"Newsweek" straszy Polaków promieniowaniem

Wczoraj "Newsweek Polska" opublikował informację jakoby nad naszym krajem unosił się radioaktywny jod. Stężenie ma być najwyższe w Europie. Czyżby miała miejsce kolejna katastrofa na miarę Czarnobyla?
/ screen newsweek.pl
Otóż od razu można głośno i wyraźine stwierdzić, że nie. Co prawda pod koniec stycznia odnotowano podwyższony poziom radioaktywnego izotopu w Norwegii, a następnie w Finlandii, Polsce, Czechach, Niemczech, Francji i Hiszpanii. Jednak jak podaje Andrzej Strupczewski - ekspert do spraw bezpieczeństwa reaktorów z Narodowego Centrum Badań Jądrowych, nie ma się czego obawiać.


"Śladowe ilości radioaktywnego jodu w atmosferze nad Europą były na granicy wykrywalności i nie stanowiły żadnego zagrożenia. Były to ilości mikroskopijne i wykrycie ich jest dowodem doskonałości naszej aparatury pomiarowej, a nie wskaźnikiem zagrożenia dla zdrowia lub środowiska"

wyjaśnia Strupczewski.

Informację potwierdza również Państwowa Agencja Atomistyki wg. której śladowe ilości izotopu jodu wykryte w styczniu na terenie Polski nie stanowiły żadnego zagrożenia dla ludzi i środowiska.

Jak widać zagrożenia nie było, nie ma i prawdopodobnie też nie będzie. Jednak redaktorka Newsweeka nie daje za wygraną i dalej drąży temat. Gdzie mógł pojawić się radioaktywny wyciek? Pojawia się wzmianka o jedynym w Polsce reaktorze jądrowym. Ale to nie jego sprawka - podkreśla jeszcze raz Strupczewski. Może to próby nuklearne przeprowadzane przez Rosję? - powołuje sie na tabloidy i fora internetowe (sic!) Pani redaktor. Jednak ciężko potwierdzić groźbę katastrofy nuklearnej na podstawie dywagacji internautów na forach.

My jedynie możemy stwierdzić, że nie ma takiego tematu jak radioaktywne zagrożenie dla Polski. Realnym zagrożenem są jednak krzykliwe nagłówki, mające na celu wywołanie chaosu i niepokoju.

KW


 


 

POLECANE
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour polityka
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour

Podczas spotkania z japońską premier prezydent USA tłumaczył, dlaczego nie poinformował sojuszników o planowanej operacji przeciw Iranowi. W trakcie odpowiedzi padło zaskakujące porównanie do historycznego ataku na Pearl Harbor.

Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli tylko u nas
Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli

Indie wycofują się ze wsparcia dla ideologii gender. Nowe prawo ograniczy tam zmianę płci na życzenie i zacznie chronić dzieci przed przymusową tranzycją. Aktywistom gender się to nie podoba – ich protesty wybuchają właśnie w całym kraju.

Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE z ostatniej chwili
Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE

Na unijnym szczycie wyraźnie zarysował się podział w sprawie systemu ETS. Coraz więcej państw domaga się jego reformy, wskazując na rosnące koszty energii.

Chuck Norris trafił do szpitala. Nagły incydent na Hawajach z ostatniej chwili
Chuck Norris trafił do szpitala. "Nagły incydent" na Hawajach

Niepokojące informacje napłynęły z Hawajów. Legendarny aktor kina akcji miał zostać hospitalizowany po nagłym "zdarzeniu medycznym", mimo że jeszcze chwilę wcześniej był w znakomitej formie.

Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów tylko u nas
Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów

Opinia rzecznika Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazuje, że sam system losowego przydziału spraw sędziom może być zgodny z prawem UE, ale problemem jest możliwość późniejszej, arbitralnej zmiany składu orzekającego. W kontekście sprawy C-159/25 pojawiają się pytania o rolę decyzji administracyjnych i działania podejmowane m.in. przez Waldemar Żurek.

Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie] Wiadomości
Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie]

Klienci sklepu z pamiątkami na lotnisku w Hobart przecierali oczy ze zdumienia. Wśród pluszowych zwierząt znajdował się żywy opos, którego zdradził dopiero ruch oczu.

Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł z ostatniej chwili
Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł

Polski turysta został ukarany wysoką grzywną po incydencie w jednym z najbardziej znanych parków narodowych w Chile. Oprócz kary finansowej czeka go także zakaz wjazdu do kraju.

Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji? z ostatniej chwili
Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji?

Grafzero vlog literacki o nowej reformie edukacji - o chaosie proponowanych zmian, ale też o nerwowych komentarzach polskiej prawicy.

NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP.  W tle projekt SAFE 0 proc. pilne
NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP. W tle projekt SAFE 0 proc.

Najwyższa Izba Kontroli przygotowuje szeroką analizę działalności Narodowego Banku Polskiego. Sprawdzona ma zostać całość gospodarki finansowej instytucji, a w tle pojawia się kwestia projektu SAFE 0 proc.

Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump gorące
Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump

Na początku przyszłego tygodnia pierwsza dama uda się do Stanów Zjednoczonych, gdzie weźmie udział w międzynarodowym spotkaniu i inicjatywach charytatywnych.

REKLAMA

"Newsweek" straszy Polaków promieniowaniem

Wczoraj "Newsweek Polska" opublikował informację jakoby nad naszym krajem unosił się radioaktywny jod. Stężenie ma być najwyższe w Europie. Czyżby miała miejsce kolejna katastrofa na miarę Czarnobyla?
/ screen newsweek.pl
Otóż od razu można głośno i wyraźine stwierdzić, że nie. Co prawda pod koniec stycznia odnotowano podwyższony poziom radioaktywnego izotopu w Norwegii, a następnie w Finlandii, Polsce, Czechach, Niemczech, Francji i Hiszpanii. Jednak jak podaje Andrzej Strupczewski - ekspert do spraw bezpieczeństwa reaktorów z Narodowego Centrum Badań Jądrowych, nie ma się czego obawiać.


"Śladowe ilości radioaktywnego jodu w atmosferze nad Europą były na granicy wykrywalności i nie stanowiły żadnego zagrożenia. Były to ilości mikroskopijne i wykrycie ich jest dowodem doskonałości naszej aparatury pomiarowej, a nie wskaźnikiem zagrożenia dla zdrowia lub środowiska"

wyjaśnia Strupczewski.

Informację potwierdza również Państwowa Agencja Atomistyki wg. której śladowe ilości izotopu jodu wykryte w styczniu na terenie Polski nie stanowiły żadnego zagrożenia dla ludzi i środowiska.

Jak widać zagrożenia nie było, nie ma i prawdopodobnie też nie będzie. Jednak redaktorka Newsweeka nie daje za wygraną i dalej drąży temat. Gdzie mógł pojawić się radioaktywny wyciek? Pojawia się wzmianka o jedynym w Polsce reaktorze jądrowym. Ale to nie jego sprawka - podkreśla jeszcze raz Strupczewski. Może to próby nuklearne przeprowadzane przez Rosję? - powołuje sie na tabloidy i fora internetowe (sic!) Pani redaktor. Jednak ciężko potwierdzić groźbę katastrofy nuklearnej na podstawie dywagacji internautów na forach.

My jedynie możemy stwierdzić, że nie ma takiego tematu jak radioaktywne zagrożenie dla Polski. Realnym zagrożenem są jednak krzykliwe nagłówki, mające na celu wywołanie chaosu i niepokoju.

KW


 



 

Polecane