loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
[FOTO] Obchody 64. rocznicy Czerwca '56
Opublikowano dnia 28.06.2020 18:34
28 czerwca 1956 roku pracownicy poznańskich zakładów pracy wyszli na ulice, aby wyrazić swoje niezadowolenie z warunków życia, upominając się o godność ludzi pracy. Najmłodszą ofiarą, która urosła do rangi symbolu był 13 letni Romek Strzałkowski, uczeń VII klasy szkoły podstawowej.

materiały własne

28 czerwca 1956 r. robotnicy Zakładów Cegielskiego, wówczas Zakładów im. Stalina, podjęli strajk generalny i zorganizowali demonstrację uliczną, krwawo stłumioną przez milicję i wojsko. Robotniczy bunt przeszedł do historii jako Poznański Czerwiec. W jego trakcie życie straciło 58 osób, około 240 zostało rannych. Zatrzymanych i aresztowanych było ok. 850 osób.

– Cegielszczacy zdecydowali się sięgnąć po ostateczność: odeszli od stanowisk pracy. Wyszli na poznańskie ulice, by zademonstrować swój sprzeciw i stanąć w obronie swojej godności. Krzykiem i uniesioną pięścią chcieli wywalczyć chleb i wolność dla siebie i swoich rodzin – mówił dziś uczestnik tamtych wydarzeń prezes Stowarzyszenia Poznański Czerwiec '56 Jerzy Majchrzak.

Całe miasto poderwało się w solidarnym pochodzie. Siła tego buntu zaskoczyła wszystkich. Władza nie mogła już udawać, że nie słyszy. Poznaniacy zawołali na tyle głośno, że usłyszał ich cały świat – dodał.

W czerwcu 1956 roku powstali ludzie, w których żywa była jeszcze pamięć o wolnej Polsce. Owszem, pierwszymi hasłami, które wznoszono, były hasła socjalne, ale szybko pojawiły się również hasła takie jak "Precz z czerwoną burżuazją", "My chcemy wolności", "Precz z komunistami" i takie, które zupełnie już nie mieściły się w głowach komunistycznych barbarzyńców: "Precz z Moskalami".

Bunt wybuchł z poczucia krzywdy i bezradności. O swym niezadowoleniu robotnicy poznańskich zakładów pracy informowali wcześniej władze – bezskutecznie. Premier Józef Cyrankiewicz w przemówieniu radiowym zapowiedział, że: "każdy prowokator czy szaleniec, który odważy się podnieść rękę przeciw władzy ludowej, niech będzie pewny, że mu tę rękę władza ludowa odrąbie".

Do walki z protestującymi skierowano prawie dziesięć tysięcy żołnierzy i ponad trzysta pięćdziesiąt czołgów. Poznański Czerwiec '56 nie spowodował upadku komuny, ale spowodował upadek krwawego stalinizmu i stał się inspiracją dla niestety krwawo stłumionego Powstania Węgierskiego '56, a w przyszłości inspiracją dla "Solidarności".




Uroczystości pod Poznańskimi Krzyżami

W uroczystości pod Poznańskimi Krzyżami wzięli udział uczestnicy tamtych wydarzeń, samorządowcy, delegacja wojsk amerykańskich i grupa poznaniaków. Była także wicepremier Jadwiga Emilewicz, przewodniczący Zarzadu Regionu Wielkopolska NSZZ "Solidarność" Jarosław Lange, poznańscy posłowie i europosłowie.

Ze względu na pandemię w tym roku zrezygnowano z rozbudowanego programu, nie było też pocztów sztandarowych. Poznaniacy mieli możliwość śledzenia przebiegu wydarzenia w lokalnej telewizji i w mediach społecznościowych. Uroczystość uświetniła grupa rekonstrukcji historycznej.

Obchody na pl. Mickiewicza poprzedziło składanie kwiatów przy tablicach i w miejscach pamięci związanych z robotniczym buntem, który rozpoczął się 28 czerwca 1956 r. Po uroczystości centralnej w kościele dominikanów odprawiona została msza w intencji ofiar Czerwca '56.







/PAP

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer

--> POBIERZ WYDANIE CYFROWE


Sprawdź w których placówkach Poczty Polskiej kupisz "TS": https://bit.ly/tysolnapoczcie

Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: My - ICH wrogowie
My nazywamy ich „naszymi oponentami”, a w najgorszym przypadku „przeciwnikami”. Ale oni nie bawią się w Wersal. Oni „lutują”, walą między oczy, jadą po bandzie, idą „na rympał” i bez żadnych zahamowań nazywają nas po prostu WROGAMI.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Kampania bez liderów
Ani Jarosław Kaczyński ani Borys Budka nie towarzyszyli Andrzejowi Dudzie i Rafałowi Trzaskowskiemu w ich spotkaniach z wyborcami, rzadko też zabierali głos.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Prezydent Duda nie boi się niczego i nikogo - poza Panem Bogiem...
Zapraszam do lektury zapisu mojego wywiadu dla TV Wirtualnej Polski Wp.pl. Było to w programie "Tłit”. Rozmowę poprowadził red. Marek Kacprzak.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.