Gdańsk. Na placu Solidarności zniszczono tablicę poświęconą ks. Jankowskiemu

Zniszczona została zainstalowana na murze na gdańskim placu Solidarności tablica poświęcona działaczowi opozycyjnemu i kapelanowi "S" ks. Henrykowi Jankowskiemu. Gdańska policja szuka sprawcy tego wandalizmu.
/ fot. Facebook @Karol Guzikiewicz
O zniszczeniu tablicy poinformował w poniedziałek na swoim profilu w jednym z serwisów społecznościowych działacz gdańskiej "Solidarności" – Karol Guzikiewicz. Z opublikowanego przez niego zdjęcia wynika, że tablica została rozbita – jej część spadła na ziemię, a na murze pozostał tylko niewielki fragment.



Dewastację tablicy potwierdziła w poniedziałek w rozmowie z PAP oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku Karina Kamińska. Wyjaśniła ona, że funkcjonariusze zostali powiadomieni o sprawie w sobotę po południu. Rzecz zgłosiła policjantom gdańszczanka często bywająca na placu Solidarności. Poinformowała ona, że do dewastacji musiało dojść między 13 a 27 czerwca.

"Policjanci po otrzymanym zgłoszeniu przeprowadzili oględziny, policyjny technik sporządził dokumentację fotograficzną oraz zabezpieczył ślady, które przekazane zostały do analizy do laboratorium kryminalistycznego" - poinformowała Kamińska.

Dodała, że "kryminalni zabezpieczyli również zapisy z kamer monitoringów i na podstawie ich analizy ustalili, że do zniszczenia tablicy doszło 19 czerwca w godzinach nocnych".

Kamińska wyjaśniła, że policyjne postępowanie w tej sprawie prowadzone jest pod kątem art. 261 kodeksu karnego, czyli "znieważenia miejsca publicznego urządzonego w celu upamiętnienia zdarzenia historycznego lub osoby i dążą do ustalenia tożsamości i zatrzymania sprawcy tego przestępstwa".

Oficer prasowa dodała też, że policjanci powiadomią o dewastacji gospodarza placu.

Pieczę nad pl. Solidarności i ulokowanymi na nim obiektami sprawuje Gdański Zarząd Dróg i Zieleni (GZDiZ). Rzeczniczka prasowa zarządu Magdalena Kiljan poinformowała PAP, że do firmy, którą reprezentuje, nie dotarła jeszcze oficjalna informacja o dewastacji.

Kiljan dodała, że GZDiZ planuje w najbliższym czasie inwentaryzację muru i ulokowanych na nim tablic.

Wykonana z kamienia niewielka prostokątna tablica przypominająca wkład ks. Henryka Jankowskiego w walkę o wolną Polskę, znajdowała się na murze okalającym plac Solidarności, na którym stoi Pomnik Poległych Stoczniowców. Tablica była jedną z kilkudziesięciu płyt upamiętniających postaci, które w szczególny sposób włączyły się w działalność opozycji sprzed 1989 r.

Zmarły w 2010 r. ks. prałat Henryk Jankowski - wieloletni proboszcz parafii św. Brygidy w Gdańsku - był blisko związany z ruchem Solidarności i z opozycją antykomunistyczną w PRL. W 2012 r. niedaleko parafii św. Brygidy stanął odlany z brązu pomnik duchownego. W wielu innych miejscach - w tym w kościele, którego był proboszczem - a także na gdańskim placu Solidarności odsłonięto też tablice przypominające o wkładzie prałata w walkę o niepodległą Polskę.

W grudniu 2018 r. w "Dużym Formacie", magazynie "Gazety Wyborczej", opublikowano reportaż "Sekret Świętej Brygidy. Dlaczego Kościół przez lata pozwalał księdzu Jankowskiemu wykorzystywać dzieci?", w którym duchowny został oskarżany m.in. o seksualną przemoc wobec nieletnich. W efekcie doniesień prasowych głównie w Gdańsku, ale też w wielu innych miasta Polski, odbyły się protesty przeciwko upamiętnianiu duchownego. Zniszczono wówczas m.in. pomnik stojący przy kościele św. Brygidy. 

/PAP
/Anna Kisicka/ aks/ robs/

 

POLECANE
We Włoszech przyznano pierwsze odszkodowanie za wypadek podczas pracy zdalnej z ostatniej chwili
We Włoszech przyznano pierwsze odszkodowanie za wypadek podczas pracy zdalnej

Po raz pierwszy we Włoszech przyznano odszkodowanie za wypadek, do którego doszło podczas pracy zdalnej. Otrzymała je kobieta, która pracując w domu w czasie wideokonferencji wstała sprzed biurka sięgając po teczkę z dokumentami, potknęła się i złamała kostkę. Musiała przejść operację.

