwali milczenie z ostatniej chwili
Burza po ujawnieniu dokumentów. Książę William i Kate Middleton przerwali milczenie

Książę William i księżna Kate odnieśli się do ujawnionych dokumentów dotyczących przestępcy seksualnego Jeffreya Epsteina. To ich pierwsze opublikowane oświadczenie w tej sprawie.

REKLAMA

[Felieton TS] Waldemar Biniecki: Atak na amerykańską cywilizację…

W trakcie ubiegłotygodniowych zamieszek w Stanach Zjednoczonych jedno wydarzenie bezpośrednio zagroziło bezpieczeństwu prezydenta USA Donalda Trumpa. Tuż po rozpoczęciu godziny policyjnej został on ewakuowany do podziemnego bunkra pod Białym Domem. Powodem tego był agresywny tłum demonstrantów próbujących zbliżyć się niebezpiecznie do Białego Domu. 
/ PAP/EPA/Doug Mills / POOL
Do odparcia demonstrantów użyto agentów Secret Service, a sam prezydent spędził w bunkrze ponad godzinę do momentu, kiedy agenci odpowiadający za bezpieczeństwo głowy supermocarstwa odparli gazem pieprzowym demonstrantów. W bunkrze znaleźli się także pierwsza dama Melania Trump i ich 14-letni syn Barron. W Waszyngtonie zdewastowano i uszkodzono najważniejsze zabytki i miejsca kultu, w tym kościół św. Jana, Lincoln Memorial, World War II Memorial, pomnik generała Kazimierza Pułaskiego na Freedom Plaza, pomnik generała Tadeusza Kościuszki. W całych Stanach Zjednoczonych spalono i zdewastowano wiele posterunków i samochodów policyjnych. Wielu policjantów i przypadkowych cywilów zostało rannych. Spalono i zdewastowano wiele biznesów, a akcji plądrowania sklepów nie było końca. Do incydentu, który wywołał zamieszki, a mianowicie śmierci George’a Floyda w trakcie aresztowania, doszło w Minneapolis w Minnesocie. Policjanta, który go zatrzymał, szybko oskarżono o morderstwo. Ten bezprecedensowy akt bestialstwa ze strony policji został natychmiast potępiony przez wszystkie departamenty policji w USA i prezydenta Trumpa. Nie zapobiegło to wybuchom protestów w miastach: Minneapolis, Los Angeles, Denver, Pittsburgh, Miami, Chicago, Filadelfia, Cleveland, Waszyngton, Nowy Jork, Madison i wielu innych. W poniedziałek po południu prezydent Trump zwrócił się do burmistrzów i gubernatorów o zaprowadzenie porządku i wyprowadzenie Gwardii Narodowej na ulice w celu zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańcom i biznesom. Jeżeli gubernatorzy i burmistrzowie miast nie wykonają tego polecenia, prezydent Trump użyje armii USA do bezwzględnego zaprowadzenia porządku. A teraz czas na pytania: co się stało z policjantami, którzy mieli ochraniać Biały Dom? Czy była to wystarczająca liczba w stosunku do skali zagrożenia? Jak to się stało, że zamiast ochraniać zwykłych obywateli, policjantów albo nie było, albo otrzymywali rozkazy, by ustąpić, aby nie prowokować tłumu. Oglądałem dziesiątki relacji z różnych miast. Wszędzie dominuje ten sam obraz: tłumy wandali przy braku obecności policji. Polityka miłości, wspólnych pokojowych spotkań i modlitw została zamieniona w agresję bezrozumnego tłumu, gdzie tylko można było. Ważne jest, by zauważyć pewien schemat. Większość gubernatorów i burmistrzów miast, w których trwają burdy, to demokraci. Kolejne pytanie to: czy rzeczywiście zależy im na bezpieczeństwie swoich obywateli i dobru Ameryki? Czy chodzi o coś innego? Jedną z aresztowanych w Nowym Jorku jest córka burmistrza miasta. Pewnie przypadek. „We the People” zaczyna coraz bardziej oddalać się od aktualnej amerykańskiej rzeczywistości. Nam, Polakom, ten schemat nie jest wcale obcy. Amerykańskie służby już rozpoczęły śledztwa, które mają jasno odpowiedzieć: Kto stoi za atakiem na amerykańską cywilizację? Kto próbuje wykoleić Trumpa?

Waldemar Biniecki

Tekst ukazał się w najnowszym numerze "Tygodnika Solidarność"
 


 

Polecane