Szukaj
Konto

Prezydent: Polityka rządu PO-PSL nie liczyła się z nikim i z niczym

02.07.2020 22:47
Prezydent: Polityka rządu PO-PSL nie liczyła się z nikim i z niczym
Źródło: YT print screen/PolsatNews
Komentarzy: 0
Moje słowa o "warszawce" były opisem polityki realizowanej przez ugrupowanie, na którego czele dziś - jako wiceprzewodniczący - stoi Rafał Trzaskowski; to była polityka, która nie liczyła się z nikim i z niczym, zwłaszcza ze zwykłym człowiekiem - powiedział prezydent Andrzej Duda.

Prezydent był pytany w Polsat News, czy swoją czwartkową wypowiedzią na spotkaniu z mieszkańcami Łobza (woj. zachodniopomorskie) nie zamknął drogi do głosów mieszkańców dużych miast. Chodzi o wypowiedź: "Chcę, żeby była kontynuowana polityka odważnych inwestycji i dbania o człowieka, a nie polityka dziadostwa i dbania tylko o elitę, nie polityka napychania kieszeni warszawskiemu salonowi, tak zwanej +warszawce+, czyli grupie najbogatszych ludzi, prominentnych, którzy się bogacili bardzo często kosztem reszty społeczeństwa".

Duda tłumaczył, że jego słowa były opisem polityki realizowanej przez ugrupowanie, na którego czele dziś - jako wiceprzewodniczący - stoi Rafał Trzaskowski. "To była polityka, która nie liczyła się z nikim i z niczym, zwłaszcza ze zwykłym człowiekiem" - ocenił prezydent, wskazując, że najlepszym tego przykładem było podwyższenie wieku emerytalnego.

Dopytywany, czy - jego zdaniem - ludzie dziś myślą, że elitą w Polsce jest PiS, Duda odpowiedział, że kiedy mówi o "salonie warszawki", to opinia społeczna w Polsce dokładnie wie, co ma on na myśli. "Jest taka grupka różnego rodzaju celebrytów, z różnych środowisk, którzy tę elitę salonu warszawki stanowią. Myślę, że w ten sposób patrzą na to Polacy i dlatego właśnie użyłem takiego sformułowania" - dodał prezydent.

Prowadzący rozmowę dziennikarz zwrócił uwagę, że ktoś może powiedzieć o "krakówku", z którego pochodzi prezydent. "Ja pochodzę z krakowskiej inteligencji, nie pochodzę z +krakówka+. +Krakówek+ raczej na mnie nie głosuje" - powiedział prezydent.

Aleksandra Rebelińska

źródło: PAP/reb/ mrr/

Komentarzy: 0
Data publikacji: 02.07.2020 22:47