„TSUE zajmuje się inżynierią społeczną i chce być federalnym sądem konstytucyjnym” z ostatniej chwili
„TSUE zajmuje się inżynierią społeczną i chce być federalnym sądem konstytucyjnym”

Sądy na pierwszym planie europejskich konfliktów wartości —tak nazywało się wydarzenie zorganizowane przez Mathias Corvinus Collegium (MCC) na kampusie w Budapeszcie nad jeziorem Bottomless Lake w Budapeszcie na Węgrzech w piątek 27 lutego. Tematem debaty był proces, dzięki któremu Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w Luksemburgu stał się narzędziem narzucania postępowego programu wszystkim państwom członkowskim.

Warner Bros. Discovery i Paramount Skydance podpisały umowę o przejęciu WBD z ostatniej chwili
Warner Bros. Discovery i Paramount Skydance podpisały umowę o przejęciu WBD

Warner Bros. Discovery i Paramount Skydance podpisały w piątek umowę o przejęciu WBD przez PSKY - powiedział jeden z dyrektorów WBD Bruce Campbell, cytowany przez agencję Reutera. Transakcja opiewać ma na 110 mld dolarów.

Trump: Możemy skończyć na przyjacielskim przejęciu Kuby z ostatniej chwili
Trump: Możemy skończyć na przyjacielskim przejęciu Kuby

Prezydent Donald Trump w rozmowie z dziennikarzami zasugerował, że może dojść do „przyjaznego przejęcia” Kuby przez Stany Zjednoczone.

Ostre starcie mec. Lewandowskiego z Żurkiem. „Immunitet Prokuratora Generalnego nie trwa wiecznie” gorące
Ostre starcie mec. Lewandowskiego z Żurkiem. „Immunitet Prokuratora Generalnego nie trwa wiecznie”

Mec. Bartosz Lewandowski w dosadny sposób zareagował na słowa ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, które ten wypowiedział pod jego adresem podczas piątkowej konferencji prasowej.

Tȟašúŋke Witkó: Tusk musi coś zrobić w kwestii powszechnej służby wojskowej tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Tusk musi coś zrobić w kwestii powszechnej służby wojskowej

Czy w Polsce powinien wrócić obowiązkowy pobór? Autor felietonu przekonuje, że rząd Donald Tusk musi pilnie zmierzyć się z tematem powszechnej służby wojskowej – i zacząć od polityków. W tle wojna za wschodnią granicą oraz rosnące napięcia w Europie.

Facebook usuwa strony węgierskich gazet prorządowych na kilka tygodni przed wyborami z ostatniej chwili
Facebook usuwa strony węgierskich gazet prorządowych na kilka tygodni przed wyborami

Jak poinformował portal European Conservative, w piątek 27 lutego kilka stron na Facebooku należących do węgierskich prorządowych gazet okręgowych stało się niedostępnych w wyniku interwencji, która może mieć podłoże polityczne, zaledwie kilka tygodni przed pójściem kraju do urn.

SAFE. Gen. Wroński: Za brak interoperacyjności zapłacimy dodatkowo ukrytym podatkiem logistycznym tylko u nas
SAFE. Gen. Wroński: Za brak interoperacyjności zapłacimy dodatkowo ukrytym podatkiem logistycznym

„Jeżeli SAFE dołoży nowe programy obok amerykańskich i koreańskich, a my nie wymusimy jednej architektury interoperacyjności, to w ciągu najbliższych lat, 8-10, zapłacimy za to ukrytym podatkiem logistycznym, a gotowość spadnie” - powiedział w wywiadzie dla portalu Tysol.pl gen. Dariusz Wroński, były dowódca 1 Brygady Lotnictwa Wojsk Lądowych, absolwent studiów podyplomowych na Wydziale Ekonomii u pani prof. Doroty Simpson (Uniwersytet Gdański).

Korzystała z Instagrama cały dzień. Teraz pozywa Meta i Google Wiadomości
Korzystała z Instagrama cały dzień. Teraz pozywa Meta i Google

Kaley, znana również jako KGM, przed sądem w Los Angeles opowiedziała o swoim dorastaniu w świecie mediów społecznościowych. „Przestałam utrzymywać kontakty z rodziną, bo cały czas spędzałam w mediach społecznościowych” – przyznała, chroniąc swoją prywatność. Dziewczyna zaczęła korzystać z YouTube’a w wieku 6 lat, a z Instagrama od 9. „To była pierwsza rzecz po przebudzeniu” – dodała.

