Siemoniak: Robiło się wszystko w owych czasach. I nic nie spada na głowę, jeżeli się paczkę przyniesie...

- Nie pracowałem nigdy jako kierowca Tuska, byłem szefem biura. Robiło się wszystko w owych czasach. To przykład amoku, w jakim jest Macierewicz i jego ludzie. - mówił w porannej rozmowie radia RMF FM Tomasz Siemoniak.
zrzut ekranu
zrzut ekranu / Youtube.com
Na pytanie Roberta Mazurka o to, kto jest obecnie liderem opozycji polityk odpowiedział:

- KOD to przede wszystkim tysiące ludzi, które wychodziły w ciągu ubiegłego roku na ulice i oni nie zniknęli. Oni są. Natomiast opozycja ma tu kilka barw. Moja odpowiedź jest taka dość naturalna. Główną siłą w opozycji, parlamentarnej przede wszystkim, jest Platforma Obywatelska i staramy się tę odpowiedzialność dźwigać.

Prowadzący audycję pytał też o współpracę z .Nowoczesną, której de facto już nie ma.

- Najbliższy fakt to są wybory samorządowe i dlatego w sobotę we Wrocławiu razem z Grzegorzem Schetyną apelowaliśmy o jedną wspólną listę opozycji, zachęcając Nowoczesną do współpracy, do rozmowy i ja jestem przekonany, że logika będzie taka, że do takiej współpracy dojdzie. Mówił pan o KOD-zie, który przeżywa kryzys. Nowoczesna też nie jest w najlepszej kondycji, delikatnie mówiąc. Niech wyjdą na prostą i ja myślę, że tutaj taka współpraca jest po prostu konieczna. Tego chcą wyborcy od nas. (...) Róbmy swoje. My jeździmy po Polsce, Nowoczesna jeździ po Polsce. Budujmy poparcie tak, aby suma PO-Nowoczesna była wyższa od sumy PiS-u.

- powiedział były szef MON.

Tomasz Siemoniak powiedział też, że wyborcy oczekują od PO głównie tego, że odsunie PiS od władzy.

- Ludzie chcą żebyśmy się dogadali, ale przede wszystkim chcą, żeby w najbliższych wyborach skutecznie odsunąć PiS od władzy. Społeczeństwo jest rozdyskutowane, zainteresowane polityką, jest wiele pomysłów, co należy robić. Natomiast wydaje mi się, że tutaj akurat jak jestem na tych spotkaniach, to wiem, o co ludzie pytają. Ich już nie interesuje tak bardzo ta jedność opozycji, bo uważają, że tak po prostu będzie, tylko komentują, oceniają to, co się dzieje. Każdy tydzień dostarcza jakichś... - a to wyrąbywane są drzewa, a to edukacja, a to zdrowie, o tym ludzie mówią.

- ocenił.

Siemoniak przyznał na antenie RMF FM, ze nigdy nie woził pizzy dla Donalda Tuska.


- Nie pracowałem nigdy jako kierowca. Byłem szefem biura od samego początku i oczywiście robiło się wszystko w owych czasach. I nic nie spada na głowę, jeżeli się paczkę przyniesie i tak dalej. Pizzy się nie jadało.

- przekonywał.

- Dla mnie to jest przykład amoku w jakim jest Macierewicz i jego ludzie, bo na pytanie o dodatki dla żołnierzy z Lublińca, wybucha konto MON-u...


źródło: RMF FM





 

 

POLECANE
Drag queen pracował w przedszkolu. Miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi gorące
Drag queen pracował w przedszkolu. Miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi

Pracował w przedszkolu, miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi – Szkocję szokuje kolejna historia performera „drag queen”. Mężczyzna został zatrzymany po tym, jak chłopcy, których miał molestować, opowiedzieli o sprawie dorosłym.

Rolnicy chcą wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS wniesie jutro o uchwałę w tej sprawie gorące
Rolnicy chcą wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS wniesie jutro o uchwałę w tej sprawie

Środowiska rolnicze zwróciły się z apelem o przyjęcie przez Sejm uchwały zobowiązującej Rząd do skierowania wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS zapowiedział, że w piątek złoży stosowny wniosek.

Jarmarczna awantura w Polsat News między posłami KO i Razem gorące
Jarmarczna awantura w Polsat News między posłami KO i Razem

Do niecodziennej sytuacji doszło na antenie Polsat News w programie prowadzonym przez Agnieszkę Gozdryrę. Pomiędzy posłami Marceliną Zawiszą z partii Razem i Karoliną Pawliczak z Koalicji Obywatelskiej wybuchła prawdziwie jarmarczna awantura.

Grenlandzka impreza państw UE zwiększa ryzyko ataku Rosji na Europę tylko u nas
Grenlandzka impreza państw UE zwiększa ryzyko ataku Rosji na Europę

Państwa Unii Europejskiej, a także unijne instytucje, bardzo się starają w swoich działaniach, aby zachęcić Kreml do wysłania wojsk na Zachód. Europejskie manewry w Grenlandii w odpowiedzi na groźbę USA zajęcia tego obszaru wykazują słabość, która w Moskwie nie może zostać niezauważona.

Farsa. W ramach operacji wojskowej w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy z ostatniej chwili
"Farsa". W ramach "operacji wojskowej" w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy

Szwecja, Norwegia, Niemcy, Holandia, Francja i Wielka Brytania wyślą na Grenlandię od jednego do kilkunastu żołnierzy w reakcji na zapowiedzi USA przejęcia Grenlandii.

Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej z ostatniej chwili
Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej

„Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej otwartego na wszystkie państwa, które nie zgadzają się na kontynuację dotychczasowych polityk” - ocenił prezydent Karol Nawrocki w czwartek podczas spotkania z Korpusem Dyplomatycznym.

Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy tylko u nas
Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy

Grenlandia od dekad pozostaje jednym z kluczowych punktów geopolitycznych Północy. Choć formalnie jest częścią Królestwa Danii, jej położenie, autonomia i obecność wojskowa USA sprawiają, że wyspa odgrywa istotną rolę w bezpieczeństwie transatlantyckim i relacjach Waszyngton–Kopenhaga.

Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża” Wiadomości
Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”

W grudniu 2025 roku w Szkole Podstawowej w Kielnie (na Kaszubach) doszło do wstrząsającego wydarzenia. Nauczycielka kilkukrotnie zdejmowała krzyż ze ściany sali lekcyjnej. Gdy grupa 13-latków przyniosła nowy, plastikowy krucyfiks i sama go zawiesiła, kobieta - mimo głośnych protestów uczniów - zdjęła go i wyrzuciła prosto do kosza na śmieci. Sprawa szybko zyskała rozgłos, a prawnicy z Instytutu Ordo Iuris stanęli po stronie poszkodowanych dzieci i ich rodziców. W odpowiedzi na ten incydent oraz na szerszy trend ograniczania obecności symboli chrześcijańskich w przestrzeni publicznej, trzy organizacje - Instytut Ordo Iuris, Centrum Życia i Rodziny oraz Stowarzyszenie Fidei Defensor - uruchomiły obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”.

Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy” z ostatniej chwili
Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy”

„To moment niepodległości Europy. Musimy to przejąć. Wzmacniając naszą obronę. Stając się bardziej konkurencyjnym. Wzmacniając więzi z partnerami. I kontynuując nasze prace na rzecz zwalczania nielegalnej migracji” - napisała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen komentując swoje wystąpienie podczas konferencji z prezydentem Cypru Nikosem Christodoulidesem.

Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją Wiadomości
Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją

W czwartek po południu w Chełmnie doszło do tragicznego zdarzenia. W jednym z mieszkań w kamienicy przy ulicy Stare Planty znaleziono cztery osoby, które zmarły w wyniku zatrucia tlenkiem węgla. Ofiarami są 31-letnia kobieta oraz jej troje dzieci w wieku 3, 11 i 12 lat.

REKLAMA

Siemoniak: Robiło się wszystko w owych czasach. I nic nie spada na głowę, jeżeli się paczkę przyniesie...

- Nie pracowałem nigdy jako kierowca Tuska, byłem szefem biura. Robiło się wszystko w owych czasach. To przykład amoku, w jakim jest Macierewicz i jego ludzie. - mówił w porannej rozmowie radia RMF FM Tomasz Siemoniak.
zrzut ekranu
zrzut ekranu / Youtube.com
Na pytanie Roberta Mazurka o to, kto jest obecnie liderem opozycji polityk odpowiedział:

- KOD to przede wszystkim tysiące ludzi, które wychodziły w ciągu ubiegłego roku na ulice i oni nie zniknęli. Oni są. Natomiast opozycja ma tu kilka barw. Moja odpowiedź jest taka dość naturalna. Główną siłą w opozycji, parlamentarnej przede wszystkim, jest Platforma Obywatelska i staramy się tę odpowiedzialność dźwigać.

Prowadzący audycję pytał też o współpracę z .Nowoczesną, której de facto już nie ma.

- Najbliższy fakt to są wybory samorządowe i dlatego w sobotę we Wrocławiu razem z Grzegorzem Schetyną apelowaliśmy o jedną wspólną listę opozycji, zachęcając Nowoczesną do współpracy, do rozmowy i ja jestem przekonany, że logika będzie taka, że do takiej współpracy dojdzie. Mówił pan o KOD-zie, który przeżywa kryzys. Nowoczesna też nie jest w najlepszej kondycji, delikatnie mówiąc. Niech wyjdą na prostą i ja myślę, że tutaj taka współpraca jest po prostu konieczna. Tego chcą wyborcy od nas. (...) Róbmy swoje. My jeździmy po Polsce, Nowoczesna jeździ po Polsce. Budujmy poparcie tak, aby suma PO-Nowoczesna była wyższa od sumy PiS-u.

- powiedział były szef MON.

Tomasz Siemoniak powiedział też, że wyborcy oczekują od PO głównie tego, że odsunie PiS od władzy.

- Ludzie chcą żebyśmy się dogadali, ale przede wszystkim chcą, żeby w najbliższych wyborach skutecznie odsunąć PiS od władzy. Społeczeństwo jest rozdyskutowane, zainteresowane polityką, jest wiele pomysłów, co należy robić. Natomiast wydaje mi się, że tutaj akurat jak jestem na tych spotkaniach, to wiem, o co ludzie pytają. Ich już nie interesuje tak bardzo ta jedność opozycji, bo uważają, że tak po prostu będzie, tylko komentują, oceniają to, co się dzieje. Każdy tydzień dostarcza jakichś... - a to wyrąbywane są drzewa, a to edukacja, a to zdrowie, o tym ludzie mówią.

- ocenił.

Siemoniak przyznał na antenie RMF FM, ze nigdy nie woził pizzy dla Donalda Tuska.


- Nie pracowałem nigdy jako kierowca. Byłem szefem biura od samego początku i oczywiście robiło się wszystko w owych czasach. I nic nie spada na głowę, jeżeli się paczkę przyniesie i tak dalej. Pizzy się nie jadało.

- przekonywał.

- Dla mnie to jest przykład amoku w jakim jest Macierewicz i jego ludzie, bo na pytanie o dodatki dla żołnierzy z Lublińca, wybucha konto MON-u...


źródło: RMF FM





 


 

Polecane