Tragedia w Kadłubie. Prokuratura przedstawiła zarzuty nastolatkowi Wiadomości
Tragedia w Kadłubie. Prokuratura przedstawiła zarzuty nastolatkowi

W piątek prokurator przedstawił 17-letniemu Łukaszowi G. zarzut popełnienia dwóch morderstw ze szczególnym okrucieństwem - powiedział PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu Stanisław Bar. Nastolatkowi, który przyznał się do popełnienia zbrodni, grozi do 30 lat więzienia.

REKLAMA

Gdańsk. Na placu Solidarności zniszczono tablicę poświęconą ks. Jankowskiemu

Zniszczona została zainstalowana na murze na gdańskim placu Solidarności tablica poświęcona działaczowi opozycyjnemu i kapelanowi "S" ks. Henrykowi Jankowskiemu. Gdańska policja szuka sprawcy tego wandalizmu.
/ fot. Facebook @Karol Guzikiewicz
O zniszczeniu tablicy poinformował w poniedziałek na swoim profilu w jednym z serwisów społecznościowych działacz gdańskiej "Solidarności" – Karol Guzikiewicz. Z opublikowanego przez niego zdjęcia wynika, że tablica została rozbita – jej część spadła na ziemię, a na murze pozostał tylko niewielki fragment.



Dewastację tablicy potwierdziła w poniedziałek w rozmowie z PAP oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku Karina Kamińska. Wyjaśniła ona, że funkcjonariusze zostali powiadomieni o sprawie w sobotę po południu. Rzecz zgłosiła policjantom gdańszczanka często bywająca na placu Solidarności. Poinformowała ona, że do dewastacji musiało dojść między 13 a 27 czerwca.

"Policjanci po otrzymanym zgłoszeniu przeprowadzili oględziny, policyjny technik sporządził dokumentację fotograficzną oraz zabezpieczył ślady, które przekazane zostały do analizy do laboratorium kryminalistycznego" - poinformowała Kamińska.

Dodała, że "kryminalni zabezpieczyli również zapisy z kamer monitoringów i na podstawie ich analizy ustalili, że do zniszczenia tablicy doszło 19 czerwca w godzinach nocnych".

Kamińska wyjaśniła, że policyjne postępowanie w tej sprawie prowadzone jest pod kątem art. 261 kodeksu karnego, czyli "znieważenia miejsca publicznego urządzonego w celu upamiętnienia zdarzenia historycznego lub osoby i dążą do ustalenia tożsamości i zatrzymania sprawcy tego przestępstwa".

Oficer prasowa dodała też, że policjanci powiadomią o dewastacji gospodarza placu.

Pieczę nad pl. Solidarności i ulokowanymi na nim obiektami sprawuje Gdański Zarząd Dróg i Zieleni (GZDiZ). Rzeczniczka prasowa zarządu Magdalena Kiljan poinformowała PAP, że do firmy, którą reprezentuje, nie dotarła jeszcze oficjalna informacja o dewastacji.

Kiljan dodała, że GZDiZ planuje w najbliższym czasie inwentaryzację muru i ulokowanych na nim tablic.

Wykonana z kamienia niewielka prostokątna tablica przypominająca wkład ks. Henryka Jankowskiego w walkę o wolną Polskę, znajdowała się na murze okalającym plac Solidarności, na którym stoi Pomnik Poległych Stoczniowców. Tablica była jedną z kilkudziesięciu płyt upamiętniających postaci, które w szczególny sposób włączyły się w działalność opozycji sprzed 1989 r.

Zmarły w 2010 r. ks. prałat Henryk Jankowski - wieloletni proboszcz parafii św. Brygidy w Gdańsku - był blisko związany z ruchem Solidarności i z opozycją antykomunistyczną w PRL. W 2012 r. niedaleko parafii św. Brygidy stanął odlany z brązu pomnik duchownego. W wielu innych miejscach - w tym w kościele, którego był proboszczem - a także na gdańskim placu Solidarności odsłonięto też tablice przypominające o wkładzie prałata w walkę o niepodległą Polskę.

W grudniu 2018 r. w "Dużym Formacie", magazynie "Gazety Wyborczej", opublikowano reportaż "Sekret Świętej Brygidy. Dlaczego Kościół przez lata pozwalał księdzu Jankowskiemu wykorzystywać dzieci?", w którym duchowny został oskarżany m.in. o seksualną przemoc wobec nieletnich. W efekcie doniesień prasowych głównie w Gdańsku, ale też w wielu innych miasta Polski, odbyły się protesty przeciwko upamiętnianiu duchownego. Zniszczono wówczas m.in. pomnik stojący przy kościele św. Brygidy. 

/PAP
/Anna Kisicka/ aks/ robs/


 

Polecane